2008-11-20 00:00:01

Reklama

Zakopane: Pijany prezes upadającej spółki

Reklama
Reklama

Kiedyś gigant turystyczno-hotelarski, dziś na skraju upadku. Wizerunku agonalnego stanu „Polskich Tatr”, spółki skarbu państwa w Zakopanem, dopełnia jej pijany prezes, działacz PiS z Tarnowa.

13 listopada około godz. 14 komuś puściły nerwy i zawiadomił policję. Patrol pojawił się w siedzibie spółki skarbu państwa „Polskie Tatry” kilkanaście minut później. Wyszedł z kwitkiem, bo do badania alkomatem podstawiono zamiast prezesa, jego zupełnie trzeźwego zastępcę. Pół godziny później, gdy z anonimowego telefonu policjanci dowiedzieli się, że zostali oszukani, wrócili do firmy, żeby badaniu poddać już prawdziwego szefa spółki. Nie zgodził się. Bronił się, że jest już po pracy. W notatce policjanci zapisali, że czuć było od niego alkohol.

Nazajutrz prezes znów pojawił się w pracy pijany. – Wiem, co się dzieje, nie mam na to wpływu, jest mi wstyd – mówił dziennikarzowi Tygodnika Podhalańskiego jego zastępca, który prosił, żeby odstąpić od próby rozmowy z prezesem. Z obawy przed kolejną wizytą policjantów i dziennikarzy, chwiejącego się na nogach szefa zamknięto w gabinecie wiceprezesa. Przez kilkadziesiąt minut obserwowaliśmy z ukrycia jego zachowanie. Ledwo się trzymał na nogach. Po południu ktoś wywiózł go z siedziby firmy. Dowiedzieliśmy się, że pojechał do Tarnowa. W sobotę 15 listopada nie pojawił się na zebraniu Rady Nadzorczej. Członkom Rady relację zdawał jego zastępca.

– Poinformował nas o wizycie policji i negatywnym wyniku badania alkomatem. To tyle – usłyszeliśmy od jednego z jej członków. Potwierdziło to przypuszczenia, że mimo deklaracji, składanych dzień wcześniej dziennikarzowi „TP”, wiceprezes spółki będzie krył swojego przełożonego. Rada Nadzorcza spółki nie wykazała specjalnego zainteresowania sprawą, zwłaszcza że wybierała tego dnia spośród swego grona nowego przewodniczącego, który kategorycznie bronił prezesa i bagatelizował całą sprawę. Jak się później dowiedzieliśmy, wcześniej ucztowali wspólnie w karczmie należącej do spółki w Dolinie Białego.

Szwagier czy kolega

Marian Wachta został prezesem spółki Polskie Tatry w czerwcu tego roku. Do Zakopanego przyjechał z Tarnowa. Ostatnio był dyrektorem administracyjnym w Wyższej Szkole Biznesu, wcześniej kierował Tarnowską Agencją Rozwoju Regionalnego. Był też kierownikiem urzędu rejonowego w czasie, gdy obecny minister skarbu Aleksander Grad był wojewodą tarnowskim. To znajomość obu panów z tamtych czasów zaowocowała prawdopodobnie nową posadą w Zakopanem, choć w „Polskich Tatrach” mówi się, że obu panów łączą jakieś więzy rodzinne.

– Słyszałem, że Wachta chwalił się, że Grad to jego szwagier – mówi anonimowo jeden z pracowników spółki. Nie potwierdziliśmy jednak tej hipotezy. Na pewno nie było to partyjne rozdanie, Grad jest działaczem Platformy Obywatelskiej, Wachta jest na kilkudziesięcioosobowej liście Rady PiS w Tarnowie – To jest niezwykła kariera, którą trudno rozgryźć – mówi Jan Ciesielczyk, były radny w Tarnowie – Jedno jest pewne – ten człowiek miał problemy z alkoholem. Pamiętam nawet jakiś wypadek pod wpływem, ale szczegółów panu nie podam – Marian Wachta znany jest też w redakcji „Temi”, lokalnego pisma, ukazującego się na terenie Tarnowa. – Choć to nie jest głupi facet, nigdy nie był jakimś poważnym politycznym graczem w Tarnowie. Miał kiedyś problemy alkoholowe, ale chyba z tego wyszedł po tym, jak miał wypadek. To stara sprawa z czasów, gdy kierował urzędem rejonowym. Tuszowali ją wówczas starannie – mówi Jerzy Kosiba, dziennikarz.

Kariera polityka PiS

W „Temi” nie pamiętają, co było powodem odejścia Wachty z Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Odpowiedź znajdujemy w korespondencji marszałka województwa małopolskiego. W lipcu 2004 roku Janusz Sepioł pisał w tej sprawie do Iwony Tworzydło, radnej województwa małopolskiego. „TARR SA jest spółką akcyjną z udziałem województwa małopolskiego. Pomimo podejmowanych prób poprawy sytuacji TARR S.A, kondycja tej spółki nadal jest niekorzystna. W roku 2003 przychody ze sprzedaży spadły (…) Spółka zamknęła się stratą, pogłębiając straty z lat poprzednich” – tłumaczy Sepioł sprawę odwołania Wachty i powołania na jego miejsce nowego prezesa. Michał Wojtkiewicz, starosta tarnowski, tak podsumowywał działalność tej Agencji Rozwoju: – To sztuczny twór, który z czasem stał się swoistą przechowalnią dla polityków, którym akurat nie znaleziono innej pracy za zasługi. W majestacie prawa wyprzedano majątek, żeby się utrzymać.

