2017-04-16 12:59:00

TP na Wielkanoc

Poetka przy klaptocku

Reklama
Reklama

Na telepatrzydło rzadko zerka, częściej siedzi przy klaptocku, pisze felki albo wiersze, puszcza emilki. Czasem tylko ciszę przerywa dzwonek jej pytlorki albo jeden z trzech kotów, pukający łapą w szybę.

Reklama

Pytlorka albo przyusznica to telefon, klaptocek to laptop, telepatrzydło to telewizor, zwany również telebujacem, betoniarą, pozieradłem albo ogłupiacem. Bo u Wandy Czubernat, poetki i felietonistki z Raby Wyżnej, każdy nowy cywilizacyjny wynalazek szybko zyskuje swoją nazwę.

Oprócz masowej produkcji gwarowych neologizmów Wanda Czubernat pisze wiersze, piosenki, skecze, jasełka i o co ją poproszą albo u niej zamówią. Rymami sypie z rękawa, jak trzeba - ekspresowo. Ma przy tym poczucie humoru i dystans do siebie. Jak nie pisze wierszy, to pisze felietony, a jak nic nie pisze, to rozwiązuje krzyżówki. No i jeszcze gotuje. Ponoć smacznie.

A do tego od lat organizuje słynne Święto Poezji Góralskiej w Rabie, jest przewodniczącą jury w Konkursie Poezji Religijnej w Ludźmierzu. Pełni też funkcję Królowej Matki, tylko że w jej kabaretowym ulu są same trutnie. Ale za to długowieczne. Mają za sobą już wiele sezonów i podbijają serca po obydwu stronach Oceanu.

Po Bukowinie Tatrzańskiej krążą do dziś legendy na temat jej konferansjerki podczas Sabałowych Bajań. Nie wszystkie wypada przytaczać. W każdym razie i tu była prekursorką. To ona wprowadziła do konferansjerki podczas imprez folklorystycznych gwarę. Bo wcześniej zapowiadacze mówili wyłącznie elegancko i po pańsku.

- Taka konferansjerka to nie było łatwe zadanie, każdy gawędziarz przychodził z flaszeczką, bimberkiem własnej produkcji. Ciężko było dotrwać do końca. Dopiero Staszek Jaskułka oświecił mnie, mówiąc: "Nigdy nie pij  w czasie konferansjerki". To były piękne czasy - tańce, śmiechy, chichy - wspomina. - Pamiętam, jak na motorze przyjechał z Poronina na Sabałowe Bajania syn Jaśka Jędrola i woła: "Tato, poćcie, bo nase dzieci biją wase dzieci" - wspomina pani Wanda (w emilkach, czyli mailach, i listach tradycyjnych podpisująca się częściej jako Wandoryja albo Babka Krzysia).

Konferansjerkę w podobnym stylu prowadziła także na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym.

Żaba w rękach filozofa

Z ks. prof. Józefem Tischnerem Wanda Czubernat znała się jeszcze z czasów dzieciństwa. Tischnerowie mieszkali w Rabie Wyżnej w czasie okupacji. - Ja byłam od niego młodsza aż o 7 lat, Józek z kolegami ignorowali mnie, dokuczali tylko -  opowiada. - Mój tata był stolarzem. Trybulok miał pszczoły. Ojciec Tischnera interesował się pszczelarstwem, ja mu nosiłam ramki, które robił mój tata - opowiada. Najbardziej jednak zapamiętała, jak Józek Tischner z synem Trybuloka wrzucili jej za koszulę żabę.

Po latach znajomość z Tischnerem odżyła i zaczęła się kilkuletnia korespondencja Księdza Jegomościa z poetką z Raby Wyżnej, która zaowocowała wspólną książką "Wieści ze słuchanicy".

Książek własnego autorstwa pani Wandzie uzbierało się kilkanaście. A trzeba dodać, że przy licznych "gwiazdorskich" obowiązkach i poetyckiej pracowitości pani Wanda przez cały czas prowadziła dom i gospodarstwo.

- Dziś już nie siejemy, nie orzemy, obory nie ma. Na boisku są książki, a cała moja gazdówka to 3 koty, sad wiśniowy i krzaki malin - wymienia.

Te koty to Fisia zwana też Pasiatką, Bródka i Sławek. I jest jeszcze jeden pies. Bo Pani Wanda lubi wszystkie żywe istoty, choć koty za ich naturę wolną i niezależną przedkłada nad inne czworonogi.

