2017-02-06 14:42:00

Reportaż

Uskrzydlony fotograf

Reklama

Zaczynał w rodzinnej wsi od fotografowania wyczynów swych przyjaciół: dziś jest bywalcem najbardziej ekstremalnych zawodów, robi zdjęcia podczas morderczego rajdu Paryż Dakar, towarzyszy na himalajskich wyprawach Andrzejowi Bargielowi.

Marcin Kin to chłopak z Kościeliska. Dlatego sport grał u niego zawsze pierwsze skrzypce. - Najpierw był biathlon, kibicowałem zawodowcom - mówi Marcin Kin, lat 32. Odgarnia niesforną grzywkę i dodaje, że dzięki swej dziewczynie, Marii Danielak, musiał się nauczyć jeździć na snowboardzie. Dziś są już małżeństwem, mają 4-letniego synka Franka i trzymiesięcznego Stasia. Cała trójka z Marią na czele z niecierpliwością czeka na powrót z fotograficznych wypraw. I na opowieści o Maroku, Katarze, Ameryce Południowej, Archangielsku czy Himalajach.

Cyfrowy bakcyl

Zanim do tego doszło, Marcin przeszedł długą i wyboistą drogę. Uparcie ćwiczył skoki i triki na snowboardzie. Ale szybko się okazało, że nie ma szans w porównaniu do kolegów. - Mnie to tak mocno nie wciągnęło - mówi fotograf. Ale cieszyła go grupa, przyjaźń, pobyt w górach, na stoku. No i baciarka. Nie ukrywa, że były wagary. Do czasu, gdy ojciec kupił mu aparat cyfrowy. - Tata zawsze w Niemczech pracował. W wakacje kupił mi aparat cyfrowy. To był Fuji finepix. Nikt ze znajomych nie miał takiego sprzętu.

Zaczęła się wielka przygoda. Marcin łyknął bakcyla sztuki fotograficznej. Sam dochodził do wszystkiego. Uczył się na własnych błędach i zdobywał wiadomości w internecie. Potem były krakowskie szkoły. Pierwsza okazała się niewypałem. W połowie jego licencjatu zbankrutowała. Kolejną placówkę prowadzili nauczyciele, którzy uczyli się na uczniach, jak prowadzić szkołę.

Ale dzięki kontaktom w Krakowie poznał wielu cenionych fachowców i świetnych ludzi. Zdobył wiedzę o różnych szkołach fotografii.

Gdy wracał na Podhale, coraz sprawniej dokumentował osiągnięcia przyjaciół snowboardzistów. Stwierdził, że najbardziej "kręcą go" sporty ekstremalne.

Dzień w dzień góry

Dlatego prędzej czy później los musiał go zetknąć z Red Bullem, sponsorem i organizatorem całej masy imprez i zawodów o światowej renomie. Rok po roku słał swe portfolia do firmy. Bez efektu. Bez odzewu. - W końcu przyszła taka zima, że żona była w ciąży, spodziewaliśmy się pierwszego dziecka. Razem zdecydowaliśmy żeby postawić wszystko na jedną kartę.

Każdy dzień spędzał w górach, na Kasprowym, żeby robić jak najwięcej zdjęć. Swe osiągnięcia promował coraz intensywniej poprzez portale społecznościowe i własną stronę internetową.

W końcu los dał mu szansę. - Dziś fotografowie dzwonią do firmy i dopytują się, czy ten Kin jest nie do ruszenia - śmieje się Marcin. Już pięć lat współpracuje bardzo intensywnie z Red Bullem. Obsługuje głównie imprezy na południu Polski.

Drugi z polskich fotografów Red Bulla Łukasz Nazdraczew obsługuje północ Polski. Z egzotycznymi wyprawami też mu się szybko poszczęściło. 

- Miałem farta, bo stały fotograf Red Bulla na Polskę Łukasz Nazdraczew, który zawsze przodował w firmie nie miał wolnego terminu na wyjazd do Maroka.

A ekipa Orlenu: Jakub Przygoński, Marek Dąbrowski i Jacek Czachor pilnie potrzebowali obsługi fotograficznej. Akurat przechodzili ostateczne testy przed wyjazdem na rajd Paryż-Dakar.

Gdy odebrał telefon z propozycją wyjazdu, myślał, że będzie krzyczeć ze szczęścia. Wtedy poczuł, że Red Bull naprawdę dodał mu skrzydeł.