Jerzy Kosiba z „Temi” wspomina też inne funkcje, jakie pełnił Wachta: – Przez pewien czas był nawet radcą prawnym w Kurii w Tarnowie. Ostatnio był ważną postacią Wyższej Szkoły Biznesu Pawłowskiego, dziś filia w Tarnowie jest na skraju bankructwa.

Konkurs na stanowisko prezesa „Polskich Tatr” rozpisano w kwietniu tego roku. Zgłosiło się 6 osób. Nie było wśród nich Mariana Wachty. Mimo że wśród startujących znalazło się wielu fachowców z ciekawym dorobkiem zawodowym, konkurs uznano za nierozstrzygnięty. Dwa miesiące później powtórzono go. Tym razem do listy 10 kandydatów dołączył prawnik z Tarnowa, Marian Wachta. Wygrał. Na stanowisko jego zastępcy powołano Andrzeja Komańskiego z Krakowa. – To było jakieś dziwne rozdanie – mówi anonimowo osoba od lat związana ze spółką Polskie Tatry. – O tym, kogo nam tu zesłano, przekonaliśmy się już w sierpniu tego roku. Facet zamieszkał w hotelu na Antałówce i zaczął pić. To był koszmar. Przychodził zalany do pracy, któregoś dnia nawet wysyłał po wódkę panią Bożenkę, sekretarkę. Gdy odmówiła, posłał placowego. Informację potwierdzamy w dwóch kolejnych źródłach. – Niedawno zarząd Polskich Tatr zakwaterował się w willi „Zosia”. Pensjonat zamknięto odtąd dla turystów – mówi nasz rozmówca. Informację tę sprawdzamy telefonicznie. W „Zosi” nikt nie odbiera telefonu. Dzwonimy więc do sąsiedniego „Białego Potoku”. Pytamy o możliwość zakwaterowania w willi „Zosia”. Recepcjonistka informuje, że „Zosia” wyłączona została z oferty „Polskich Tatr”.

Równia pochyła

Smutnego krajobrazu spółki dopełnia tragiczna sytuacja finansowa. Gdy w latach 90. „Polskie Tatry” powstawały, nie miały sobie równych w branży turystycznej. Najlepsze hotele, atrakcyjne nieruchomości. To był na tamte czasy znakomicie przeprowadzony pomysł na utworzenie silnej firmy turystycznej, opartej na luksusowych obiektach hotelowych należących wcześniej do Urzędu Rady Ministrów i części majątku gminnego. Biały Potok, Telimena, Zgorzelisko, (niegdyś strzeżony przez wojsko hotel w Tatrach, w granicach parku narodowego). Nigdzie w Polsce taka spółka z udziałem skarbu państwa nie powstała.

Czas jednak płynął szybko. Gdy w „Polskich Tatrach” wymieniano kolejnych prezesów, tuż obok rosły nowoczesne hotele, powstawały prywatne, prężne agencje turystyczne. I nagle okazało się, że nowoczesna, luksusowa baza hotelowa spółki „Polskie Tatry” to już przeszłość. Biały Potok o standardzie przypominającym czasy późnego Gierka, z charakterystycznym zapachem ksylamitu w budynku. Zgorzelisko wiecznie bez gości, opuszczone i podupadające. Warszawianka, niegdyś perła w centrum miasta, dziś przypominająca raczej melinę, aniżeli pensjonat (jedno jest pewne – tutaj dawno nie zaglądał sanepid), a w tym wszystkim dyrektorzy i kierownicy poszczególnych obiektów stający na głowie, żeby nie tracić wpływów. Dzięki nim, mimo że spółka z roku na rok stawała się coraz mniej konkurencyjna, przez lata nie traciła płynności finansowej. Gwoździem do trumny okazał kredyt, który obciążył hipotekę wszystkich nieruchomości „Polskich Tatr”. W niewyjaśnionych do dziś okolicznościach wprowadzona do spółki inwestycja „Aqua Park” na dobre pogrążyła finanse firmy. 37 mln zł kredytu musiało powalić tę spółkę. 300 tys. zł spłaty co miesiąc to gigantyczne pieniądze. Banki nie znają litości. Kilka dni temu kredyt trafił do puli ryzykownych, a to znak, że żarty się kończą. Problemy finansowe firmy nie przeszkodziły zarządowi znacznie podnieść sobie wynagrodzenia – prezesi zarabiają teraz czterokrotność średniej krajowej (około 12 tys. zł brutto).