A miłość do przyrody i tę swoistą uważność na otaczający świat, którą można odnaleźć w jej wierszach, zawdzięcza swojemu ojcu. Bo Augustyn Kościelniak, choć miał tylko 4 klasy szkoły podstawowej i  z zawodu był stolarzem, miał sporą wiedzę na temat świata i ciekawości nauczył córkę. 

- Tata kazał mi się patrzeć w niebo i umieć nazywać planety i gwiazdy. Kazał też patrzeć na ziemię, widzieć wszystkie stworzonka, nie zabijać, ale szanować je. Rozróżniał drzewa, zioła, rozmaite trawy. W niedzielę zabierał nas na wycieczki - wspomina poetka. Najbardziej utkwiły jej w pamięci wyprawy na Orawę, na której wszystko było takie inne i ludzie pytali ich: "Wyście som z Polska?" 

Wandoryi komuna niestraszna

 - Polityką się nie interesowałam, to i polityka nie interesowała się mną. Raz tylko byłam na milicji, jak zwaliłam na boisku sportowym bramkę, ale byłam jeszcze dzieckiem. Tata bramkę postawił i sprawę na komendzie załagodził - wspomina.

A jej młodość przypadła na niełatwe lata 50. Zawodowe życie zaczynała jako instruktor wychowania fizycznego w Ludowym Zespole Sportowym. Była też sprzedawczynią, prowadziła świetlicę w stacji unasienniania krów. Pod koniec lat 60. pracowała też przez 2 lata w Biurze Paszportowym w Nowym Targu. 

- Wydawałam przepustki do Czechosłowacji i dowody osobiste, przyjmowałam wnioski na paszport. Wyleciałam za to, że wydałam dowód osobisty zakonnicy innej siostrze, która po niego przyszła. Trzeba było odebrać dowód osobiście, a zakonnica miała 85 lat i była aż z Rokicin, więc zrobiło mi się starowinki żal - opowiada.

Od najmłodszych lat pani Wanda udzielała się też społecznie. Wystawiała z grupą innych zapaleńców z Raby Wyżnej jasełka i inne przedstawienia, organizowała zawody narciarskie.

W latach 60. założyła w Rabie Wyżnej kabaret "Fijołek", dla którego pisała teksty i grała w nim. Sława wiejskiego kabaretu szybko się rozniosła. Artyści z Raby Wyżnej jeździli z występami do Krakowa, Zakopanego, Lublina. Kabaret upadł, gdy pani Wanda założyła rodzinę.

Trutnie w locie

Po wielu latach i zmianach ustrojowych pani Wanda znowu zaczęła porabiać w kabarecie. Wszystko zaczęło się od majówek w "Pasiece pod Lasem" w Spytkowicach, u Józefa Różańskiego. - Pisałam  specjalne teksty na tę okazję. Staszek Sulorz z bratem, Mateusz, Grzesiek odgrywali tam różne skecze, piosenki. To były takie luźne występy. Kiedyś Józek Różański zawołał na chłopaków: "Ej, trutnie, chodźcie" i tak wymyślił nam nazwę kabaretu - wspomina.

Kabaret szybko zyskiwał popularność, Wanda pisała kolejne teksty, zawsze aktualne. Był czas, że bez "Trutniów" nie było żadnej ważnej imprezy na Podhalu. Festyny, festiwale, imprezy integracyjne, salony i remizy. Aż strach czasem było zajrzeć do lodówki... Trutnie podbiły także Amerykę. - Teksty pisałam w samolocie. Amerykańskie realia dobrze znałam, bo przez półtora roku byłam w Chicago "Cleaner Lady" - podkreśla rabiańska Safona.

Była też bywalczynią amerykańskich kasyn, w których mimo wielkich starań, zamiast przegrać, wygrywała, bo jak podkreśla: "Jak się szczęścia nachalnie nie szuka, to samo przychodzi".

Cesarzowa poezji góralskiej

Wierszyki pisała już w szkole średniej, najczęściej dedykowane były nauczycielom (już wtedy miała cięty język), a to przysparzało jej adoratorów wśród miastowych chłopaków, którzy zazwyczaj dziewczyny ze wsi ignorowali.

