2017-11-11 11:50:29

Adam Kitkowski

Jaką cenę trzeba zapłacić za wolność?

Reklama

W 99. rocznicę Odzyskania Niepodległości i powstania II Rzeczypospolitej.

Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość  kosztowała
dwa grosze i dwie krople krwi.
A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym.
                                                                                                                             /J. Piłsudski/

      
Data święta - 11 listopada 1918 roku - jest dość umowna, gdyż odzyskiwanie niepodległości był dłuższym procesem historycznym.  Jednak data 11 listopada została uznana za narodowe święto. Początkowo miało ono charakter ruchomy i przypadało na pierwszą niedzielę po tej dacie. Dopiero 23 kwietnia 1937 roku podniesiono jego rangę do święta państwowego.

W zamyśle twórców uroczystości miały łączyć odzyskanie suwerenności państwowej z zakończeniem I wojny światowej oraz upamiętniać postać Józefa Piłsudskiego. Po wojnie, w czasach PRL i rządów komunistów święto stało się zakazane. Jednak niektóre środowiska niepodległościowe starały się obchodzić dzień 11 listopada uroczyście (oczywiście nielegalnie!). Święto o charakterze państwowym przywrócono dopiero w 1989 roku.
Jednak za nim Polacy wybili się na niepodległość, nim powstała II Rzeczpospolita przyszło im żyć pod zaborami 123 lata, a na naszej górskiej ziemi aż 149 lat!

Na Podhalu możemy poszczycić się faktem, że upragniona wolność stała się rzeczywistością już 30 października 1918 roku (dzień wcześniej niż w Krakowie i kilka godzin wcześniej niż w Tarnowie), kiedy znamienity polski pisarz, Stefan Żeromski stanął na czele Komitetu Narodowego i został obwołany „prezydentem” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Ale nim oswobodziliśmy Skalną Ziemię, a później cały kraj, trzeba było przez wiele lat budować narodową świadomość, konspirować, cierpieć zesłanie na Syberii, bić się  i ginąć w obcych armiach, zaciągnąć się do Legionów Polskich, tworzyć Państwo Polskie na nowo.

Przypominam kilka epizodów podhalańskich i orawskich z życia Józefa Piłsudskiego, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Stefana Żeromskiego i innych działaczy niepodległościowych.

Późniejszy marszałek Wojska Polskiego bywał w Zakopanem i na Podhalu wiele razy. Będąc działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej pojawiał się pod Giewontem w latach 1904 – 1906 i kierował, m. in. tajnymi konferencjami Organizacji Bojowej PPS. Jesienią 1908 roku Piłsudski właśnie w Zakopanem podjął rozmowy
z władzami nowo powstającego Związku Walki Czynnej. Należy podkreślić, że u podnóża Tatr zapoczątkowano jednoczenie się sił i organizacji walczących o wolność Polski, które nazywamy do dziś obozem niepodległościowym. Niezwykle ważnym wydarzeniem konsolidującym ruch niepodległościowy (poza sporami frakcyjnymi!) było spotkanie, tzw. Zjazd Irredentystów, którego uczestnicy uchwalili powołanie Polskiego Skarbu Wojskowego w celu kształcenia militarnego oraz finansowania wydawnictw i stowarzyszeń o charakterze wojskowym.

Wkrótce powołano Komisję Tymczasową Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych, na czele której stanął Józef Piłsudski. Mianowano go Komendantem Głównym Drużyn i Związków Strzeleckich. Warto również nadmienić, że Piłsudski związany był z Zakopanem rodzinnie, gdyż tu osiedlił się
i tworzył jego kuzyn – Stanisław Witkiewicz.

Twórca legionów mieszkał w różnych miejscach Zakopanego, najdłużej bywał okresowo w chacie Tomasza Chyca Olesiaka między 1906 a 1912 rokiem na Chycowym Potoku (dziś ul. Kasprowicza 32). Maria Walkosz, z domu Chyc Olesiak zna tamte czasy z opowieści swojej matki:

Moja dawno dziedzina jest na Chycowym Potoku. Tamok, u mojego pradziadka, Tomka Chyca Olesiaka i jego żony Jagnieski, przed piyrwsom wojnom bywoł Józef Piłsudski. Casem prziyjezdzoł ze swojom matkom. Ona siadała se przed  nasom chałupom ku słonku. Zaś konia trziymoł se za miedzom u Chyca Ciesia, ftóry mioł tyz swoje konie. Moja mama, kie była małom dziewcynkom to jeździła śnim na koniu, siedziała w siodle  przed Piłsudskim. Godała mi, ze okropnie bała sie jego duzyk brwi i tymu mój dziadek seł śnimi obok konia na łąke, bo inacy straśnie sie tego pona bała.