Pustynne łamanie lodów

Ekipa z Orlenu to twardziele. Przyjęli go ozięble, ot, kolejny fotograf, jakich wiele. Wcale go nie słuchali, jeździli po wydmach, jak chcieli. On tylko trzaskał fotki. - Było fatalnie, rozjeździli cały teren, a ja chciałem pokazać kontrast: nieskażoną niczym naturę i pędzące po wydmach motocykle. Obrobiłem zdjęcia, pokazałem im i byli zachwyceni. Dopiero wtedy powiedziałem: a teraz zrobimy rzecz po mojemu, fotki będą o niebo lepsze. Zaskoczeni posłuchali mnie - przypomina Marcin Kin.

Na wydmach cała rzecz rozbija się o słońce. W dzień pustynne przestrzenie robią się płaskie. Dopiero przy wschodzie lub zachodzie słońca z gry światła i cienia można wydobyć głębię, zróżnicowanie i prawdziwe piękno dziewiczych terenów. Gdy zawodnicy zgodzili się nieco zmienić rozkład dnia, zdjęcia wyszły idealnie, tak jak zaplanował. Centrala firmy w Austrii była zachwycona.

Teraz jest stałym bywalcem w Maroku. Zna dobre miejsca na trasie, wie, gdzie się ustawić.

- Na Dakarze byłem 3 razy, podobnie w Katarze, na rajdach płaskich i pustynnych. Był Iran, Rosja, okolice Astrachania. Też bardzo piękny rajd. Teraz lecę do Abu Dabi.

Na wyprawach himalajskich z Andrzejem Bargielem był 2 razy. Przez terrorystyczne zamachy na kolejną wyprawę się nie zdecydował. Żona była w 3 miesiącu ciąży. Spodziewali się drugiego dziecka. - To już nie chodziło o te góry, ja ze sprzętem idę na tyle wysoko, na ile czuję się bezpiecznie i nogi pozwalają. Ale te akcje terrorystyczne to masakra - dodaje Marcin Kin. Nie chciał, by żona przechodziła katusze, drżąc każdego dnia na myśl o tym, co dzieje się w Pakistanie.

Od podszewki poznał Egipt, jakiego nie prezentują w reklamowych folderach biura podróży. I śmieje się, gdy turyści opowiadają o jego pięknie. - Byłem dwukrotnie w głębi kraju dzięki Rajdowi Faraona. To, co widziałem, to inny świat. Zwiedził Dubaj, Emiraty Arabskie.

Przygoda życia

Niełatwo przychodzi mu odpowiedzieć, co najbardziej lubi fotografować. Lokalne imprezy typu "zjazd na krechę" czy "Bieg Zbójnika" pozwalają pracować na miejscu i dają łatwy, szybki dochód.

Rajdy i wyprawy to jest jednak ciągle wyzwanie. - Potrafię się tam sam odnaleźć i zorganizować pracę, bo jak dostaję telefon od menadżera, to nikt po mnie nie przyjedzie na lotnisko. Trzeba wynająć samochód, dotrzeć na środek pustyni, bo tam jest start. Potem jechać i szukać miejsc, gdzie trasa rajdu zbliża się do mojej drogi. Nigdy nie biorę zezwolenia na wjazd na trasę. Bo to się wiąże z obostrzeniami. Nie możesz opuścić trasy, dopóki ostatni zawodnik z niej nie zjedzie - wyjaśnia Marcin Kin.

Wtedy tracisz zdjęcia lifestylowe. Czyli te od kuchni. Pracę mechaników, zmęczenie zawodników, przygotowanie motocykli i aut do kolejnego etapu. A to też ważna dokumentacja.

Fotografowanie traktuje jako przygodę, która pozwala mu zarabiać na życie. Nie artyzm, a bardziej solidne rzemiosło. Bo to fotografia reklamowa. Na zdjęciu rozpędzonych pojazdów ma być czytelny logotyp.

Dziś jest jednym z 30 top fotografów w agencji Red Bull Photography. - Jestem w gronie mistrzów, których prace śledziłem przez całe życie - cieszy się chłopak z Kościeliska. - Jakby zadzwonił telefon, że mam się spakować i jechać do siedziby firmy czy gdzie indziej w nieznane miejsce na świecie - pakuję się i jadę.