Zadebiutowała w 1962 r. w Orle Tatrzańskim, który ukazywał się w USA. Potem jej strofy zaczęły ukazywać się w polskich gazetach - m.in. w 
Wieściach, Dzienniku Polskim. Zaczęły się spotkania autorskie, przyszły pierwsze tomiki. 

"Poetessa w kłębach pary
skrobie poetyckie gary
Stęka, kwęka, jęczy, syka
- Nic nie śmierdzi gorzej
Od przypalonego wierszyka"
- pisze z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i dystansem do samej siebie w tomiku "Erotyki spod motyki".

Każdy, nawet największy nawet poeta zostaje w pamięci tak naprawdę za jeden, dwa wiersze. Wanda Czubernat wpisała się na trwałe do literatury na pewno dzięki swojemu  "Kacowi", zaczynającemu się od słów: "fto nimioł kaca, nie wiy, co to smutek".
Tytuł Cesarzowej Poezji Góralskiej oficjalnie został jej nadany podczas XXIX Święta Poezji Góralskiej w Rabie Wyżnej 18 listopada 2007 r.

Wandy sposoby na deprechę

Niewiele osób kojarzy Wandę Czubernat z plastycznymi talentami. Tymczasem jest ona także autorką wielu szkloków. - Malowałam na szkle, a jak kiedyś miałam deprechę, to robiłam wycinanki na czarnym papierze, aż mnie kręgosłup bolał. Ale była to piękna i skuteczna terapia - opowiada.

Haftowała, szydełkowała, ma też pokaźny zbiór glinianych figurek własnej roboty. - Ceramiki uczyłam się w Domu Harcerza w Nowym Targu, u prof. Skorupskiego. Tak mnie to wciągnęło, że chodziłam po ił na pobliski brzyzek i lepiłam. Potem ktoś przywiózł mi glinę z nowotarskiej cegielni - wspomina, prezentując swoje prace.

Piątkowe popołudnie. Babka Krzysia przy klaptocku. - Staszek Karpiel Bułecka posłał melodię i kazał napisać tekst na Euro. Nawet nie wytłumaczył, na jakie Euro, myślałam, że na Eurowizje, ale to na mistrzostwa w piłce nożnej - tłumaczy. - Coś tam mu naskrobałam. Wydaje mi się, że nie dam rady, że mam galaretę, ale czasem się coś uda - mówi. I jeszcze musi na jutro napisać felieton na potrawyregionalne.pl.
Po rozmowie pani Wanda wraca do pisania, ja w drodze powrotnej porządkuję w głowie usłyszane opowieści. W domu otwieram własny klaptocek, a w nim czeka na mnie już mail, czyli emilek od pani Wandy, kończący się kategorycznie: "I bardzo proszę nie obkichać babki Krzysia za bardzo! Oj, joj, joj. Czubernatka". Amen.

Beata Zalot
 
 
Kac

fto nimioł kaca
nie wiy co to smutek
kie kufo drewniano
ocka ropom skute
kie koty łupiom raciami o blachy
a wróble w bębny bijom
i dziurawiom dachy
suchość w cłowieku
od krztonia do dusy
a bolom cie pazdury i kudły i usy
nie pochodzis
nie legnies
jesce gorzy siedzieć
a co kwila ci sie beko
przedwcorajsym śledziem
moze i som jest tacy co kaca nie mieli
ale cos oni w zyciu culi
cos oni widzieli?