Warto nadmienić, że Józef Piłsudski wygłaszał referaty na tematy historyczne i wojskowe w „Morskim Oku” na Krupówkach. Jako brygadier (dowódca I Brygady Legionów) często przemieszczał się konno
lub samochodem od Limanowej, przez Nowy Targ do Jordanowa, nocując zwykle w góralskich domach. A oto fragment jego wspomnień z legionowej tułaczki:

Warunki wojny na Podhalu okazały się i pod innym względem nadzwyczaj przyjemne. Mówię tu o stosunkach z ludnością. Nie było tu, jak w Królestwie, gwałtownego i najczęściej daremnego szukania oparcia i zrozumienia wśród ludności cywilnej. Nie trzeba było tu niczego szukać, bo wszystko, czego dusza żołnierza walczącego dla szczęścia Ojczyzny pragnie, było mu dane. Tu czułem się w Ojczyźnie, czułem się potrzebnym dla niej, jako jej obrońca. Od góry do dołu — ksiądz, gazda góralski, czy jego gaździna, mieszczanin czy robotnik, wszyscy szukali poprostu okazji, aby w czemkolwiek dopomóc lub przynajmniej okazać swą sympatję dla nas. Młodzi chłopcy chodzili na wywiady przed wojskiem. Robiono to za zgodą wsi, która wprost wyznaczała, kto ma iść. Więcej! By chłopak nie mógł skłamać, że był tam, gdzie go posłano, musiał wrócić z pieczęcią gminną, wyciśniętą na portkach, jako namacalne świadectwo swej sprawności. W żadnej chacie, czy domu nie odczuło się, że jesteśmy ciężarem, pomimo, że przecież wojsko nie należy do najprzyjemniejszych gości.

Piłsudski odwiedzał również podhalańskie wioski. We wrześniu 1904 roku późniejszy komendant Legionów Polskich mieszkał na Bukowinie Tatrzańskiej u Wiktorii i Jan Chowańców „Duchac”. Dopiero po wielu latach, w 1988 roku społeczność Bukowiny Tatrzańskiej ufundowała pamiątkową tablicę, która umieszczona została  na ich domu. Na tablicy widnieje napis:

W tym domu w 1904r. mieszkał Józef Piłsudski 
Naczelnik Polski Odrodzonej

Dwadzieścia lat później społeczeństwo gminy przyczyniło się do zawieszenia drugiej tablicy, na której wyryto napis:

W izbie tego domu 24 września 1904r. Józef Piłsudski po raz pierwszy wypowiedział nurtującą Go myśl, że Armia Polska musi powstać.

Natomiast jesienią 1916 roku komendant legionów przebywał z Bolesławem Wieniawą-Długoszowskim u przyjaciół w Kościelisku, w sanatorium Kazimierza Dłuskiego (sanatorium po śmierci marszałka otrzymało jego imię) i spędzał tam czas na wypoczynku.  Czasem odwiedzali go zacni górale, np. wieczory umilał mu góralski skrzypek Bartuś Obrochta.

Piłsudski bywał w Zakopanem również na początku lat dwudziestych, już jako Naczelnik Państwa. Warto nadmienić, że we wrześniu 1934 roku nadano mu tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.
Działaczem niepodległościowo - narodowym był również piewca Tatr, kultury góralskiej i ludu Podhala Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Poeta urodził się w Ludźmierzu w rodzinie o silnych tradycjach powstańczych i patriotycznych. Wyrazem tych tradycji był udział Tetmajera seniora w powstaniu listopadowym, działalność konspiracyjna i społeczna Leona Tetmajera z Łopusznej oraz działalność polityczna Włodzimierza Tetmajera, przyrodniego brata poety, który był, m. in. współzałożycielem PSL „Piast”, współtwórcą „Strzelca” i organizował jego ćwiczenia w Bronowicach. Brat poety był również członkiem zarządu  Polskiego Skarbu Wojskowego.

Natomiast sam Kazimierz objął przywództwo Komitetu Narodowego Obrony Spisza, Orawy, Czadeckiego i Podhala, który powołano na początku 1919 roku. Wyrazem tych działań była  publikacja O Spisz, Orawę i Podhale.