Dzięki swej pracy poznał artystów z górnej półki, muzyków, sportowców, o których piszą światowe media. Pracuje posługując się aparatami Canona. Sprzęt bardzo drogi, ale nigdy go nie zawiódł. - Leje po nim deszcz, czasem tonie w piasku. Wygląda na bardzo "zjechany", koledzy się śmieją, że nie szanuję tak drogiego sprzętu. Ale ja po prostu nim pracuję w trudnych warunkach - podsumowuje Marcin Kin.

W niedalekiej przyszłości chce swą działalność fotograficzną wzbogacić o telewizję. Razem z kilkoma przyjaciółmi chce rozkręcić firmę filmową, która zajmować się będzie produkcją reklam sportowych oraz dokumentacją ekstremalnych wyczynów sportowców na wszystkich kontynentach.

- Mam niesamowicie dzielną żonę, która wytrzymuje te wyjazdy - podkreśla Marcin Kin. Po każdym jego przyjeździe w domu panuje wielka radość, że udało się bez przeszkód wykonać zlecenie i powrócić. - Już nawet nie chcą słuchać opowieści, jak było, tylko przez miesiąc jest radość, że jestem w domu - dodaje fotograf z Kościeliska. Tak jest aż do kolejnej wyprawy.

Rafał Gratkowski
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA przycinka drzew w trudnuch WARUNKACH
    Tel.: 691317098
    E-mail: kic-and@wp.pl
    GG: ZĄB
    Inne: ANDRZEJ
  • KOMUNIKATY
    W NIEDZIELĘ 16.12 ZGUBILIŚMY W ZAKOPANEM KLUCZYK DO MERCEDESA - NA ODCINKU PLAC NIEPODLEGŁOŚCI - RESTAURACJA KOLOROWA. ZNALAZCĘ PROSIMY O KONTAKT.
    Tel.: 664 229 701
  • PRACA | dam
    Nowy Targ, zatrudnię ZŁOTĄ RĄCZKĘ, chętnie rencistę . Tel. 606 123 437
  • PRACA | dam
    C. H."Stopiak" w Nowym Targu zatrudni SPRZĄTACZKĘ z doświadczeniem na 1/2 etatu. 606 123 437.
  • PRACA | dam
    Stacja Narciarska Szymonkowa zatrudni na sezon zimowy operatorów kolei linowych z uprawnieniami oraz pracowników do obsługi bramek. Informacje pod nr tel: 601 628 584
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni RECEPCJONISTKĘ/-TĘ do Hotelu Tatry na Polanie Zgorzelisko (górna stacja wyciągu Małe Ciche) z możliwością zakwaterowania. Tel. 1820 63730 lub 506 129 438. Szczegółowe informacje na stronie: www.polskietatry.pl.
  • PRACA | dam
    WYPOŻYCZALNIA NART w Zakopanem zatrudni mężczyzn (18-30 lat). Praca: przygotowanie sprzętu do wypożyczenia, serwis narciarski. Dla zaangażowanych oferujemy przyuczenie do pracy i gwarantujemy doskonałe zarobki. CV - biuro@zakopane-goski.pl
    Tel.: 692987940
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KRAWCOWĄ do szycia kożuchów, odzieży skórzanej. Praca stała.
    Tel.: 663 341 092
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pensjonat, hotel lub działkę w Zakopanym
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Sprzedam Volvo S60 z silnikiem D5 stan bardzo dobry z 2006 roku
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni: POMOC KUCHENNA - ŚNIADANIOWA. Praca co drugi dzień. 660 41 00 46
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SPRZEDAM SAMOCHÓD TOYOTA COROLLA KOMBI, 1999 r., 1.6 benzyn, granatowy -
    Tel.: 18 20 70 596.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, MALOWANIE, PANELE, REGIPSY itp. 531 001 608.
  • USŁUGI | budowlane
    POKRYCIA DACHOWE, RYNNY, OBRÓBKI, BALKONY, PODBITKI, ŚNIEGOŁAPY, MONTAŻ OKIEN DACHOWYCH, OCIEPLANIE PODDASZY. 531 001 608.
  • PRACA | dam
    Stacja Narciarska Polana Szymoszkowa za trudni na sezon zimowy: - barmanki (mogą być do przyuczenia) - pomoce kuchenne - osoby do obsługi toalet Umowa o pracę na cały etat. Zainteresowanych prosimy o kontakt pod nr tel.: 693 319 707