A zabawa trwa

Pracownicy spółki są w trudnej sytuacji. Nie wiedzą, jak zachować się wobec pijanego szefa. Jedni nabierają wody w usta, inni szepczą i łapią się za głowę. Mieli nadzieję, że sobotnie spotkanie Rady Nadzorczej coś zmieni. – Miałem pewność, że odwołają tego człowieka. Tymczasem powołali nowego przewodniczącego Rady, i tyle. Za chwilę wszyscy stracimy pracę – żali się pracownik spółki. Podobnie jak inni, prosi o anonimowość, boi się o pracę. Zakopane ma w „Polskich Tatrach” mniejszościowe udziały, w Radzie Nadzorczej dwóch przedstawicieli, a więc niewiele do gadania.

Spółka chwieje się na nogach, podobnie jak jej szef, który jeszcze w październiku tego roku na łamach Głosu Małopolski mówił: – Dużym sukcesem dla mnie byłoby, gdyby mieszkańcy Zakopanego wyciągnęli rękę i powiedzieli, że mi trochę ufają, że wierzą w moje czyste intencje. Wówczas z ogromną radością będę współpracował z mieszkańcami Zakopanego, aby angażować się we wszystkie pozytywne działania, nawet te nieszablonowe.

Jurek Jurecki

Prezes postawił raczej na te nieszablonowe działania. Niewykluczone, że cierpi na chorobę alkoholową. Świadczą o tym ciągi, w jakie wpada. Opowiadają o nich ludzie, którzy go dziś otaczają. Być może walczy ze sobą, ale w firmie, gdzie nietrudno o karczmę, restaurację, pokusy będą czyhać na każdym kroku. Można mu współczuć. Jednak na prowadzenie w „Polskich Tatrach” eksperymentalnej terapii stawka jest zbyt wysoka. Zakopane ma w tej spółce zbyt wiele do stracenia, żeby marnować czas.

Jurek Jurecki

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Galicjanin 2008-11-21 10:46:16
No Panie Jurku, widzę że sporo Pan i redakcja napracowaliście się przy zbieraniu materiałów do tego artykułu. Niezły pasztet mamy w tej spółce polityczno-biznesowych układów o zabarwieniu patologicznym. Dobrze, że się o tym pisze, bo to są ważne instytucje dla rozwoju Podhala, a niestety podobnie jak COS rządzą się prawami z późnego PRL-u. gdzie decyduje kolesiostwo, a nie kompetencje.
kasia 2008-11-20 23:36:36
infamia?
toż to niewykonalne; gdybym ja miała stosować bojkot/ostracyzm wobec wszystkich , którzy są \'be\" to ...trzeba by było stąd się brać:) albo siedzieć pozamykanym na 4 spusty w chałupie ; a gdyby do tego dołączyli się i inni- no to byłby genialny pomysł na likwidację korków w miescie:)
Kangurzyca 2008-11-20 22:53:45
Mozna tylko sie domyslac ,ze to cale \"kolesiowate\"towarzystwo to rowniez przedstawiciele jednej \"PiSiurowatej\"partii po kumotersku sie wspierajace i majace za glowny cel tzw.prywatne korzysci.Przecietnemu czlowiekowi w glowie sie nie miesci jakie unijne dotacje w gre wchodza i niestety obserwujac od latzw.rozwoj Zakopanego odbywa sie na tzw.wstecznym biegu w stosunku do reszty kraju!!!Oprocz dziwnej dumy bo ...Zakopane ...wlasnie sie zakopalo mentalnie,ambicjonalnie i zgubilo swoja kreatywnosc bo ostani raz ja mialo gdzies pomiedzy I-II wojna.Hej...Kangurzyca
George 2008-11-20 22:07:51
Pani Kasiu! Nie wiem czy piszę prawidłowo \"Pani\". Bo mnie rozszyfrowano jako jakąś Dorotę. Ale co do Pana Długosza. Lepiej nie mówić. jestem z poza Zakopanego. Ale bywałem służbowo i muszę nadal bywać. I z boku niejako obserwuję tzw. \"zakopiańskie układy\". Bożeż Ty mój. Wyobrazcie sobie, że spółka przygotowywana do prywatyzacji, wyceniona dla MSP przez firmę z P. na 250-300 mln zł, nie może dostać pod zastaw swego majątku dostać 47 mln. na dokończenie Aquaparku? Może by tak spytać pewnego Pana, cytowanego w Pani wypowiedzi, jak to sie działo i jaki był jego udział?
Kiedyś, w szlacheckiej Polsce, była kara infamii. Może Zakopane wprowadziłoby taką karę dla osób, które działają na jego szkodę? Warunki kredytu jakie w końcu, po protekcji, udało sie uzyskać były gorsze, niż gdyby dziś , w kryzysie, je załatwiano. Aż mi było żal Nadarkiewicza. Robił chłop co mógł. Przyszedł do spółki będącej na minusie. Zostawił zmodernizowaną. Na plusie. Zbudował Karczmę Biały Potok, Szałas Pod Wilkiem na Zgorzelisku, Wyciąg Tatrapoma na Zgorzelisku, nowoczesna oczyszczalnię ścieków na Zgorzelisku, współudział w budowie wyciągu krzesełkowego M. Ciche-Zgorzelisko, modernizacja Pensjonatu Telimena, Pan Tadeusz, Zośka, Zgorzelisko, dokończenie Antałówki II, uporządkowanie dzierżaw obiektów, walka z Geotermią o odzyskanie dla Państwa nakładów na Aquapark. Wymiana mebli, wyposażenia. Zmiana kategoryzacji obiektów. Za 3 lata uczynił więcej, niż... Uniemożliwienie dzikiej prywatyzacji stanu surowego Aquaparku. Itp., itd. Przypłacił to wylewem. O lasce przychodził do Firmy i załatwiał sprawy. Podpisywał lewą ręką. Intensywana rekonwalescencja zrobiła cuda. Potem mu dodano Pana wiceprezesa z którym nie mógł rozmawiać. Zarabiał mniej niż połowę wynagrodzenia Pana Wachty. I potem przyszedł Pan Wachta. I jest jak jest.
kasia 2008-11-20 20:24:32
?trenował raczej syna ( jr ostatnio wydał płytę) a trzy doliny wymyslił ojciec, Ałuś... co do reszty Ok, tyle, że zapomniałes jeszcze wspomieć wybitnego prezesa Długosza, który z powodzeniem rozkręcił podobny, ale swój -wodny biznes na Słowacji:)
jak to jest , że u siebie to każdy potrafi dokonać cudów a \"na pensji\" nawet niemałej to się nikomu nic nie chce???
George 2008-11-20 19:58:03
Uzupełniając wypowiedz Pana Sławka, stronami umowy założycielskiej Polskich Tatr byli: Szef URM Jan Maria Władysław Rokita i Pan ABC. Jednym z pierwszych Przewodniczących rady nadzorczej był słynny Marek Ungier. Jednym z wiceprezesów był Pan, który brał pensję w zamian za trenowanie polsko-francuskiego olimpijczyka na lodowcach. Ten olimpijczyk zasłynął z oryginalnego pomysłu połączenia słowackich i polskich Tatr, za pomocą tunelu. A Aquapark wymyśliła Geotermia SA. Ona wzięła unijną dotację (5 mln euro) na budowę. wybudowała stan surowy i pamiętacie to sławne \"STOP\". Po usiłowaniach sprzedania tej betonowej skorupy spółce prywatnej, na polecenie właścicieli spółki, Polskie Tatry musiały przejąć stan surowy i nakłady , zaciągnąć kredyt i skończyć budowę. Prezes Nadarkiewicz wiedział, że cokolwiek zrobi, i tak oberwie. I oberwał. A Aquapark był zaprojektowany tak, by Geotermia mogła sprzedać jak najwięcej energii cieplnej: na ogrzanie tej potężnej kubatury i na zasilenie basenów. Aquapark miał wydzwignąć Geotermię z dołka ekonomicznego. Można by jeszcze dużo pisać, ale radzić trzeba \"o skutecznym rad sposobie\". A nie o przeszłości.
kasia 2008-11-20 19:57:23
zawsze tę basenową aqua-vitae można zabutelkować i sprzedawać na podgubałowskiej targowicy jako słynną wodę życia ze żródełka co to niejeden nogi moczył ....:)
można też rozreklamować, że lepiej robi niejednemu niż smalec swistaczy ( a co: trza isc na całość:))
myslę, że ...pielgrzymi na pewno by kupili;)
Rezerwowy 2008-11-20 19:11:36