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Miastowa_baba 2017-04-17 17:36:57
Zawsze zaczynam czytać Tygodnik od felietonu babci Krzysia. Zawsze niosą ze sobą jakiś morał, wywołują uśmiech na twarzy, nierzadko też wykręcą łezkę w oku. Po prostu są cudowne. Dziękuję za wszystkie dotychczasowe felietony. Pozdrawiam świątecznie cudowną panią Wandę :-)
dziadek 2017-04-16 21:18:03
Baby jak to baby - choć tele święto to nie odpuscom.
Jedna drugom obgodać musi!
Poniektorzy godajom, ze w kazdyj plotce krapke prowdy jest.
  • PRACA | dam
    Karczma Giewont w Bukowinie Tatrzańskiej przyjmie do pracy kucharza /kucharkę i pomoc kuchenną tel 660087077,
    Tel.: 664498283
  • KOMUNIKATY
    Na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy Nowy Targ oraz na stronie internetowej www.ugnowytarg.pl znajduje się wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży: - w trybie przetargu nieograniczonego dz. ewid. 7 o powierzchni 0,2205 ha w miejscowości Łopuszna objęta Księgą Wieczystą nr NS1T/00120012/8 położona w bezpośrednim sąsiedztwie stadniny koni oraz dworu Tetmajerów. Cena wywoławcza nieruchomości ? 41 400, 00 zł. - w trybie bezprzetargowym dz. ewid 5502/3 o powierzchni 0,0570 ha w miejscowości Ludźmierz powstała z podziału dz. ewid. 5502 objętej Księgą Wieczystą nr NS1T/00085076/6 położonej w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań w pobliżu ścieżki rowerowej. Cena nieruchomości ? 8 922, 35 zł brutto.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy bufetową, na stałe Lub na sezon. 502 271 486
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Do sprzedania używany samochód Ford Focus 2007 kombi
    Tel.: 695906596
    E-mail: lukasz_banas@gazeta.pl
  • PRACA | dam
    W Zakopanem praca dla mężczyzny, 3 godziny dziennie, 6-dni w tygodniu, praca stała. Numer kontaktowy: 601 983 869
  • PRACA | dam
    Przyjmę chłopaka do pakowania i wykańczania skór gotowych praca w Szaflarach
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy Panią na pełen etat na Stoisko pod Gubałówkę z galanterią skórzaną dyspozycyjną ,mile widziane doświadczenie w handlu. W wieku od 20-45 lat.Stoisko w okresie zimowym ogrzewane.Dobre wynagrodzenie
    Tel.: Telefon:660719519,
    E-mail: budzuu@wp.pl
  • MOTORYZACJA | kupno
    Skup aut całych i rozbitych. Dojazd do klienta nr tel 880084653
    Tel.: 880084653
  • USŁUGI | inne
    AUTO dostawcze do wynajęcia na doby kat.B auto do 3.5 t
    Tel.: 696573995
  • PRACA | dam
    Przyjmę krawcową do szycia kurtek skórzanych.Nowy Targ praca stała.
    Tel.: 601508717
    E-mail: Waciop@interia.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy hydraulika,praca stała,dobre wynagrodzenie
    Tel.: 604961477
  • PRACA | dam
    Zatrudnię na stanowisko pomocnika produkcyjnego przy szyciu odzieży skórzanej.
    Tel.: 603607832
    E-mail: anna133@interia.eu
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osobę do obsługi gości na RECEPCJI w Kościelisku. Wymagana znajomość obsługi komputera.
    Tel.: 697655655
    E-mail: anna133@interia.eu
  • PRACA | dam
    Firma Informatyczna zatrudni absolwenta o kierunku informatyka lub pokrewnym z wykształceniem średnim lub wyższym, posiadającego prawo jazdy kat. B , praca w okolicach Nowego Targu. Zainteresowanych prosimy kontakt : praca@nowytarg.webd.pl, tel. 504252727.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DYSPOZYCYJNĄ DZIEWCZYNĘ JAKO SPRZEDAWCĘ W SKLEPIE ZABAWKOWYM W ZAKOPANEM. Praca na stałe.