  • PRACA | dam
    Szef Kuchni do hotelu w Zębie. Praca stała. Tel. 604224334
    E-mail: praca@redyk.pl
  • PRACA | dam
    Recepcjonistka do hotelu w Zębie. Bardzo dobre warunki. Tel. 604224334
    E-mail: praca@redyk.pl
  • PRACA | dam
    KELNER / KELNERKA do hotelu w Zębie. Dobre wynagrodzenie. Tel. 604224334, praca@redyk.pl
  • PRACA | dam
    PRACA W MAŁEJ GASTRONOMII - MURZASICHLE - sezon zimowy -
    Tel.: 606 24 24 73
  • PRACA | dam
    KUCHARZ / KUCHARKA. Praca w hotelu w Zakopanem na umowę o pracę.
    Tel.: 602766251
    E-mail: gastronomia@hotelbelvedere.pl
  • USŁUGI | inne
    Strony www, Sklepy internetowe, Aplikacje mobilne
    Tel.: +48 790 269 328
  • PRACA | dam
    stała praca w biurze podatkowym w Nowym Targu, pełny etat
    Tel.: 604266995
    E-mail: info@equales.pl
  • PRACA | dam
    SZUKAMY SPRZEDAWCÓW - sklep sportowy Krupówki -
    Tel.: 698 262 331
    E-mail: ZAKOPANE.MW@GMAIL.COM
  • PRACA | dam
    Dam pracę stanowisko kasjer, magazynier w sklepie spożywczym w Bukowinie Tatrz.
    Tel.: 788098535
    E-mail: gosiek1991@onet.eu
    GG: Bukowina Tatrzańska
    Inne: Małgorzata
  • PRACA | dam
    Pensjonat Staszelówka w Zębie zatrudni kucharkę i pomoc kuchenną.
    Tel.: 604 514 810
    E-mail: staszelowka@gmail.com
    WWW: www.staszelowka.pl
  • PRACA | dam
    Karczma Giewont w Bukowinie Tatrz. zatrudni KUCHARZA oraz KELNERKĘ na stale lub sezon zimowy z możliwością zamieszkania tel 660087077;
    Tel.: 604544247
  • PRACA | dam
    SPRZEDAWCA stacji BP Jodła w Zakopanem - dołącz do zespołu. Oferujemy: - pracę w stabilnej firmie, - atrakcyjne wynagrodzenie 2993-3542 zł/mies. i premie, - wymiar etatu dostosowany do twoich potrzeb, - ścieżki kariery: możliwość aplikowania na wyższe stanowiska. Odpowiedzi prosimy kierować przez poniższy link:
    WWW: https://system.erecruiter.pl/FormTemplates/RecruitmentForm.aspx?WebID=8c1de992f5354fa18312c9f2cac0b97b
  • PRACA | dam
    DELIKATESY NA KRZEPTÓWKACH PRZYJMĄ DO PRACY KASJERÓW/SPRZEDAWCÓW. Atrakcyjne wynagrodzenie.
    Tel.: 790 528 808
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • PRACA | dam
    Sprzątanie pokoi i apartamentów w Zakopanem. Mile widziane prawo jazdy i własny samochód. Praca dorywcza.
    Tel.: 888372327
  • PRACA | dam
    Zatrudnię kierowcę kategorii D
    Tel.: 606286379
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ULOTKI - zima
    Tel.: 693636136
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ TIRA. 697 699 752.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię PIELĘGNIARKĘ - Zakopane -
    Tel.: 601 52 74 51.
  • RÓŻNE
    KILKADZIESIĄT TYSIĘCY ZŁOTYCH zapłacę za zbiór czystych znaczków Chiny 1960-1968. Kupię też pojedyncze serie i kasowane. KONTAKT
    Tel.: 788019740