Jestescie jak HIENY rozszarpać biednego człowieka. Jak musielibyście kierować spółką, która musi zarządzać super deficytowym Aqua Parkiem, to ilośći wypitej wódy trzeba by w basenie magazynować. Kto wymyślił te baseny z wodą podgrzewaną przez Geotermię a zakręcił wodę ciepłą z odwiertów? Dlaczego hotel przy basenie stał się prywatny??? Podpowiadam: to robota ABC - on się ma dobrze (jak zawsze).

kasia 2008-11-20 18:22:12
a może wklei do maila i wyslij ministrowi, na wypadek gdyby TP nie czytał:)
sławek 2008-11-20 17:19:29
1. Spółka Akcyjna „Polskie Tatry” została powołana aktem założycielskim z dnia 19 grudnia 1992 roku, uzupełnionym aktem założycielskim z dnia 10 marca 1993 roku.

2. Spółka rozpoczęła działalność z dniem 1 lutego 1993 roku. Kapitał akcyjny Spółki został pokryty aportem w kwocie 14.393.500 PLN i wkładem pieniężnym w kwocie 200.000 o łącznej wartości 14.593.500 PLN przez Skarb Państwa i aportem w kwocie 6.016.100 przez Gminę Tatrzańską.

3. Akt założycielski został zmieniony aktem notarialnym w dniu 10 marca 1993 roku przez podniesienie aportu Skarbu Państwa o środki trwałe w kwocie 320.000.

4. W dniu 2 marca 1996 roku nastąpiło przejęcie przez Skarb Państwa części akcji Miasta Zakopane o łącznej wartości nominalnej 128.500 PLN.
Spółka Skarbu Państwa - na co Pan Czeka P Ministrze
Tam juz winna siedzieć kontrola i prokuratura a prezes zawieszony a Zarzad działający na szkodę Spółki wywalony \"na zbity pysk\"
Chyba ze to \"koleś\" min Grada
Na co jeszcze Pan czeka ???
@ 2008-11-20 16:01:10
I to jest POLSKA właśnie!!!!!!!!!!
kasia 2008-11-20 14:37:18
więc to nie przypadek z mianowaniem:)
ale , że znalazł się jeden \"sprawiedliwy\"? pewnie z biura- jak spólki nie będzie to pracy też mu nikt nie da...
kiki 2008-11-20 13:20:41
są do prywatyzacji, już od przeszło roku na stronach ministerstwa skarbu państwa jest wykaz spółek przeznaczonych do prywatyzacji i Polskie Tatry tam figurują
baba 2008-11-20 12:58:17
Tylko zgłoszenie do prokuratora jest w stanie to rozwiązać. Choć nie jest to pewne, bo może Tatry są do upadłości i prywatyzacji? Trzeba sprawdzic kto jest zainteresowany.
jarek0901 2008-11-20 12:38:52
to niesamowite ,ze taki gosc zarabia tyle pieniedzy, kiedy w koncu w Polsce skonczy sie kolesiostwo?!!!?
wiesiek 2008-11-20 10:55:14
I jeszcze jedno Widoczne jest że Zarząd działa na niekorzyść Spółki a na to sa już \"paragrafy\" i KK
Kiedy wiec tam do siedzib zaglądnie Prokuratura lub kontrolerzy z Ministerstwa Skarbu
wiesiek 2008-11-20 10:46:41
Juz dawno ta \"Spółka powinien zarządzać komisarz a nie cała ta \"banda\" wspierających się nawzajem kumotrów.
Pewno za całe to opilstwo płacił służbowa kartą kredytowa
I jeszcze jedno redakcja powinna zrobić wywiad z ludźmi zatrudnianych przez ta \"bandę\" kiedy o ostatnio \"widzieli premie\" i jakie maja \"zarobki\" A \"zarząd\" baluje
kasia 2008-11-20 10:30:48
po przeczytaniu tp papierowego:
jesli powiedzenia \"kota nie ma - myszy harcują\" zawiera w sobie choć źdźbło prawdy, to pewnie takie bezhołowie służy wyłącznie dzierżawcom obiektów Polskich Tatr. Spółka należycie nie dba o własne interesy ( vide:wyniki finansowe) , a prezesowi z szponach nałogu nie w głowie akurat zastanawianie się nad efektywnym zarządzaniem czy zwiększeniem wpływów do kasy, skoro musi flaszki kombinować ;
A jak znam życie, to wiele można z nim ugrać... napoczynając kolejną:)
kasia 2008-11-20 07:58:00
wiada:)
janosik 2008-11-20 05:20:22
Wy ludzie nic nierozumiecie szukol zapomnienia od wos wszystkich
Przemondrzalcow.
Kangurzyca. 2008-11-20 01:38:00
A kto jest na stanowisku radcy prawnego w/w spolki??Bedzie mi milo sie dowiedziec.Kangurzyca
niezawiedziony 2008-11-20 01:08:02
Cóż, ryba gnije od głowy
kasia 2008-11-20 00:03:00
więcej takich prezesów, a niechybnie wyjdziemy na prostą:)
  • PRACA | dam
    Firma Jeronimo Martins Polska S.A. właściciel sklepów Biedronka, poszukuje osób na stanowisko: SPRZEDAWCA- KASJER W ZAKOPANEM. Stawka 15 zł brutto/godzina. Rodzaj umowy: umowa zlecenie. Tel. 0 668 333 831
  • PRACA | dam
    Zatrudnię od zaraz KUCHARKĘ, POMOC KUCHENNĄ, KELNERKĘ I KIEROWCĘ.
    Tel.: 513017222
    E-mail: kasiaustupska@gazeta.pl
  • PRACA | dam
    Poszukuje pracownika znającego się na pracy do zakładu kuśnierskiego
    Tel.: 601504522
  • PRACA | dam
    Firma Skicontrol S.K.A. w Białce Tatrzańskiej zatrudni Doradcę Techniczno-Handlowego. Wymagana znajomość branży IT, kreatywność, prawo jazdy kat.B oraz znajomość języka angielskiego. CV prosimy przesyłać na adres: praca@skicontrol.pl
  • PRACA | dam
    HOTEL "TATRY" na Polanie Zgorzelisko (przy górnej stacji wyciągu Małe Ciche) zatrudni na umowę o pracę RECEPCJONISTKĘ / RECEPCJONISTĘ, z możliwością zakwaterowania. Zainteresowanych prosimy o przesłanie CV na adres: bozena.zagata@polskietatry.pl. Kontakt tel. 18 20 63730 w. 21 lub 506 129 438.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ OSOBĘ DO OBSŁUGI TELEFONU, KELNERA, PIZZERA ORAZ KUCHARZA - atrakcyjne wynagrodzenie - RÓWNIA RESTO BAR -
    Tel.: 504 197 315.
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni osoby na stanowiska: KELNER, POMOC KELNERA, KUCHARZ. Wymagania: kultura osobista, solidność, punktualność, dobra organizacja własnej pracy. Znajomość języka angielskiego będzie dodatkowym atutem. Oferujemy pracę na pełny etat, w miłej atmosferze i elastycznych godzinach.
    Tel.: 602307304
    E-mail: info@restauracjazakopianska.pl
  • PRACA | dam
    GRUPA KAPITAŁOWA PKL S.A. zatrudni REFERENTA DS. ADMINISTRACYJNYCH, Miejsce pracy: Zakopane. Osoba będzie odpowiedzialna m.in. za: Administracyjną obsługę biura, Prowadzenie rejestru korespondencji, Przygotowywanie pism, prezentacji, zestawień, Obsługa w zakresie załatwiania spraw w Urzędach, Współpraca przy wyborze ofert, Opracowywanie i wdrażanie ofert handlowych i marketingowych, Koordynowanie działań operacyjnych w restauracjach i hotelach należących do Grupy Kapitałowej; Wymagania: Wykształcenie co najmniej średnie; Mile widziane doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku, Biegłej znajomość pakietu MS Office (w szczególności Ms Excel), Samodzielność i otwartość w działaniu, Proaktywne podejście do powierzanych zadań. Oferujemy umowę o pracę. Szczegóły na stronie www.pkl.pl w zakładce Kariera. Aplikacje proszę przesyłać na adres: kadry@pkl.pl do 23.01.2017 r.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ PRACOWNIKA NA STOISKO ZE SŁODYCZAMI I NA STOISKO Z MASKOTKAMI - ZAKOPANE -
    Tel.: 602 104 204.
  • PRACA | dam
    Lokal w Zakopanem przy Krupówkach poszukuje do pracy BARMANKI lub BARMANA. CV prosimy wysyłać na adres zakopane.pracacafe@gmail.com
    Tel.: 604566980
    E-mail: zakopane.pracacafe@gmail.com
  • PRACA | dam
    Restauracja w Bukowinie Tatrzańskiej szuka KELNERKI, POMOC KUCHENNĄ i DO MYCIA NACZYŃ. Mile widziane doświadczenie. Praca ze świadczeniami.
    Tel.: 609 683 058, 18 20 78 169
    E-mail: willa@podmiedza.pl
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ POMOC KELNERSKĄ I KELNERKĘ. 601 533 566
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ POMOC KUCHENNĄ I OSOBĘ NA ZMYWAK. 601 533 566
  • PRACA | dam
    PINEA MONTI MARKETING POSZUKUJE WEBDEVELOPERA. Wymagana znajomość PHP/CSS/JS, doświadczenie z Wordpress i budową systemów CMS. Prosimy o CV na info@pineamonti.pl
  • PRACA | dam
    POLSKIE KOLEJE LINOWE S.A. zatrudnią osobę na stanowisko KASJER. OSOBA BĘDZIE ODPOWIEDZIALNA M.IN. ZA: profesjonalna i kompleksowa obsługa naszych klientów, udzielanie pełnych informacji klientom na temat oferowanych usług, zapewnienie bezpieczeństwa powierzonych środków finansowych, rozliczanie powierzonej gotówki i dokumentów. WYMAGANIA: doświadczenia w obsłudze klienta lub sprzedaży, dobrej znajomość j. angielskiego, umiejętności obsługi kasy fiskalnej, uczciwości, skrupulatności, dokładności; wysokiej kultury osobistej. Oferujemy umowę o pracę. Aplikacje proszę przesyłać na adres: kadry@pkl.pl do 31.01.2017 r.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKO: KASJER-SPRZEDAWCA W ZAKOPANEM.
    Tel.: 668 333 831
  • PRACA | dam
    HOTEL W ZAKOPANEM ZATRUDNI RECEPCJONISTKĘ. Wynagrodzenie 14zł netto /1h 601 310 387
  • PRACA | dam
    Kulturalną osobę do sprzedaży Nalewek w Białym Dunajcu zatrudnię, 691166005 bafia@interia.pl
    Tel.: 691166005
    E-mail: bafia@interia.pl
  • PRACA | dam
    SZUKAMY SPRZEDAWCÓW DO SKLEPU. Umowa o pracę. Kontakt: 605147470 lub zakopane.mw@gmail.com
  • PRACA | dam
    Praca na stanowisku: RECEPCJONISTA oraz KELNER/BARMAN - Bukowina T. Możliwość zakwaterowania.
    Tel.: 605 229 259
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTKĘ. Praca bez zmian nocnych.
    Tel.: 694667788
  • PRACA | dam
    Aparthotel w centrum Zakopanego zatrudni Recepcjonistów. Praca w przyjaznej atmosferze w systemie zmianowym. CV wraz ze zdjęciem proszę przesyłać na adres: biuro@giewontzakopane.pl
    Tel.: 660523523
  • PRACA | dam
    Kelnerkę i pomoc kuchenną poszukuje pensjonat w Kościelisku, praca co drugi dzień, atrakcyjne wynagrodzenie.
    Tel.: Tel. 18 207 03 47 Tel. 722 061 389
    E-mail: kim@onet.pl
  • PRACA | dam
    Pomoc domowa w godz. 7-15 lub całodobowo. Możliwe zapewnienie noclegu. Wymagane aktywne prawo jazdy. Praca na min. rok lub dłużej. Szaflary
    Tel.: 608-570-500
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    APARTAMENT 1-pokojowy 34 m2 Kościelisko Chotarz Bór 1 kominek internet 1200 PLN + media od 01 marca 2017, 602 178 539
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ATRAKCYJNA NIERUCHOMOŚĆ W BUKOWINIE TATRZAŃSKIEJ, PRZY DRODZE GŁÓWNEJ (UL. DŁUGA). POD DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ. 607 434 775
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2017-01-22 21:45 Prezydent zaproszony na kolację przez zakopiański Związek Podhalan 1 2017-01-22 21:07 Niemiecki skoczek o Wielkiej Krokwi - "Kocioł czarownic" 2017-01-22 20:07 Baba z wozu, koniom lżej? 2017-01-22 20:00 Nawet kardynał kibicował 2017-01-22 19:28 Wielkie święto na Krupówkach. Kibice fetują wygraną Kamila Stocha 4 2017-01-22 17:46 Tryumf Kamila Stocha. Euforia na Wielkiej Krokwi 1 2017-01-22 17:20 Trumna, góry i pustelnik 2017-01-22 17:12 Prezydent na skoczni (wideo) 1 2017-01-22 16:29 Ministerialna niechęć dla autobusów 2 2017-01-22 16:06 Nowa dyrektor na nowe czasy 2017-01-22 14:58 Trzymamy kciuki za naszych skoczków. Kamil leeeeć! 2017-01-22 13:52 Piękne i opustoszałe Pieininy (wideo) 1 2017-01-22 12:41 Rafał Sonik zbuduje muzeum sportów zimowych 4 2017-01-22 11:36 „Septyma” górą w Krakowie 2017-01-22 10:36 Radni rządzą wójtem 2017-01-22 08:23 Prezydent otworzył narciarski maraton 6 2017-01-21 21:17 Królewskie pasje 2017-01-21 21:10 Prezydent na nartach w Małem Cichem (wideo) 3 2017-01-21 19:16 Pęknięta rura wodciągowa 4 2017-01-21 19:05 Prezydent zamiast kibicować skoczkom jeździł na nartach 18 2017-01-21 17:47 Polacy na drugim miejscu na Wielkiej Krokwi 2017-01-21 17:25 Telefony pod Wielką Krokwią nie działają 2 2017-01-21 15:27 Dziś Krupówki wyczyszczone ze straganów. Handlarze przenieśli się na Piłsudskiego 1 2017-01-21 15:01 Nowy Targ bez smogu - happening na rynku (galeria zdjęć) 3 2017-01-21 14:04 Zderzenie skuterów w Witowie, wypadek narciarski w Białce 1 2017-01-21 14:01 Mundurowi likwidują dzikie stragany 2017-01-21 13:37 Bieg Gąsieniców w Kościelisku 2017-01-21 13:21 Bramy skoczni otwarte. Kibice idą i jadą na skoki 2017-01-21 12:47 Jedenaście drużyn powalczy o zwycięstwo w Zakopanem 2017-01-21 12:33 27 stycznia - benefis Józefa Staszla
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-01-22 22:56 1. faryzeusze zapraszają , jeszcze nie dawno tak witali FRANKA , później Lenina . 2017-01-22 21:51 2. Dziadek to dawny Jurajczyk aż dziwne ,że lubi obecnego prezydenta jak za poprzednim nosił krzesło na Kasprowym. 2017-01-22 21:06 3. @wiktoria. Weź się za konkretną robotę. 4 lata po protekcji prezydenta z Warszawy w Orlim Gnieździe w Sromowcach Wyżnych, to za mało. Nie zmyślaj jakiś zamachów stanu. @ w mordę jeża zapewne miał na myśli zwykłych zjadaczy chleba. Czytaj uważnie, napisał wyraźnie "politycy". Przy tej okazji radziłbym myśleć też o sobie. 2017-01-22 20:50 4. Hihaha ? kocioł czarownic. Znalezione w sieci. Richard Freitag był najlepszym zawodnikiem podczas serii próbnej przed niedzielnym konkursem w Zakopanem, a także liderem po pierwszej serii zawodów. Ostatecznie jednak 25-letni Niemiec zajął trzecią lokatę. Po zakończeniu konkursu Freitag nie rozpamiętywał straconej szansy na wygraną. Podziękował na Facebooku rywalom za walkę oraz kibicom za doping. Mega-Weekend! Po wczorajszym zwycięstwie w konkursie drużynowym dziś podium w konkursie indywidualnym w tym "Kotle czarownic"! Gratulacje dla Kamila za zwycięstwo i Andy'ego za 2. miejsce. Dziękuję bardzo Zakopane - napisał na swoim facebookowym fanpage'u Freitag. 2017-01-22 19:56 5. naglowek prezydent na trybunach i jest 1 miejsce ,wczoraj sie dalo ,dzisiaj meeeeeeeeeeee 2017-01-22 19:43 6. Zeby sie ino nie upili ! 2017-01-22 19:35 7. Pan Rafał to niech lepiej takie inwestycje robi sobie u siebie. Pod płaszczykiem muzeum, które z założenia powinno być instytucją publiczną patrz państwową, chce jeszcze pewnie na miejskim gruncie zbudować swoje prywatne muzeum. A na koniec prowadzić tam działalność komercyjną. Od kilku już lat P. Rafał na nieszczęście dla naszego miasta próbuje przepychać swoje inwestycje, które nam tu wcale nie są potrzebne. W konsekwencji nasze miasto przechodzi kolejne stadia degradacji. Mamy już kilka biedronek, lidla prawie na Krupówkach, teraz Sonik jeszcze jakieś centra handlowe próbuje pod płaszczykiem różnych innych obietnic gdzieś tutaj wcisnąć, poza tym Ci wszyscy nachalni deweloperzy panoszą się tu i tam. Ludzie się podniecają - ale kolejne budowle w tym mieście nikomu do niczego nie są potrzebne. Wydaje mi się, że jeśli to rzeczywiście ma być muzeum to niech zajmie się tym Muzeum Tatrzańskie - a nie dobrodziej Sonik - o nie do końca jasnych ukrytych zamiarach. A my pozostawmy to miasto takim pięknym, małym, góralskim jak było - a nie twórzmy potworka, który już przeszedł przez kilka nieodwracalnych stadiów. 2017-01-22 19:21 8. Brawoo Kamil jesteś. Wielki a Mazurek Dąbrowskiego to sie poryczalam Jesteś The Best 2017-01-22 19:20 9. @wmordejeża , dzień gniewu już nastąpił, odsunęliśmy wladzę PO od koryta i niech tak zostanie , powoli wraca normalność , Polska już nie jest państwem teoretycznym lecz realnym , nie jest już kupą kamieni ,zamach stanu się nie udał , KOD pogrążony , nowoczesna zkompromitowana ,afery PO wychodzą na jaw, chwała Polsce i Węgrom .Brawo panie Prezydencie . 2017-01-22 18:22 10. Niech sobie bezczelni politycy i kler uważają, bo dzień gniewu Polaków się zbliża.
2017-01-20 20:51 1. wow,chciałem być mównicą a wyszło jak zawsze 2017-01-19 18:37 2. Czy PKL płaci TPN za pilnowanie ruchu narciarskiego. PKL powinien wynająć sobie swoich porządkowych. 2017-01-16 16:45 3. do ski a jak straż reaguje to są najgorsi ze wszystkich, wystarczy spojrzeć jak się narciarze zachowują gdy są kontrolowani przez straż parku 2017-01-15 20:04 4. Autor tekstu raczej nigdy nie jeździł w rewelacyjnych warunkach skoro twierdzi ze dzisiaj na KW takie były...Trasy przygotowane przeciętnie,mnóstwo wystających kamieni,jazda poza trasą jedynie w granicach lasu,wyżej mnóstwo przewianego śniegu i wywiane obszary gdzie wystaje trawa...Ja rozumiem ze PKL robi wszystko zeby trasy wyglądały jak najlepiej ale pisanie o rewelacyjnych warunkach to lekka przesada! 2017-01-15 13:45 5. Super . Tylko dlaczego ci wszyscy "skitourowcy " chodzą pod prąd nartostrada i to czy jest czynna czy też nie, jest to bardzo niebezpieczne . Jest zakaz podchodzenia nartostradą . Sa wyznaczone specjalne szlaki dla tych "narciarzy" do podchodzenia . Dlaczego Straż parku nie reaguje ??? Pani Zofia powinna zwrocic na to uwage zamiast promowac na swoich zdjeciach takie zachowania. 2017-01-12 08:53 6. Całe szczęście że Pan policjant emeryt nie ubrał swojego ulubionego munduru na tą uroczystość. Jaja sobie robicie chyba! 2017-01-07 19:05 7. Moje gratulacje 2017-01-05 19:36 8. super że nasza szkoła jest po remoncie przepraszam że ja piszę w roku 2017 ale . no nie wiem... cieszę się że szkoła nasza jest po remoncie 2017-01-04 19:32 9. Choć mieszkam nad morzem zawsze bliskie sercu były i są góry z ukochanym Zakopanem na czele! To jest ten klimat, gdzie człowiek czuje "coś innego". Tu jest poczucie godności,poszanowania ,tradycji pokoleniowej i wspaniałej regionalnej kultury /wspaniałej kultury/ .Mam w" swoim zanadrzy"ogromny szacunek do dwóch nacji w Polsce. Pierwszą jest za pewne środowisko Podhala, a drugim to nacja śląska. I chyba się nie za bardzo mylę - bo proszę mi wskazać inną nację, która tak kultywuje swoją tradycję kulturową, gdzie można indziej" znaleźć " tak rozśpiewaną i roztańczoną społeczność?Tak jedni i drudzy zachowują swą tradycje, którą inni nie posiadają bądź się jej "wstydzą" .Oby to nigdy nie zanikło,oby młode pokolenia w dzisiejszych czasach tego się nie wstydziło i dalej kontynuowało.Wielki szacunek dla TYCH osób i ogromne podziękowania. 2017-01-04 18:50 10. Niech się roboty chyca a nie non stop ściema... porażka z nimi
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Album TP