    Tel.: 609 097 999.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    POKOJE DO WYNAJĘCIA - 1,2,3 osobowe, w pełni umeblowane + łazienka i kuchnia, internet i parking. Tanio! Nowy Targ Kokoszków. 880 133 933.
  • PRACA | dam
    Pomoc domowa. Praca tylko w soboty godz. 9-17 lub soboty i niedziele do uzgodnienia. Bór k. Szaflar. Tel.
    Tel.: 608570500
  • PRACA | dam
    Pracownia Stroje regionalne "Parzynicka" przyjmie do pracy na stanowisko KRAWCOWA. Oferujemy po okresie próbnym możliwość umowy o pracę. Przyjmiemy również osobę chętną na staż.
    Tel.: 535195477, 721094585
    E-mail: parzynicka@gmail.com
  • PRACA | dam
    Hotel Murowanica poszukuje recepcjonistów na pełen etat, zatrudnienie na umowę o pracę. Chętnych prosimy o kontakt
    Tel.: 182063362
    E-mail: kontakt@hotel-murowanica.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    SZUKAM DOMU NA DŁUŻSZY OKRES - ZAKOPANE, najchętniej centrum -
    Tel.: 513 920 918.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię tynkarzy, praca okolice zakopanego, umowa o prace, wysoka stawka dla ekip i dla pojedynczych pracowników, zapraszam do kontaktu.
    Tel.: 880321683
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania działka, 2 175 m?, Szaflary, oś. Podlubelki, ok. 100 metrów od granicy z Białym Dunajcem.
    Tel.: 795 745 610
  • PRACA | dam
    SKLEP SPOŻYWCZY W BIAŁYM DUNAJCU ZATRUDNI SYMPATYCZNĄ, MIŁĄ PANIĄ NA NIEDUŻE STOISKO MIĘSNE. Możliwość pracy co drugi dzień, pełne świadczenia, dobre wynagrodzenie. 602 718 699, 608 327 863
  • PRACA | dam
    Praca na budowie przy dociepleniach (Zakopane i okolice).
    Tel.: 500 160 574
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: OSOBĘ DO PRACY W KUCHNI. Praca w weekendy, święta, wakacje, możliwość noclegu. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ, KELNERKĘ, z zamieszkaniem -
    Tel.: 603 605 490.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ KUCHARZA Z ZAMIESZKANIEM -
    Tel.: 603 605 490.
  • PRACA | dam
    Karczma w Czorsztynie poszukuje kucharza/kę, pomoc kuchenną i do pensjonatu, kelnera/kę. Zgłoszenia tel. 509920018
    Tel.: 509920018
    E-mail: nadzamcze@interia.pl
  • PRACA | dam
    ELDOM SERWIS ogłasza nabór uczniów, w zawodzie elektromechanik sprzętu AGD
    Tel.: tel.692434275
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-06-18 10:02 Trudna sztuka latania 2018-06-18 09:37 Stuknęli się pod wpływem 2018-06-18 09:09 Świetne wyniki gimnazjalistów 4 2018-06-18 08:00 Spacerkiem po zdrojowym parku (wideo) 2018-06-17 20:00 Wakacje tuż tuż 1 2018-06-17 19:05 Bo każdy miał imię 9 2018-06-17 18:00 Rowerowe obrzydliwości: co roku to samo 4 2018-06-17 17:30 Cygański folklor w mieście (wideo) 2 2018-06-17 17:00 Kolejna klinika w mieście 2 2018-06-17 15:30 Akcja odłowienia jelenia (wideo) 7 2018-06-17 15:00 Amazonki nagradzają 2018-06-17 14:00 Leżaki, parking i teren pod boisko 2 2018-06-17 13:00 Tak się bawi Dębno 2018-06-17 12:00 Jezus na lodowisku 2 2018-06-17 11:30 Dziś w MOK - jubileusz salonu poezji 2018-06-17 11:14 Zwłoki zaginionego odnalezione w Krakowie 1 2018-06-17 11:00 Złodziej się nie znalazł 3 2018-06-17 09:00 Przyszedł jeleń do kościoła 18 2018-06-17 07:11 Wybiorą Królową Wypieków 1 2018-06-16 21:00 Był pobity i pijany, ratowali go w Krakowie (wideo) 13 2018-06-16 20:30 Festiwalowy Zdrój 2018-06-16 19:38 Prawdziwki po słowackiej stronie 2018-06-16 19:00 Antyfaszyści kontra nacjonaliści 38 2018-06-16 18:00 Ireny Sendlerowej Order Uśmiechu i przesłanie nadziei 1 2018-06-16 16:00 Zaczarowani czytaniem podsumowują akcję 2018-06-16 14:00 Zaśpiewają