2018-12-18 19:00 Nowa trasa biegowa pod Puchar Świata 3 2018-12-18 18:37 Komu uciekł psiak 1 2018-12-18 18:20 Jedzie drzewko do Wadowic 1 2018-12-18 17:21 Opłatek i sianko znajdziesz w czwartek, w świątecznym Tygodniku Podhalańskim 2018-12-18 17:00 Rekord świata na Harendzie 5 2018-12-18 16:09 Jędrzejczyk i pastorałki na salonach 2018-12-18 15:30 Nie wystąpią z PPK 1 2018-12-18 14:56 Idą mrozy, przynajmniej na orawskim biegunie 2018-12-18 14:07 Kolędowe otwarcie szopki 2018-12-18 13:25 Coraz więcej nowej zakopianki 1 2018-12-18 13:24 Mikołaje w mundurach w nowotarskiej „Chatce” (zdjęcia) 2018-12-18 13:00 Rozbudowa szkoły pod znakiem zapytania 7 2018-12-18 12:05 Największe podhalańskie lodowisko gratis 2 2018-12-18 10:37 Radni uchwalili diety 2018-12-18 08:04 Wypadek na wjeździe do Zakopanego – ogromne utrudnienia w ruchu 6 2018-12-18 08:00 IV. Zakopiański Bieg Sylwestrowy i Noworoczny 1 2018-12-17 21:32 Pożar w Nowym Targu 2018-12-17 20:25 Były zakonnik z Kluszkowiec skazany 11 2018-12-17 18:00 Szczawnica w świątecznym klimacie 5 2018-12-17 17:00 Siedemnastolatek z narkotykami 1 2018-12-17 16:30 Tak! Pomagam! - młodzi razem z Caritasem 1 2018-12-17 16:09 Siekiera w powietrzu - Justyna Kowalczyk w szoku 33 2018-12-17 16:00 Z Krakowa do Turynu 2018-12-17 15:30 Świąteczne Zawody Pływackie 2018-12-17 15:00 Wielkie serca 2018-12-17 14:30 Sypną kary za chodniki 25 2018-12-17 14:15 Taka choroba szerzy się w Zakopanem 14 2018-12-17 14:00 Pożegnanie Józefa Gacka 2018-12-17 13:30 Sokoliki Stary Sącz z Pucharem Wójta Gminy Czarny Dunajec 2018-12-17 13:00 Nowotarski ekopatrol uzbrojony do walki ze smogiem 1 2018-12-17 12:31 Dymy widać nawet z UFO 7 2018-12-17 12:30 Na ratunek dla Adasia 1 2018-12-17 11:57 Zawody o Puchar Kościeliska, zimowy sezon otwarty 2018-12-17 11:26 Rośnie sylwestrowa estrada (WIDEO) 1 2018-12-17 11:00 Piękny Beskid Wyspowy 2018-12-17 10:58 Karolina Riemen-Żerebecka wygrywa w Szwecji 2018-12-17 10:24 Widzew w Zakopanem 2018-12-17 10:00 Uwięzieni w nowej galerii 4 2018-12-17 09:30 Idzie Boże Narodzenie 2018-12-17 08:10 Wszystkie drogi prowadzą do ludzi 2018-12-17 08:00 Znakomity „Powrót” Romualda „Aldka” Romana 2018-12-16 21:57 Nowe organy u Gaździny Podhala 1 2018-12-16 21:10 A poszła ci była matuchniczka Boża (ZDJĘCIA, WIDEO) 2018-12-16 20:42 Kręcą w Zakopanem bo jest mało popularne? (WIDEO) 2018-12-16 19:48 Sposób na smog czyli jak ograniczyć straty ciepła 5 2018-12-16 19:30 Pod Nosalem już szusują 4 2018-12-16 19:10 Wieczór pełen aniołów 2018-12-16 19:03 Zderzenie w Szaflarach na zakopiance 2 2018-12-16 17:32 Świetny występ Polaków w Engelbergu 2018-12-16 17:26 Polonez, przedstawienie i łzy wzruszenia
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-12-18 23:20 1. Coś sie wam pomyliło ! Jakim dyrektorem jest Andrzej Hyc co??? Hahaha chyba instruktorów. To sie zgodzę. Zapraszam wszystkich na Harenda 20 Grudnia 2018-12-18 23:05 2. Proponuję żeby Caritas i kler dał coś od siebie. 2018-12-18 22:48 3. Ja jestem co roku z rodziną na haredzie jest wspaniale.dzieciaki są zadowolone z pomysłu Pana Andrzeja na szkolke hski pozdro. Nie trzeba narzekać tylko brać się do roboty i będzie dobrze jak coś nie pasuje 2018-12-18 22:10 4. Zapachowy papier toaletowy to dopiero potrafi szczypać w dupę, a i woda o smaku i zapachu rury też uczula, może jest skażona? nic tylko schować się szczelnie (bez dopływu powietrza, no chyba, że z filtrem hepa, i koniecznie bez odpływu ścieków, bo to szkodliwe dla środowiska produkty przemiany materii) do kapsuły i czekać na koniec świata.. 2018-12-18 21:47 5. Czy zespół wieży mógłby prosić o przesłanie tych zdjęć w pełnej rozdzielczości? Na pamiątkę :) Ps. Za wszystkie sympatyczne komentarze dziękujemy :)) 2018-12-18 20:55 6. A ta trasa to po prywatnych działkach idzie czy jak ? 