Poeta wydatnie zaangażował się w „walkę” o kresy południowe II Rzeczypospolitej
i wydatnie brał udział w przygotowaniach do plebiscytu na Spiszu i Orawie, który ostatecznie nie odbył się.
Wcześniej, w latach I wojny światowej twórca literatury tatrzańskiej mieszkał
na stałe w Zakopanem w domu Walczaków (dziś ulica Za Strugiem; fakt ten upamiętniono pamiątkową tablicą). W tym czasie wydawał pismo „Praca Narodowa”. Warto przypomnieć, że Kazimierz Przerwa-Tetmajer za swoją działalność literacką  i narodową otrzymał w 1927 roku tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.

Ciekawą kartę polityczną i społeczną miał inny twórca polskiej literatury przełomu XIX i XX wieku również związany z Zakopanem i Podhalem. Mowa jest o Stefanie Żeromskim, który bywał pod Giewontem przed I wojną światową okazjonalnie, a w czasie jej trwania osiadł na stałe. Mieszkał, działał i tworzył w willi „Władysławka” (dziś „Czerwony Dwór”) przy ulicy Kasprusie. Fakt pobytu pisarza  upamiętnia okolicznościowa tablica umieszczona na fasadzie tego domu.

Pisarz zajął się działalnością społeczną, a mianowicie organizował cyklicznie odczyty naukowe Polaków ze wszystkich trzech zaborów,  był współorganizatorem i prezesem Biblioteki Publicznej, która dziś nosi jego imię.
Z kolei, wspólnie z Janem Kasprowiczem należeli do tajnej organizacji niepodległościowej, niestety szybko rozpracowanej przez władze austriackie.

W połowie października 1918 roku na wiecu kilku organizacji politycznych w siedzibie TG „Sokół”  Żeromski został wybrany przewodniczącym całego zgromadzenia. Zabrani uchwalili rezolucję, w której czytamy:

Wobec przyjęcia zasad pokojowych prezydenta Stanów Zjednoczonych Wilsona  przez państwa rozbiorowe, uważamy się odtąd za obywateli wolnej, niepodległej i zjednoczonej Polski. Tej Polsce winniśmy wierność i posłuszeństwo, mienie i krew naszą, nie uznajemy żadnych więzów, tym najświętszym obowiązkom przeciwnych. Przejęci ważnością godziny dziejowej dla wspólnego gorliwego pełnienia obowiązków wobec państwa polskiego postanawiamy stworzyć Organizację Narodową w Zakopanem i w tym celu wybieramy jej zarząd, złożony z 32 osób, polecając mu ułożenie programu i sposobu działalności.

I właśnie, tu u nas, w Zakopanem w budynku Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” –  na dzień przed Krakowem – tj. 30 października Zakopane oficjalnie ogłosiło niepodległość. Polscy oficerowie i żołnierze rozbroili żołnierzy obcych narodowości i oddali się do dyspozycji Organizacji Narodowej. Następnego dnia zarząd Organizacji Narodowej przekształcił się w Radę Narodową – organ kierowniczy niepodległej Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Rada złożyła przyrzeczenie wierności Polsce i objęła w jej imieniu władzę w Zakopanem. Przewodniczącym Rady, pełniącym obowiązki „prezydenta” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej został właśnie Stefan Żeromski. Niepodległe „zakopiańskie państwo” istniało do 16 listopada 1918 roku. W tym dniu rozwiązała się Rada Narodowa i uznała zwierzchność Polskiej Komisji Likwidacyjnej.

Obok luminarzy tego okresu nie wolno nam zapomnieć o wspaniałej postaci filantropa i patrioty Jana Bednarskiego z Nowego Targu. Działalność społeczna i zawodowa doktora  Bednarskiego, a w szczególności rola jaką odegrał przy powołaniu pierwszej na Podhalu państwowej szkoły średniej spowodowało, iż Rada Miejska już w lipcu 1904 roku przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela Nowego Targu.

Jego zaangażowanie, pasja i charyzmatyczna postawa przyczyniły się do utworzenia trzech państwowotwórczych instytucji ważnych dla lokalnej społeczności, tj. Państwowego Gimnazjum z polskim językiem wykładowym, Towarzystwa Bursy Gimnazjalnej p. w. św. Stanisława Kostki oraz Powszechnego Szpitala Powiatowego.
Doktor Bednarski aktywnie włączał się także w pracę niepodległościową. Gdy 4 maja 1913 roku w Nowym Targu ukonstytuował się Związek Drużyn Podhalańskich lekarz wszedł skład jego wydziału. Był również inicjatorem powstania pisma, mającego budzić ducha narodowego na Spiszu i Orawie - tak w 1913 roku narodziła się „Gazeta Podhalańska” z siedzibą redakcji w Nowym Targu. 

Po wybuchu I wojny światowej dr Bednarski podjął pracę charytatywną na rzecz uchodźców z terenów objętych działaniami wojennymi - pomagał tworzyć schronisko dla byłych żołnierzy i rannych legionistów.
Koniec I wojny sprawił, iż stało się możliwe stworzenie w powiecie nowotarskim polskich struktur państwowych oraz oswobodzenie Spisza i Orawy. Doktor Bednarski 2 listopada 1918 roku został wybrany przewodniczącym nowotarskiej Powiatowej Organizacji Narodowej, a kilka dni później mianowano go komisarzem Polskiej Komisji Likwidacyjnej na powiat nowotarski oraz Spisz i Orawę.

Faktem o znaczeniu historycznym było objęcie, na jego rozkaz, administracją polską północnych terenów Spisza i Orawy. Wówczas wkroczyły tutaj patrole Wojska Polskiego. Niestety pod presją Francji wojsko i władze polskie stamtąd musiały się wycofać 13 stycznia 1919 roku.  

W tym trudnym momencie dr Bednarski nie zrezygnował jednak z dalszej działalności. Wspólnie z najbliższymi współpracownikami starał się utrzymywać kontakty z Polakami zamieszkującymi na terenach okupowanych przez Czechosłowację. Umocniono ich wolę przyłączenia do Polski oraz zachęcano do popularyzowania „zapominanych kresów” w Polsce.  Wkrótce na odzyskanej części kresów południowych utworzono w dniu 27 sierpnia 1920 r. powiat spisko - orawski z siedzibą w Nowym Targu. Jego starostą został dr Jan Bednarski.

Ze wszech miar godną wspomnienia jest postać górala z Orawy Piotra Borowego. Ten działacz ludowy i niepodległościowy rodzinie związany z wioską Rabczyce, a pod koniec życia osiedlił się w Lipnicy Wielkiej.
Od wczesnej młodości interesował się książkami, szczególnie o tematyce historycznej i religijnej. Był doskonałym mówcą. Prowadził ascetyczny tryb życia.  Borowy szerzył na Orawie wiarę katolicką, kulturę polską i patriotyzm. Sam również napisał kilka książek, w których piętnował upadek moralności. Pisał też książki o tematyce politycznej, a także bajki i poematy, m.in. Mowy, Rozmyślania człowieka o sprawach Boskich, Złote myśli.  Z tego powodu Piotr Borowy zwany był „Apostołem Orawy".

Ten działacz niepodległościowy wiele lat życia zajmował się problematyką polskości Orawy i Spisza.  I tak, od 19 marca do 15 kwietnia 1919 roku, m. in  z Wojciechem Halczynem i księdzem Ferdynandem Machayem przebywał jako delegat ludności polskiej ze Spisza i Orawy na konferencji pokojowej w Paryżu.
Gdy przeniósł się do Lipnicy Wielkiej, po podziale Orawy w 1920 roku, prowadził działalność misjonarską. Uznawany był za wielki autorytet. Po śmierci Borowego wydano drukiem jego książkę: Sąd grzesznika sam nad sobą.

Warto nadmienić, że prezydent RP Ignacy Mościcki odznaczył Piotra Borowego Orderem Odrodzenia Polski., a ksiądz infułat Ferdynand Machay starał się o jego beatyfikację.

Nie sposób w tym tekście wymienić i opisać wszystkich działaczy niepodległościowych tamtego czasu z Podhala, Spisza i Orawy. Byli to szlachetni „budziciele” polskości, działacze regionalni, żołnierze Legionów Polskich,
a jednocześnie gazdowie, nauczyciele, lekarze, księża, urzędnicy, artyści. Przy okazji naszego, najważniejszego święta pamiętamy o zapomnianych Polakach z kresów południowych: Wojciechu Halczynie z Lendaku, Wojciechu Brzedze z Zakopanego, Wojciechu Lorencowiczu z Krempach, Janie Plucińskim z Jurgowa.
Sięgając pamięcią do następujących po sobie doświadczeń i parafrazując słowa Piłsudskiego z tytułu, przekonujemy się, że wolność krzyżami się mierzy.

Odnowiciel naszej wolności, Jan Paweł II mówił na kartach dzieła Pamięć
i tożsamość, że wolność nie jest dana raz na zawsze, tylko zadana. Mówił,
że wolność trzeba pielęgnować.

Dzisiaj, gdy żyjemy w niepodległym kraju, gdy z wolności korzystamy bez refleksji, nie pamiętamy ile kosztowała naszych ojców i dziadów. Przyzwyczailiśmy się do niepodległości i wolności jak do powietrza. Uważamy, że mają być.

Czy, aby nie jesteśmy w błędzie? …

Najbliższe lata pokażą ile jesteśmy skłonni za NASZĄ NIEPODLEGŁOŚĆ
I WOLONŚĆ zapłacić!

Adam Kitkowski       
Zakopane, 30 X – 3 XI 2017

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
majachogori 2017-11-11 17:08:24
Świetny artykuł, bardzo ciekawy, z przyjemnością się czyta, widać, że autor znakomicie zna historię odzyskania niepodległości w 1918 roku na polskim pograniczu: Podhalu, Spiszu i Orawie. No i to wspaniałe zdjęcie z wielkimi wąsami brygadiera Józefa Piłsudskiego, tylko szkicować i malować.
  • PRACA | dam
    Karczma Giewont w Bukowinie Tatrzańskiej przyjmie do pracy kucharza /kucharkę i pomoc kuchenną tel 660087077,
    Tel.: 664498283
  • KOMUNIKATY
    Na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy Nowy Targ oraz na stronie internetowej www.ugnowytarg.pl znajduje się wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży: - w trybie przetargu nieograniczonego dz. ewid. 7 o powierzchni 0,2205 ha w miejscowości Łopuszna objęta Księgą Wieczystą nr NS1T/00120012/8 położona w bezpośrednim sąsiedztwie stadniny koni oraz dworu Tetmajerów. Cena wywoławcza nieruchomości ? 41 400, 00 zł. - w trybie bezprzetargowym dz. ewid 5502/3 o powierzchni 0,0570 ha w miejscowości Ludźmierz powstała z podziału dz. ewid. 5502 objętej Księgą Wieczystą nr NS1T/00085076/6 położonej w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań w pobliżu ścieżki rowerowej. Cena nieruchomości ? 8 922, 35 zł brutto.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy bufetową, na stałe Lub na sezon. 502 271 486
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Do sprzedania używany samochód Ford Focus 2007 kombi
    Tel.: 695906596
    E-mail: lukasz_banas@gazeta.pl
  • PRACA | dam
    W Zakopanem praca dla mężczyzny, 3 godziny dziennie, 6-dni w tygodniu, praca stała. Numer kontaktowy: 601 983 869
  • PRACA | dam
    Przyjmę chłopaka do pakowania i wykańczania skór gotowych praca w Szaflarach
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy Panią na pełen etat na Stoisko pod Gubałówkę z galanterią skórzaną dyspozycyjną ,mile widziane doświadczenie w handlu. W wieku od 20-45 lat.Stoisko w okresie zimowym ogrzewane.Dobre wynagrodzenie
    Tel.: Telefon:660719519,
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • MOTORYZACJA | kupno
    Skup aut całych i rozbitych. Dojazd do klienta nr tel 880084653
    Tel.: 880084653
  • USŁUGI | inne
    AUTO dostawcze do wynajęcia na doby kat.B auto do 3.5 t
    Tel.: 696573995
  • PRACA | dam
    Przyjmę krawcową do szycia kurtek skórzanych.Nowy Targ praca stała.
    Tel.: 601508717
    E-mail: Waciop@interia.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy hydraulika,praca stała,dobre wynagrodzenie
    Tel.: 604961477
  • PRACA | dam
    Zatrudnię na stanowisko pomocnika produkcyjnego przy szyciu odzieży skórzanej.
    Tel.: 603607832
    E-mail: anna133@interia.eu
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do obsługi gości na RECEPCJI w Kościelisku. Wymagana znajomość obsługi komputera.
    Tel.: 697655655
    E-mail: anna133@interia.eu
  • PRACA | dam
    Firma Informatyczna zatrudni absolwenta o kierunku informatyka lub pokrewnym z wykształceniem średnim lub wyższym, posiadającego prawo jazdy kat. B , praca w okolicach Nowego Targu. Zainteresowanych prosimy kontakt : praca@nowytarg.webd.pl, tel. 504252727.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DYSPOZYCYJNĄ DZIEWCZYNĘ JAKO SPRZEDAWCĘ W SKLEPIE ZABAWKOWYM W ZAKOPANEM. Praca na stałe.