Remedium i podyskutują o kolei 2018-06-16 12:00 Antyfaszystowski marsz w Zakopanem 29 2018-06-16 11:00 Przejaśnienia, błoto, resztki śniegu 2018-06-16 10:29 Z kartą po bilet na dworcu PKP 2018-06-16 10:10 Dachowanie w Kuźnicach to pijacki wybryk 2 2018-06-16 09:20 Tanecznie w Szczawnicy 2018-06-16 06:41 Dachowanie busa, pasażer w szpitalu 8 2018-06-15 21:00 Trzynastoletnia Iza walczy o życie i zdrowie 2018-06-15 19:25 Wielkie powitanie lata (wideo) 2018-06-15 19:10 Autokar w rowie, 5 karetek zabrało poszkodowanych 13 2018-06-15 18:00 Inwestycja widmo w Małych Pieninach 6 2018-06-15 17:30 Ludzie, nie liczby 3 2018-06-15 16:00 Piknik Rodzinny w Białym Dunajcu 3 2018-06-15 14:00 Patelnie w remoncie (wideo) 4 2018-06-15 11:30 Złodziej w rodzinie 3 2018-06-15 10:11 Na prawdziwkowych tropach 2018-06-15 08:00 Zakopiańczycy na bezdrożach Słowackiego Raju 1 2018-06-14 21:39 Potrącenie pieszego na Kościeliskiej 10 2018-06-14 19:50 Kryptonim Pozytron 2018 2018-06-14 17:00 Płot zostanie - kupcy wychodzą 6 2018-06-14 16:00 Strefa kibica w Kraków Airport 2018-06-14 15:31 Deszcz przepłoszył turystów 2018-06-14 14:30 Zaginiony odnaleziony 1 2018-06-14 14:00 Prawdziwe borowikowe żniwa 5 2018-06-14 13:30 Sznur aut aż do Poronina 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-06-18 11:32 1. @kobza. Całe szczęście, że powstała po wojnie Polska Ludowa, bo zwyczajni ludzie mogli jakoś żyć. Nie wyobrażam sobie co by było, gdyby do koryta dostali się tacy "uczciwi", o których wspominasz. I tak ich chuligańskie wybryki poszły w niepamięć, bo ludzie się ich bali i woleli siedzieć cicho. A szkoda. 2018-06-18 11:22 2. Czym tu sie jarać? Przy polskim systemie kształcenia to żadne osiągnięcie. Czy jest jakaś polska uczelnia wyższa w światowym rankingu uznawana? Przy tak marnym poziomie nauczania to dziwne, żeby nie było prymusów... 2018-06-18 11:12 3. zrywka pisze tak: "Zrywka 2018-06-17 09:30:25 Dlaczego leśnicy nie uśpią tego zwierza i NIE WYWIOZĄ GDZIEŚ DO LASU" na co plpl reaguje tak: "plpl 2018-06-17 11:42:06 Uśpić, zabić, zlikwidować - takie miłosierne, chrześcijańskie zachowanie. I najlepiej, żeby zrobili to leśnicy. To oczywiście do ciebie zrywka." a zakopianka tak: "@ Zrywka.Czy nie stać cię na odrobinę rozumu a może tak po katolicku najlepiej uciąć mu głowę?Przecież wielebny z Torunia nakazuje "czynić sobie ziemię poddaną" więc wg ciebie należy go zamordować.Koziołek chodzi od wielu dni i jakoś nikogo nie zaatakował a może dlatego,że ciebie tam nie było?" I tak to jest wierzyć czerskiej. Zrywka wyraźnie zaapelował, żeby po uśpieniu -ŚRODKAMI USYPIAJĄCYMI!!!- wywieźć zwierzę w bezpiecznie dla niego miejsce, do lasu. Tymczasem ona już obwieściła światu, że go zamordowano, obcięto mu głowę bo tak nakazał wielebny z Torunia. A nie pisałem tutaj wcześniej, że LEWACTWO TO STAN UMYSŁU??? Ps. @z boku, zaPOmniałeś tadziu napisać coś o mlaskaczu i antonim. Nie rób czerskiej wyrzutów, bo ona mówi dokładnie to samo, co TVN. A TVN mówi prawdę i ty go słuchasz wierząc mu bezgranicznie. Zgadza się? 2018-06-18 10:59 4. Bober aleś ty ograniczony życzę ci aby koło miejsca na którym mieszkasz ktoś postawił apartamentowiec albo zrobił wysypisko śmieci bo sąsiednia działka też jest czyjaś i może sobie robić na niej co chce a ty se wąchaj zapachy albo patrz z okna na beton i podziwiaj 2018-06-18 10:31 5. Teraz jeszcze trzymać kciuki żeby wyniki matur były podobne 2018-06-18 10:26 6. Franz ... skoro z pieniędzy sołeckich to co Dyda miał do tego? pieniędzmi sołeckimi dysponuje SOŁTYS jak sama nazwa wskazuje. Polecam nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a nie pod każdym tekstem o Krościenku pisać "Wina Dydy", prawie jak "Wina Tuska" haha 2018-06-18 10:22 7. A teraz kierunek dworzec i pierwszym autobusem do Krakowa 2018-06-18 09:56 8. Świetny wynik! Brawo! 