Reklama

2017-04-16 12:59:00

Reklama

TP na Wielkanoc

Poetka przy klaptocku

Reklama
reklama
Reklama

Na telepatrzydło rzadko zerka, częściej siedzi przy klaptocku, pisze felki albo wiersze, puszcza emilki. Czasem tylko ciszę przerywa dzwonek jej pytlorki albo jeden z trzech kotów, pukający łapą w szybę.

Pytlorka albo przyusznica to telefon, klaptocek to laptop, telepatrzydło to telewizor, zwany również telebujacem, betoniarą, pozieradłem albo ogłupiacem. Bo u Wandy Czubernat, poetki i felietonistki z Raby Wyżnej, każdy nowy cywilizacyjny wynalazek szybko zyskuje swoją nazwę.

Oprócz masowej produkcji gwarowych neologizmów Wanda Czubernat pisze wiersze, piosenki, skecze, jasełka i o co ją poproszą albo u niej zamówią. Rymami sypie z rękawa, jak trzeba - ekspresowo. Ma przy tym poczucie humoru i dystans do siebie. Jak nie pisze wierszy, to pisze felietony, a jak nic nie pisze, to rozwiązuje krzyżówki. No i jeszcze gotuje. Ponoć smacznie.

A do tego od lat organizuje słynne Święto Poezji Góralskiej w Rabie, jest przewodniczącą jury w Konkursie Poezji Religijnej w Ludźmierzu. Pełni też funkcję Królowej Matki, tylko że w jej kabaretowym ulu są same trutnie. Ale za to długowieczne. Mają za sobą już wiele sezonów i podbijają serca po obydwu stronach Oceanu.

Po Bukowinie Tatrzańskiej krążą do dziś legendy na temat jej konferansjerki podczas Sabałowych Bajań. Nie wszystkie wypada przytaczać. W każdym razie i tu była prekursorką. To ona wprowadziła do konferansjerki podczas imprez folklorystycznych gwarę. Bo wcześniej zapowiadacze mówili wyłącznie elegancko i po pańsku.

- Taka konferansjerka to nie było łatwe zadanie, każdy gawędziarz przychodził z flaszeczką, bimberkiem własnej produkcji. Ciężko było dotrwać do końca. Dopiero Staszek Jaskułka oświecił mnie, mówiąc: "Nigdy nie pij  w czasie konferansjerki". To były piękne czasy - tańce, śmiechy, chichy - wspomina. - Pamiętam, jak na motorze przyjechał z Poronina na Sabałowe Bajania syn Jaśka Jędrola i woła: "Tato, poćcie, bo nase dzieci biją wase dzieci" - wspomina pani Wanda (w emilkach, czyli mailach, i listach tradycyjnych podpisująca się częściej jako Wandoryja albo Babka Krzysia).

Konferansjerkę w podobnym stylu prowadziła także na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym.

Żaba w rękach filozofa

Z ks. prof. Józefem Tischnerem Wanda Czubernat znała się jeszcze z czasów dzieciństwa. Tischnerowie mieszkali w Rabie Wyżnej w czasie okupacji. - Ja byłam od niego młodsza aż o 7 lat, Józek z kolegami ignorowali mnie, dokuczali tylko -  opowiada. - Mój tata był stolarzem. Trybulok miał pszczoły. Ojciec Tischnera interesował się pszczelarstwem, ja mu nosiłam ramki, które robił mój tata - opowiada. Najbardziej jednak zapamiętała, jak Józek Tischner z synem Trybuloka wrzucili jej za koszulę żabę.

Po latach znajomość z Tischnerem odżyła i zaczęła się kilkuletnia korespondencja Księdza Jegomościa z poetką z Raby Wyżnej, która zaowocowała wspólną książką "Wieści ze słuchanicy".

Książek własnego autorstwa pani Wandzie uzbierało się kilkanaście. A trzeba dodać, że przy licznych "gwiazdorskich" obowiązkach i poetyckiej pracowitości pani Wanda przez cały czas prowadziła dom i gospodarstwo.

- Dziś już nie siejemy, nie orzemy, obory nie ma. Na boisku są książki, a cała moja gazdówka to 3 koty, sad wiśniowy i krzaki malin - wymienia.

Te koty to Fisia zwana też Pasiatką, Bródka i Sławek. I jest jeszcze jeden pies. Bo Pani Wanda lubi wszystkie żywe istoty, choć koty za ich naturę wolną i niezależną przedkłada nad inne czworonogi.

A miłość do przyrody i tę swoistą uważność na otaczający świat, którą można odnaleźć w jej wierszach, zawdzięcza swojemu ojcu. Bo Augustyn Kościelniak, choć miał tylko 4 klasy szkoły podstawowej i  z zawodu był stolarzem, miał sporą wiedzę na temat świata i ciekawości nauczył córkę. 

- Tata kazał mi się patrzeć w niebo i umieć nazywać planety i gwiazdy. Kazał też patrzeć na ziemię, widzieć wszystkie stworzonka, nie zabijać, ale szanować je. Rozróżniał drzewa, zioła, rozmaite trawy. W niedzielę zabierał nas na wycieczki - wspomina poetka. Najbardziej utkwiły jej w pamięci wyprawy na Orawę, na której wszystko było takie inne i ludzie pytali ich: "Wyście som z Polska?" 

Wandoryi komuna niestraszna

 - Polityką się nie interesowałam, to i polityka nie interesowała się mną. Raz tylko byłam na milicji, jak zwaliłam na boisku sportowym bramkę, ale byłam jeszcze dzieckiem. Tata bramkę postawił i sprawę na komendzie załagodził - wspomina.

A jej młodość przypadła na niełatwe lata 50. Zawodowe życie zaczynała jako instruktor wychowania fizycznego w Ludowym Zespole Sportowym. Była też sprzedawczynią, prowadziła świetlicę w stacji unasienniania krów. Pod koniec lat 60. pracowała też przez 2 lata w Biurze Paszportowym w Nowym Targu. 

- Wydawałam przepustki do Czechosłowacji i dowody osobiste, przyjmowałam wnioski na paszport. Wyleciałam za to, że wydałam dowód osobisty zakonnicy innej siostrze, która po niego przyszła. Trzeba było odebrać dowód osobiście, a zakonnica miała 85 lat i była aż z Rokicin, więc zrobiło mi się starowinki żal - opowiada.

Od najmłodszych lat pani Wanda udzielała się też społecznie. Wystawiała z grupą innych zapaleńców z Raby Wyżnej jasełka i inne przedstawienia, organizowała zawody narciarskie.

W latach 60. założyła w Rabie Wyżnej kabaret "Fijołek", dla którego pisała teksty i grała w nim. Sława wiejskiego kabaretu szybko się rozniosła. Artyści z Raby Wyżnej jeździli z występami do Krakowa, Zakopanego, Lublina. Kabaret upadł, gdy pani Wanda założyła rodzinę.

Trutnie w locie

Po wielu latach i zmianach ustrojowych pani Wanda znowu zaczęła porabiać w kabarecie. Wszystko zaczęło się od majówek w "Pasiece pod Lasem" w Spytkowicach, u Józefa Różańskiego. - Pisałam  specjalne teksty na tę okazję. Staszek Sulorz z bratem, Mateusz, Grzesiek odgrywali tam różne skecze, piosenki. To były takie luźne występy. Kiedyś Józek Różański zawołał na chłopaków: "Ej, trutnie, chodźcie" i tak wymyślił nam nazwę kabaretu - wspomina.

Kabaret szybko zyskiwał popularność, Wanda pisała kolejne teksty, zawsze aktualne. Był czas, że bez "Trutniów" nie było żadnej ważnej imprezy na Podhalu. Festyny, festiwale, imprezy integracyjne, salony i remizy. Aż strach czasem było zajrzeć do lodówki... Trutnie podbiły także Amerykę. - Teksty pisałam w samolocie. Amerykańskie realia dobrze znałam, bo przez półtora roku byłam w Chicago "Cleaner Lady" - podkreśla rabiańska Safona.

Była też bywalczynią amerykańskich kasyn, w których mimo wielkich starań, zamiast przegrać, wygrywała, bo jak podkreśla: "Jak się szczęścia nachalnie nie szuka, to samo przychodzi".

Cesarzowa poezji góralskiej

Wierszyki pisała już w szkole średniej, najczęściej dedykowane były nauczycielom (już wtedy miała cięty język), a to przysparzało jej adoratorów wśród miastowych chłopaków, którzy zazwyczaj dziewczyny ze wsi ignorowali.

Zadebiutowała w 1962 r. w Orle Tatrzańskim, który ukazywał się w USA. Potem jej strofy zaczęły ukazywać się w polskich gazetach - m.in. w 
Wieściach, Dzienniku Polskim. Zaczęły się spotkania autorskie, przyszły pierwsze tomiki. 

"Poetessa w kłębach pary
skrobie poetyckie gary
Stęka, kwęka, jęczy, syka
- Nic nie śmierdzi gorzej
Od przypalonego wierszyka"
- pisze z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i dystansem do samej siebie w tomiku "Erotyki spod motyki".

Każdy, nawet największy nawet poeta zostaje w pamięci tak naprawdę za jeden, dwa wiersze. Wanda Czubernat wpisała się na trwałe do literatury na pewno dzięki swojemu  "Kacowi", zaczynającemu się od słów: "fto nimioł kaca, nie wiy, co to smutek".
Tytuł Cesarzowej Poezji Góralskiej oficjalnie został jej nadany podczas XXIX Święta Poezji Góralskiej w Rabie Wyżnej 18 listopada 2007 r.

Wandy sposoby na deprechę

Niewiele osób kojarzy Wandę Czubernat z plastycznymi talentami. Tymczasem jest ona także autorką wielu szkloków. - Malowałam na szkle, a jak kiedyś miałam deprechę, to robiłam wycinanki na czarnym papierze, aż mnie kręgosłup bolał. Ale była to piękna i skuteczna terapia - opowiada.

Haftowała, szydełkowała, ma też pokaźny zbiór glinianych figurek własnej roboty. - Ceramiki uczyłam się w Domu Harcerza w Nowym Targu, u prof. Skorupskiego. Tak mnie to wciągnęło, że chodziłam po ił na pobliski brzyzek i lepiłam. Potem ktoś przywiózł mi glinę z nowotarskiej cegielni - wspomina, prezentując swoje prace.

Piątkowe popołudnie. Babka Krzysia przy klaptocku. - Staszek Karpiel Bułecka posłał melodię i kazał napisać tekst na Euro. Nawet nie wytłumaczył, na jakie Euro, myślałam, że na Eurowizje, ale to na mistrzostwa w piłce nożnej - tłumaczy. - Coś tam mu naskrobałam. Wydaje mi się, że nie dam rady, że mam galaretę, ale czasem się coś uda - mówi. I jeszcze musi na jutro napisać felieton na potrawyregionalne.pl.
Po rozmowie pani Wanda wraca do pisania, ja w drodze powrotnej porządkuję w głowie usłyszane opowieści. W domu otwieram własny klaptocek, a w nim czeka na mnie już mail, czyli emilek od pani Wandy, kończący się kategorycznie: "I bardzo proszę nie obkichać babki Krzysia za bardzo! Oj, joj, joj. Czubernatka". Amen.

Beata Zalot
 
 
Kac

fto nimioł kaca
nie wiy co to smutek
kie kufo drewniano
ocka ropom skute
kie koty łupiom raciami o blachy
a wróble w bębny bijom
i dziurawiom dachy
suchość w cłowieku
od krztonia do dusy
a bolom cie pazdury i kudły i usy
nie pochodzis
nie legnies
jesce gorzy siedzieć
a co kwila ci sie beko
przedwcorajsym śledziem
moze i som jest tacy co kaca nie mieli
ale cos oni w zyciu culi
cos oni widzieli?

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Miastowa_baba 2017-04-17 17:36:57
Zawsze zaczynam czytać Tygodnik od felietonu babci Krzysia. Zawsze niosą ze sobą jakiś morał, wywołują uśmiech na twarzy, nierzadko też wykręcą łezkę w oku. Po prostu są cudowne. Dziękuję za wszystkie dotychczasowe felietony. Pozdrawiam świątecznie cudowną panią Wandę :-)
dziadek 2017-04-16 21:18:03
Baby jak to baby - choć tele święto to nie odpuscom.
Jedna drugom obgodać musi!
Poniektorzy godajom, ze w kazdyj plotce krapke prowdy jest.
  • PRACA | dam
    Niewielki obiekt z pokojami poszukuje 3 trzech osób do obsługi śniadań i sprzątania w godzinach od 7 do 15. Warunki do uzgodnienia.
    Tel.: 660770000
    E-mail: hallo@bialaowca.pl
  • USŁUGI | budowlane
    Wykonuje usługi remontowe i wykończenia wnętrz.
    Tel.: 531326738
  • USŁUGI | inne
    Centrum Stomatologii "Dominik"Rabka Zdrój ul. Zakopiańska 6a oferuje pełny zakres usług: Implantologia, Protetyka, Endodoncja (pod mikroskopem),Chirurgia, Stomatologia Dziecięca, Stomatologia Zachowawcza, Profilaktyka, Estetyka (wybielanie zębów), Ortodoncja, Rtg( punktowe, panoramiczne)
    Tel.: 18 26 70 739
    E-mail: centrumstomatologii@onet.eu
    WWW: www.csdominik.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam STACJĘ NARCIARSKĄ koło Zakopanego, niedaleko Term Chochołowskich Cena: 650 tys zł. Mirosław +48 602 104 204
    WWW: www.wyciagciche.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych, cieśli zbrojarzy i pomocników. Praca na terenie Podhala. Zapewniam dowóz do miejsca pracy, wynagrodzenie od 4000zl do 5000zł miesięcznie
    Tel.: 661779649
    E-mail: david71@onet.eu
  • PRACA | dam
    Restauracja Skalnica w Bukowinie zatrudni KELNERKĘ. Praca stała lub tylko na weekendy.
    Tel.: 730 74 74 74
  • PRACA | dam
    Catering Duet w Zakopanem zatrudni KUCHARZA.
    Tel.: 604347603
    E-mail: spyrla@wp.pl
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu poszukuje KUCHARZA. 794 380 578.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI: POMOC KELNERSKĄ i KELNERKĘ. Praca stała i/lub weekendy, święta. 601 533 566
  • PRACA | dam
    Zatrudnię do pracy w sklepie wielobranżowym. Od zaraz na stałe.
    Tel.: 507466798
  • PRACA | dam
    Aqua Park Zakopane zatrudni PRACOWNIKA OBSŁUGI SPRZĄTAJĄCEJ. Tel. 602 263 516 lub 1820 63730 w.21.
  • PRACA | dam
    Zajazd Górski Kuźnice zatrudni KELNERKĘ / KELNERA. Tel. 601 268 550 lub 1820 63730 w.21.
  • PRACA | dam
    Restauracja TERMY SZAFLARY zatrudni KELNERA/KELNERKĘ na pełny etat
    Tel.: 698694677
    E-mail: Restauracja@termyszaflary.com
    WWW: www.termyszaflary.com
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SZPACHLARZY, MALARZY. 731 877 220.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJE, REMONTY - WYKOŃCZENIA WNĘTRZ.
    Tel.: 609066503
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu zatrudni na stałe KELNERKĘ/RECEPCJONISTKĘ. 607 888 555.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL/HALA 450 m2 - Nowy Targ, Sikorskiego. 609 55 66 77.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W KRAKOWIE, PODGÓRZE, 47 m2, umeblowane, do zamieszkania od zaraz. 600 290 390.
  • PRACA | dam
    Firma budowlana zatrudni pracowników budowlanych do pracy na terenie kraju i Słowacji. Zapewniamy dowóz do miejsca pracy, zakwaterowanie, jeden posiłek dziennie oraz zjazd raz w tygodniu do miejsca zamieszkania. Wynagrodzenie około 4-5 tysięcy zł/miesięcznie. Kontakt telefoniczny 502 418 740.
  • PRACA | dam
    Pilnie zatrudnię 2 lektorów j. angielskiedo w Nowym Targu i w Zakopanem. 600 393 500
  • PRACA | dam
    Pensjonat Silverton w Białce Tatrzańskiej zatrudni osobę do pracy na recepcji/do prowadzenia małego pensjonatu na cały etat.
    Tel.: 185330400
    E-mail: kontakt@silverton.info.pl
    WWW: pensjonat-silverton.pl
  • PRACA | dam
    FIRMA BUDOWLANA ZATRUDNI: CIEŚLĘ, DEKARZA. 600 38 38 52
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ: KUCHARZA/-KĘ, KELNERKĘ - RESTAURACJA MAŁA SZWAJCARIA, ZAKOPANE, ZAMOYSKIEGO 11 -
    Tel.: 600 07 61 07.
  • PRACA | dam
    OPIEKUNKI MEDYCZNE ZATRUDNIĘ -
    Tel.: 503 650 903.
  • ZDROWIE I URODA
    Agencja MEDICUS - opieka nad seniorem,
    Tel.: 503 650 903,
    WWW: opiekunkimedyczne.info
  • PRACA | dam
    Restauracja Bajera w NT zatrudni KELENRKI.
    Tel.: 501012912
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERKĘ DO PRACY W WEEKENDY (SOBOTA, NIEDZIELA). Praca stała, całoroczna. tel. 666378357
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ ZMIENNIKA NA TAXI - Zakopane -
    Tel.: 888 223 761.
  • USŁUGI | budowlane
    STUDNIE GŁĘBINOWE. 509 898 583.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam wysłodki buraczane.
    Tel.: 663535221
  • PRACA | dam
    Przyjmę KUCHARZA/KĘ I POMOC KUCHENNĄ - Białka Tatrzańska. 608 101 076.
  • PRACA | dam
    Restauracja w Nowym Targu zatrudni na stałe KUCHARZA. 607 888 555.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    BUKOWINA TATRZAŃSKA, SPRZEDAM PENSJONAT, 606 677 311.
  • SPRZEDAŻ | różne
    MATERIAŁY OPAŁOWE M.IN. WĘGIEL KOSTKA, WĘGIEL ORZECH, EKOGROSZEK, PELET. Ceny od 750 zł/t. Zadzwoń i dowiedz się więcej: 18 20 70 341
  • PRACA | dam
    Poszukujemy KUCHARZA/KUCHARKI z doświadczeniem, praca w Restauracji w centrum Szczawnicy.
    Tel.: 600-315-389
  • PRACA | dam
    Poszukuję HYDRAULIKA, Zakopane i okolice.
    Tel.: 722310615
    E-mail: thermosoft@onet.pl
  • PRACA | dam
    Nalewki Góralskie zatrudnią SPRZEDAWCĘ. tel. 691 166 005
    Tel.: 691 166 005
    E-mail: bafia@interia.pl
  • PRACA | dam
    DELIKATESY NA KRZEPTÓWKACH PRZYJMĄ DO PRACY SPRZEDAWCÓW I MAGAZYNIERÓW. 504 154 670
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI LEJDIS W NOWYM TARGU-SALA ZABAW MAŁPI GAJ zatrudni do manicure i pedicure. 691 888 444.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    Noclegi w Zakopanem
    WWW: www.eNOCLEGI.biz
2017-09-26 00:00 Jesień – najlepszy czas na odczulanie! 2017-09-25 21:52 Studenci walczą o budżet obywatelski 2017-09-25 20:34 Przewodnika po śmietniskach reglowych w Zakopanem część kolejna 1 2017-09-25 19:39 Podhale bez Kulawika 2017-09-25 19:19 Nowa królowa zza wielkiej wody 1 2017-09-25 18:42 Turysta zabłądził pod Krzyżnem 2017-09-25 18:02 Świętowanie w świecie słabowidzących 2017-09-25 16:36 Zaginiony odnaleziony 2017-09-25 16:32 Tak zespół After Party bawił publiczność 1 2017-09-25 15:58 Błotna edycja Joy Ride Night Downhill 1 2017-09-25 14:31 Przyznał się do czterech podpaleń 3 2017-09-25 13:55 Remiza oficjalnie otwarta 2017-09-25 13:31 Górale z księżycową monstrancją 2 2017-09-25 13:02 Remont ul. Króle. Zamknięta droga 2017-09-25 13:01 Bo miasto dobrze współpracuje 1 2017-09-25 11:19 Szlaki wciąż podtopione i śliskie 2017-09-25 10:33 Płonący samochód 2017-09-25 09:36 Słowacy przyłapani na kradzieży w Nowym Targu 1 2017-09-25 09:08 Zaplanujmy sobie budżet 2 2017-09-25 07:39 Czołowe zderzenie na drodze krajowej 2017-09-24 21:30 Uroczyste zakończenie zlotu harcerzy z Małopolski 2017-09-24 20:30 Polaniorze świętują swój jubileusz 2 2017-09-24 19:25 Jak powiększyć kawalerkę – porady nie tylko dla studenta 2017-09-24 18:58 Plac zabaw przed dziećmi zabezpieczony 6 2017-09-24 18:18 Prawie jak strażnik Teksasu 1 2017-09-24 16:34 Łania nie boi się ludzi (wideo) 2017-09-24 15:02 Potoki w Tatrach wezbrane, ale w końcu wyszło słońce (wideo i zdjęcia) 2017-09-24 13:44 W kranie zamiast wody jakby ropa płynie 9 2017-09-24 13:22 Muzeum dla uczniów 2017-09-24 13:05 Trzecie Orawskie Rodzinne Święto Rekreacyjne 2017-09-24 12:03 Rolkarze omijają Zakopane - wolą Nowy Targ 1 2017-09-24 10:30 Wieczność klauna 2017-09-24 10:07 Graficiarze kontra grafiti 7 2017-09-24 09:36 Portugalski "Blues" w Kmicicu 1 2017-09-24 08:02 Wicestarosta chwali wójta 3 2017-09-23 21:26 Asfaltem do pól już nie dojadą 3 2017-09-23 19:50 Krupówki wieczorową porą (wideo) 2 2017-09-23 19:36 Harcerze zjechali w góry 2017-09-23 18:59 Wisła remisuje z Sandecją 2017-09-23 18:49 Zmarł były zakopiański radny 2 2017-09-23 18:49 Zderzenie na Alejach 3 Maja 3 2017-09-23 18:46 Policja poszukiwała upośledzonego mężczyzny 2017-09-23 18:37 Mimo fatalnych warunków poszli na Zawrat. Musieli zadzwonić po pomoc 10 2017-09-23 18:03 Grzybów zatrzęsienie 6 2017-09-23 17:42 Katarzyna Niewiadoma piąta na Mistrzostwach Świata 2017-09-23 17:33 Babiogórska Jesień zapanowała w Zawoi 2017-09-23 16:02 W Zakopanem każde ręce do pracy na wagę złota 1 2017-09-23 14:01 Szaleni naukowcy, człowiek - bateria i spektroskop ze śmieci 2017-09-23 11:52 Kolejna kolizja na tymczasowym moście 4 2017-09-23 11:41 Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-09-25 22:30 1. @cyklista...ze nie place alimentow, to nie znaczy, ze dzieci nie mam. 2017-09-25 21:20 2. Nazwijmy rzecz po imieniu - takie wysypiska zostawiają po sobie ŚWINIE i BURAKI. 2017-09-25 20:53 3. Lubię tych chłopaków. A dobry koń to i po błocie pójdzie... 2017-09-25 20:43 4. Sanepid, po zgłoszeniu w piątek, obiecał zrobić coś w tej sprawie, wymusić dodatkowe punkty z wodą oraz pobrać w poniedziałek rano próbki wody do badań. Niestety, ani dodatkowych punktów, ani pobrania próbek, jak powiedziała pani, nie mieliśmy transportu! Gdzie szukać pomocy, kiedy nawet sanepid ma nas gdzieś??? 2017-09-25 20:38 5. Musi należeč do KOŁA bo jest taka okrąglutka! 2017-09-25 20:15 6. Jakoś nie widziałem plakatów ani na spiszu ani na Podhalu 2017-09-25 20:04 7. Andrew Gz, żaden "szacun" są od tego jak dziura do sr@ni@. 2017-09-25 19:08 8. Szanowny/a @sp. Z tego co widzę będąc tu na polskiej ziemi, to powiem tak, że mentalności niestety już nie zmienicie. System po przemianach w roku 1989 takiemu, a nie innemu zachowaniu sprzyja wszystkim. Nie ma autorytetów moralnych w śród społeczeństwa, polityków różnej maści, a zwłaszcza wśród hierarchów kościelnych różnego szczebla. Ktoś pisał, 98 procent katolików i 98 procen ludzi, którzy nie powinni przekroczyć próg świątyni. Przekręty na każdym kroku, dziwię się że Papież Jan Paweł II ignorował takie zachowanie Polaków. Oszustwo na każdym kroku, trzeba się pilnować w sklepie, bo cie na kasie panienka oszuka bez zmrużenia oka. Za komuny to chociaż był wstyd, teraz to autorytet. Kościół Katolicki, to nie ten kościół, który znam z okresu komuny. Do @Góral z Trójmiasta. Słyszałem, że z Waszej kolebki to tylko krzyże zostały i brama? Powieście na bramie obrazek i zróbcie sanktuarium, może się co ukaże i pogrozi palcem. 2017-09-25 18:31 9. Brawa dla ochrony.Niby nic sie nie dzieje,a jednak kradną 2017-09-25 16:45 10. Fachowiec. Klacz została doprowadzona do takiego stanu, poprzez zaniedbania jakich dopuścił się człowiek. To nie starość. Prosimy o zwrócenie się do nas prywatnie. Chętnie udostępnimy protokół sprzadzony przez weterynarza opiekującego się klaczą.
2017-09-20 22:47 1. Każdy pracownik ochrony zdrowia ma obowiazek posiadać indetyfikatkor i w ten sposób odróżnia się pielegniarzy od lekarzy. Poza tym czepki to już przeszłość na oddziałach tego nie ma. 2017-09-18 07:57 2. A powiedźcie co z kobietą??? czy ktoś się nią zaopiekował??? 2017-09-14 07:54 3. piękne dzieła, twórczość i wystawa , piękna oprawa muzyczna ale najpiękniejsi byli ludzie. 2017-08-09 16:21 4. Wy to nazywacie emocjami ? 2017-08-09 11:14 5. Serdecznie gratuluję:) życzę pomyślności i powodzenia wraz z Nojśwarniejsą ładnie się prezentują. GRATULACJE ale chciała bym skomentować Pana Mateusza Zając z Rabki Zdrój błagam wyrzuć tą koszulę to nie koszula góralska co to za wzory przy szyi, zrozumcie ludzie te hafty to stylizacja, zrozumcie chłopy jak chcecie się ładnie prezentować to koszule z mankietami, kołnierz, stójka a nie jakieś pseudo koszule. Błagam!!!!!!!! I WSZYSCY CO TO PRZECZYTAJĄ MIEJCIE NA UWADZE:) chciałam pogratulować Klimkowi Słodyczka który najpiękniej zatańczył, nie zgub tego bo uważam że jesteś w swoim pokoleniu a nie jeden starszy mógłby się nauczyć tańczyć od Ciebie a i instruktor nie będę wymieniać którego zespołu NAJLEPSZY W TYM CO ROBISZ. Brawa dla rodziców:) Super chłopaki. PS pisze po polsku bo chce aby wszyscy zrozumieli:) może to dotrze do ludzi :) dzięki za hejt z góry .... i wyrzucie ludzie te ohydne koszule i kto je wprowadził na rynek powinni zamknąć i zlinczować. 2017-08-07 18:31 6. brawo , świetny chłopak! 2017-08-07 17:26 7. Michał SUPER występ :D 2017-08-07 14:43 8. Michał gratuluję! :) 2017-08-06 19:06 9. Czy ktoś zginął w tym pożarze? 2017-08-05 08:18 10. pani Hania to piękna kobieta i ten wspaniały głos
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Bojcorka

Pożegnania