    Tel.: 609 097 999.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    POKOJE DO WYNAJĘCIA - 1,2,3 osobowe, w pełni umeblowane + łazienka i kuchnia, internet i parking. Tanio! Nowy Targ Kokoszków. 880 133 933.
  • PRACA | dam
    Pomoc domowa. Praca tylko w soboty godz. 9-17 lub soboty i niedziele do uzgodnienia. Bór k. Szaflar. Tel.
    Tel.: 608570500
  • PRACA | dam
    Pracownia Stroje regionalne "Parzynicka" przyjmie do pracy na stanowisko KRAWCOWA. Oferujemy po okresie próbnym możliwość umowy o pracę. Przyjmiemy również osobę chętną na staż.
    Tel.: 535195477, 721094585
    E-mail: parzynicka@gmail.com
  • PRACA | dam
    Hotel Murowanica poszukuje recepcjonistów na pełen etat, zatrudnienie na umowę o pracę. Chętnych prosimy o kontakt
    Tel.: 182063362
    E-mail: kontakt@hotel-murowanica.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    SZUKAM DOMU NA DŁUŻSZY OKRES - ZAKOPANE, najchętniej centrum -
    Tel.: 513 920 918.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię tynkarzy, praca okolice zakopanego, umowa o prace, wysoka stawka dla ekip i dla pojedynczych pracowników, zapraszam do kontaktu.
    Tel.: 880321683
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania działka, 2 175 m?, Szaflary, oś. Podlubelki, ok. 100 metrów od granicy z Białym Dunajcem.
    Tel.: 795 745 610
  • PRACA | dam
    SKLEP SPOŻYWCZY W BIAŁYM DUNAJCU ZATRUDNI SYMPATYCZNĄ, MIŁĄ PANIĄ NA NIEDUŻE STOISKO MIĘSNE. Możliwość pracy co drugi dzień, pełne świadczenia, dobre wynagrodzenie. 602 718 699, 608 327 863
  • PRACA | dam
    Praca na budowie przy dociepleniach (Zakopane i okolice).
    Tel.: 500 160 574
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: OSOBĘ DO PRACY W KUCHNI. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ, KELNERKĘ, z zamieszkaniem -
    Tel.: 603 605 490.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ KUCHARZA Z ZAMIESZKANIEM -
    Tel.: 603 605 490.
  • PRACA | dam
    Karczma w Czorsztynie poszukuje kucharza/kę, pomoc kuchenną i do pensjonatu, kelnera/kę. Zgłoszenia tel. 509920018
    Tel.: 509920018
    E-mail: nadzamcze@interia.pl
  • PRACA | dam
    ELDOM SERWIS ogłasza nabór uczniów, w zawodzie elektromechanik sprzętu AGD
    Tel.: tel.692434275
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-06-18 10:02 Trudna sztuka latania 2018-06-18 09:37 Stuknęli się pod wpływem 2018-06-18 09:09 Świetne wyniki gimnazjalistów 4 2018-06-18 08:00 Spacerkiem po zdrojowym parku (wideo) 2018-06-17 20:00 Wakacje tuż tuż 1 2018-06-17 19:05 Bo każdy miał imię 9 2018-06-17 18:00 Rowerowe obrzydliwości: co roku to samo 4 2018-06-17 17:30 Cygański folklor w mieście (wideo) 2 2018-06-17 17:00 Kolejna klinika w mieście 2 2018-06-17 15:30 Akcja odłowienia jelenia (wideo) 7 2018-06-17 15:00 Amazonki nagradzają 2018-06-17 14:00 Leżaki, parking i teren pod boisko 2 2018-06-17 13:00 Tak się bawi Dębno 2018-06-17 12:00 Jezus na lodowisku 2 2018-06-17 11:30 Dziś w MOK - jubileusz salonu poezji 2018-06-17 11:14 Zwłoki zaginionego odnalezione w Krakowie 1 2018-06-17 11:00 Złodziej się nie znalazł 3 2018-06-17 09:00 Przyszedł jeleń do kościoła 18 2018-06-17 07:11 Wybiorą Królową Wypieków 1 2018-06-16 21:00 Był pobity i pijany, ratowali go w Krakowie (wideo) 13 2018-06-16 20:30 Festiwalowy Zdrój 2018-06-16 19:38 Prawdziwki po słowackiej stronie 2018-06-16 19:00 Antyfaszyści kontra nacjonaliści 38 2018-06-16 18:00 Ireny Sendlerowej Order Uśmiechu i przesłanie nadziei 1 2018-06-16 16:00 Zaczarowani czytaniem podsumowują akcję 2018-06-16 14:00 Zaśpiewają Remedium i podyskutują o kolei 2018-06-16 12:00 Antyfaszystowski marsz w Zakopanem 29 2018-06-16 11:00 Przejaśnienia, błoto, resztki śniegu 2018-06-16 10:29 Z kartą po bilet na dworcu PKP 2018-06-16 10:10 Dachowanie w Kuźnicach to pijacki wybryk 2 2018-06-16 09:20 Tanecznie w Szczawnicy 2018-06-16 06:41 Dachowanie busa, pasażer w szpitalu 8 2018-06-15 21:00 Trzynastoletnia Iza walczy o życie i zdrowie 2018-06-15 19:25 Wielkie powitanie lata (wideo) 2018-06-15 19:10 Autokar w rowie, 5 karetek zabrało poszkodowanych 13 2018-06-15 18:00 Inwestycja widmo w Małych Pieninach 6 2018-06-15 17:30 Ludzie, nie liczby 3 2018-06-15 16:00 Piknik Rodzinny w Białym Dunajcu 3 2018-06-15 14:00 Patelnie w remoncie (wideo) 4 2018-06-15 11:30 Złodziej w rodzinie 3 2018-06-15 10:11 Na prawdziwkowych tropach 2018-06-15 08:00 Zakopiańczycy na bezdrożach Słowackiego Raju 1 2018-06-14 21:39 Potrącenie pieszego na Kościeliskiej 10 2018-06-14 19:50 Kryptonim Pozytron 2018 2018-06-14 17:00 Płot zostanie - kupcy wychodzą 6 2018-06-14 16:00 Strefa kibica w Kraków Airport 2018-06-14 15:31 Deszcz przepłoszył turystów 2018-06-14 14:30 Zaginiony odnaleziony 1 2018-06-14 14:00 Prawdziwe borowikowe żniwa 5 2018-06-14 13:30 Sznur aut aż do Poronina 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-06-18 11:32 1. @kobza. Całe szczęście, że powstała po wojnie Polska Ludowa, bo zwyczajni ludzie mogli jakoś żyć. Nie wyobrażam sobie co by było, gdyby do koryta dostali się tacy "uczciwi", o których wspominasz. I tak ich chuligańskie wybryki poszły w niepamięć, bo ludzie się ich bali i woleli siedzieć cicho. A szkoda. 2018-06-18 11:22 2. Czym tu sie jarać? Przy polskim systemie kształcenia to żadne osiągnięcie. Czy jest jakaś polska uczelnia wyższa w światowym rankingu uznawana? Przy tak marnym poziomie nauczania to dziwne, żeby nie było prymusów... 2018-06-18 11:12 3. zrywka pisze tak: "Zrywka 2018-06-17 09:30:25 Dlaczego leśnicy nie uśpią tego zwierza i NIE WYWIOZĄ GDZIEŚ DO LASU" na co plpl reaguje tak: "plpl 2018-06-17 11:42:06 Uśpić, zabić, zlikwidować - takie miłosierne, chrześcijańskie zachowanie. I najlepiej, żeby zrobili to leśnicy. To oczywiście do ciebie zrywka." a zakopianka tak: "@ Zrywka.Czy nie stać cię na odrobinę rozumu a może tak po katolicku najlepiej uciąć mu głowę?Przecież wielebny z Torunia nakazuje "czynić sobie ziemię poddaną" więc wg ciebie należy go zamordować.Koziołek chodzi od wielu dni i jakoś nikogo nie zaatakował a może dlatego,że ciebie tam nie było?" I tak to jest wierzyć czerskiej. Zrywka wyraźnie zaapelował, żeby po uśpieniu -ŚRODKAMI USYPIAJĄCYMI!!!- wywieźć zwierzę w bezpiecznie dla niego miejsce, do lasu. Tymczasem ona już obwieściła światu, że go zamordowano, obcięto mu głowę bo tak nakazał wielebny z Torunia. A nie pisałem tutaj wcześniej, że LEWACTWO TO STAN UMYSŁU??? Ps. @z boku, zaPOmniałeś tadziu napisać coś o mlaskaczu i antonim. Nie rób czerskiej wyrzutów, bo ona mówi dokładnie to samo, co TVN. A TVN mówi prawdę i ty go słuchasz wierząc mu bezgranicznie. Zgadza się? 2018-06-18 10:59 4. Bober aleś ty ograniczony życzę ci aby koło miejsca na którym mieszkasz ktoś postawił apartamentowiec albo zrobił wysypisko śmieci bo sąsiednia działka też jest czyjaś i może sobie robić na niej co chce a ty se wąchaj zapachy albo patrz z okna na beton i podziwiaj 2018-06-18 10:31 5. Teraz jeszcze trzymać kciuki żeby wyniki matur były podobne 2018-06-18 10:26 6. Franz ... skoro z pieniędzy sołeckich to co Dyda miał do tego? pieniędzmi sołeckimi dysponuje SOŁTYS jak sama nazwa wskazuje. Polecam nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a nie pod każdym tekstem o Krościenku pisać "Wina Dydy", prawie jak "Wina Tuska" haha 2018-06-18 10:22 7. A teraz kierunek dworzec i pierwszym autobusem do Krakowa 2018-06-18 09:56 8. Świetny wynik! Brawo! 2018-06-18 09:14 9. @ Bober - Nic do niczyjej własności nie mam, nikomu nic nie każę ani do tego co robi na swojej własności się nie wtrącam. Żal mi tylko, że niszczy się dawną kulturę, tradycję, burzy się to co powinno o niej przypominać a stawia ohydne betonowe molochy pasujące do miejsca jak broszka do kożucha . To oczywiście jest zależne od decydentów i samych właścicieli , ale jak wiadomo do decydenta można odpowiednio "dotrzeć" i to jest krzycząco wprost widoczne, a właściciel ? ..... no cóż tu pisać ..... niektóre wypowiedzi świadczą same o sobie - "moja chata z kraja - reszta mi wisi i powiewa " . Niestety , u niektórych ludzi gęby pełne patriotyzmu, umiłowania Ojczyzny - póki nie trzeba poświęcić dla Niej odrobiny swojego interesu. Puste słowa i deklaracje nic nie kosztują. Jest jeszcze coś takiego jak pozwolenia na budowę, normy współżycia społecznego, ochrona terenów bogatych krajobrazowo i inne takie .... Gdybym na swojej małej działce wśród niskiej zabudowy chciała postawić wieżowiec 10 piętrowy, albo otworzyć wysypisko śmieci bo to ponoć wielce dochodowy interes - też by mi nie było wolno , choć jestem właścicielką i nie mieszkam w tak urokliwym miejscu jak Pieniny czy dawne Zakopane. 2018-06-18 09:05 10. bzdura totalna..można pomylić prześwietlenia - wiem to po sobie. A po drugie jeśli są obrażenia głowy to nie zaleca się rtg tylko tomograf - ktoś na dyżurze chciał oszczędzić i wyszło jak widać. Słabe tłumaczenie pani V-ce - no ale kazali coś powiedzieć to mówi.
2018-06-05 12:59 1. A zjazd Gutów-Drogowych też będzie? 2018-06-05 11:14 2. Dziwi mnie, dlaczego Żydzi o nim nie pamiętają. A może uważają, że pamięć o ich zmarłych to nasz obowiązek? 2018-06-02 22:39 3. @one o tym samym sobie pomyślałem 2018-06-02 13:29 4. A gdzie Jarosław Bez Kasy - nie zapraszają biednych ? 2018-05-27 16:46 5. No aż się robi mdło od tego co widać na zdjęciach. Co ta Beata tu miała osiągnąć chyba jedynie przyjechała tu dla podbudowania swojego ego. Dla poklasku od lizusów może i warto. Dziwne że wszyscy nie byli z obrazkami świętym ale pewnie nie musieli bo co drugi am nad sobą aureolę. 2018-05-25 12:04 6. A wycieczki młodzieży z Izraela nie mogłyby sprzątać? 2018-05-24 20:52 7. A gminy żydowskie i młodzież z izraela nie można zagonić do roboty? 2018-05-24 17:00 8. to, ze oni wsyscy się sprzedają" i każdy się podlizuje" ok.. nie od dziś to wiadomo, ale kurcze ludzie wyjaśnijcie mi jedno a mianowicie z skad w BD tak ludzie wybiareaj tego"łysego" człowieka z skąd fenomen na Andrzeja Nowaka, człowiek nic w tej gminie robi, nawet wygląd ma tragiczny cały czs sie zastanawiam kto Go wybiara i dlaczego, chodze po tej gminie i pytam dlaczego a ludzie zawsze mi jedno odpowiadaja ze trzeba zmienić, poczym są wybory a Nowak wygrywa to jest dla mnie dziwne, a jeszcze tutaj TRAGEDIA człowieku masz takie wielkie wynagrodenie zainwestuj w siebie, nie masz żony to se stylistke zatrudnij... 2018-05-15 13:20 9. Gut kantek z Platformy :) teraz w PIS??? chłopie nie sprzedaj się więcej... SKupuj od ludzi dalej darmo działki lepiej i buduj buduj... 2018-05-14 17:19 10. Dyrektor TPN ze świętym obrazem na kolanach na wiecu wyborczym PiS. Rewelacja! To sie nazywa miec elastyczne poglady.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Album TP

Bojcorka