2018-12-18 20:49 7. @Konstanty Adam Krasnodębski Tekst dotyczy tego, że dzieci mają możliwość korzystania z lodowiska. Pana niezadowolenie powinien Pan skierować do Dyrekcji COS OPO Zakopane. Wydaje mi się, że nie korzystał Pan z innych " lodowisk" a raczej ślizgawek w Zakopanem. 2018-12-18 20:45 8. Panie Wójcie niech Pan zacznie równo traktowac mieszkańców Gminy. Dzieci nie maja warunków do nauki to trzeba im stworzyc warunki. Podjął Pan decyzje o rezygnacji z oswietlenia świątecznego na terenie Gminy. Zostawił je Pan na terenie Czarnego Dunajca i czy to jest równe zarzadzanie i gospodarowanie. Wydaje mi sie że nie. 2018-12-18 20:22 9. @ Celina Żyłka Ci nie pęknie ? Ja jestem doświadczony w bojach z urzędasami i zahartowany , wielokrotnie z tą hołotą wygrywałem nawet na najwyższych szczeblach władzy w Polsce . Jak coś jest do dupy to ja się nie odwracam z bezsilności , lubię powalczyć . Natomiast odbiegasz od tematu bardzo istotnego : 1000 zł dopłaty dla pracowników sądów którym miejsca pracy zafundowało społeczeństwo . Teraz robią to samo nauczyciele , komunistyczna banda roszczeniowa podobnie jak pracownicy sadów . Protest dotyczy sprzeciwu przed reformą sadownictwa ( dziedziczny po komunie awans społeczny ) . Ja powtarzam dekomunizacja do piątego pokolenia wstecz , wszystkich komuchów wywalić na zbity pysk ze wszelkich instytucji państwowych , Tak jak na Czechach . 2018-12-18 20:18 10. yeah! sick!!!!!
2018-12-14 23:05 1. Że tak powiem książka nudna pisana tylko dla pieniędzy . Czyta sie jak wiadomości na portalu informacyjnym przy niej kroniki topr to wybitne dzieło :) czy januszom w klapkach otworzy oczy - nie sądzę . Pozdrowienia dla TOPR :) 2018-12-11 10:33 2. To prawda, do Jagiełły autorce tej książki jest daleko, bardzo daleko. A książka jest nudna, niestety. 2018-12-08 10:37 3. Super pozycja już przeczytałem i polecam! 2018-12-07 20:47 4. Do "ham" Z twoich wypocin można domniemywać że jesteś blisko TOPRu, a może nawet jednym z nich bo masz dokładne dane na temat ilości i funkcji ratowników. A skoro tak jest to dlaczego pani Beata nie przeprowadziła wywiadu z tobą, z prawdziwym Rycerzem Błękitnego Krzyża, Bohaterem dramatycznych wypraw, jedynym bez którego ratownictwo w Tatrach legło by w gruzach? Nie wiesz dla czego? to ja ci powiem. Bo jesteś za cienki i nikt cię nie zauważa, jesteś poprostu PI...a 2018-12-06 13:00 5. Towarzystwo wzajemnej adoracji... Szok. 2018-12-02 02:10 6. Na pewno nie tandeta.Jeśli chociaż jednej osobie uświadomila zagrożenia zwiazane z górami to olbrzymi sukces. SZACUNEK WIELKI DLA TOROWCÓW .Stała bywalczyni Tarzńnskich szlaków 2018-11-26 20:20 7. Czytałem, ciekawa książka. Może nie idealna, ale ciekawa 2018-11-26 15:08 8. Na 34 "bohaterów" książki tylko 17 to ratownicy zawodowi TOPR ( w sumie jest ich 38) wiec Pani Zielińska nie do końca zadała sobie trud aby ze wszystkimi porozmawiać a niestety tylko kilku opisanych w tej książce (może czterech -pięciu) to ratownicy którzy naprawdę z profesjonalnym ratownictwem mają wiele wspólnego reszta lepiej nie pisac...Książka dość tandetna do Michała Jagiełły jeszcze autorce daleko! 2018-11-25 13:43 9. Nie znam zasad funkcjonowaniu powiatu , jeżeli jest to funkcja strikte " techniczna to może być, a jak też robi projekty powiatu to stanowcze nie. dwie kadencje i do widzenia ! 2018-11-21 12:34 10. Dzięki, pozdrawiam.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Bojcorka

Album TP

FILMY TP