2018-06-18 09:14 9. @ Bober - Nic do niczyjej własności nie mam, nikomu nic nie każę ani do tego co robi na swojej własności się nie wtrącam. Żal mi tylko, że niszczy się dawną kulturę, tradycję, burzy się to co powinno o niej przypominać a stawia ohydne betonowe molochy pasujące do miejsca jak broszka do kożucha . To oczywiście jest zależne od decydentów i samych właścicieli , ale jak wiadomo do decydenta można odpowiednio "dotrzeć" i to jest krzycząco wprost widoczne, a właściciel ? ..... no cóż tu pisać ..... niektóre wypowiedzi świadczą same o sobie - "moja chata z kraja - reszta mi wisi i powiewa " . Niestety , u niektórych ludzi gęby pełne patriotyzmu, umiłowania Ojczyzny - póki nie trzeba poświęcić dla Niej odrobiny swojego interesu. Puste słowa i deklaracje nic nie kosztują. Jest jeszcze coś takiego jak pozwolenia na budowę, normy współżycia społecznego, ochrona terenów bogatych krajobrazowo i inne takie .... Gdybym na swojej małej działce wśród niskiej zabudowy chciała postawić wieżowiec 10 piętrowy, albo otworzyć wysypisko śmieci bo to ponoć wielce dochodowy interes - też by mi nie było wolno , choć jestem właścicielką i nie mieszkam w tak urokliwym miejscu jak Pieniny czy dawne Zakopane. 2018-06-18 09:05 10. bzdura totalna..można pomylić prześwietlenia - wiem to po sobie. A po drugie jeśli są obrażenia głowy to nie zaleca się rtg tylko tomograf - ktoś na dyżurze chciał oszczędzić i wyszło jak widać. Słabe tłumaczenie pani V-ce - no ale kazali coś powiedzieć to mówi.
2018-06-05 12:59 1. A zjazd Gutów-Drogowych też będzie? 2018-06-05 11:14 2. Dziwi mnie, dlaczego Żydzi o nim nie pamiętają. A może uważają, że pamięć o ich zmarłych to nasz obowiązek? 2018-06-02 22:39 3. @one o tym samym sobie pomyślałem 2018-06-02 13:29 4. A gdzie Jarosław Bez Kasy - nie zapraszają biednych ? 2018-05-27 16:46 5. No aż się robi mdło od tego co widać na zdjęciach. Co ta Beata tu miała osiągnąć chyba jedynie przyjechała tu dla podbudowania swojego ego. Dla poklasku od lizusów może i warto. Dziwne że wszyscy nie byli z obrazkami świętym ale pewnie nie musieli bo co drugi am nad sobą aureolę. 2018-05-25 12:04 6. A wycieczki młodzieży z Izraela nie mogłyby sprzątać? 2018-05-24 20:52 7. A gminy żydowskie i młodzież z izraela nie można zagonić do roboty? 2018-05-24 17:00 8. to, ze oni wsyscy się sprzedają" i każdy się podlizuje" ok.. nie od dziś to wiadomo, ale kurcze ludzie wyjaśnijcie mi jedno a mianowicie z skad w BD tak ludzie wybiareaj tego"łysego" człowieka z skąd fenomen na Andrzeja Nowaka, człowiek nic w tej gminie robi, nawet wygląd ma tragiczny cały czs sie zastanawiam kto Go wybiara i dlaczego, chodze po tej gminie i pytam dlaczego a ludzie zawsze mi jedno odpowiadaja ze trzeba zmienić, poczym są wybory a Nowak wygrywa to jest dla mnie dziwne, a jeszcze tutaj TRAGEDIA człowieku masz takie wielkie wynagrodenie zainwestuj w siebie, nie masz żony to se stylistke zatrudnij... 2018-05-15 13:20 9. Gut kantek z Platformy :) teraz w PIS??? chłopie nie sprzedaj się więcej... SKupuj od ludzi dalej darmo działki lepiej i buduj buduj... 2018-05-14 17:19 10. Dyrektor TPN ze świętym obrazem na kolanach na wiecu wyborczym PiS. Rewelacja! To sie nazywa miec elastyczne poglady.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania