Reklama

2018-01-04 09:23:18

Morskie Oko

Boniek zaprasza Arka, który na wózku pokonał drogę nad Morskie Oko

Reklama
Reklama

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej zaprosił 5-latka wraz z mamą na mecz reprezentacji Polski z Litwą.

Reklama

Wczoraj pisaliśmy już o 5-letnim Arku, który na wózku inwalidzkim z pomocą mamy pokonał 18-kilometrową trasę nad Morskie Oko i z powrotem. W ten sposób zawstydził wszystkich tych, którzy niedawno awanturowali się domagając się zjazdu wozami znad stawu. Tu znajdziecie link do tekstu: http://24tp.pl/n/44600


Historia Arka poruszyła też Zbigniewa Bońka, teraz prezesa PZPN, a kiedyś piłkarza Widzewa Łódź i Juventusu Turyn. Chłopiec razem z mamą będzie jego gościem na meczu Polska Litwa.

p

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
niepełnosprawny umysłowo 2018-01-08 19:52:16
@mirka, byłaś pod linkiem http://24tp.pl/n/44600, czytałaś komentarze Miejscowej, alfredki1, Marcina Nowaka, Anny Zakrzewskiej, Karoliny Sularz , Sylwii Kwiatkowskiej, Grażyny Murawskiej, Barbary Opyrchał, w końcu Górala z Trójmiasta czy Byka z krową i chołotą? Byłaś na blogu pani Marzeny, albo na fejsbukowym profilu fundacji Viva, co się wypisuje pod tym wpisem? Co ty myślisz, że ja czytać nie potrafię, że nie widzę z kogo leniwi mają brać przykład? Z kogo @mirka próbujesz zrobić idiotę, z siebie, czy ze mnie? I jaki masz w tym cel?
mirka 2018-01-08 18:50:04
@niepełnosprawny umysłowo
Logika rzeczywiście się kłania. Przecież logiczne jest, że 5 latek nie jest w stanie pokonać takiej trasy siłą własnych rąk, ba nawet dorosły nie byłby w stanie napędzać rękami wózek 18 km. Nagłówki nikogo zdrowo myślącego nie wprowadzają w błąd, chodzi w nich o to, że nie korzystali z fasiągów. Pytasz jaki to wzór? Ano taki, że mogą wziąć przykład z rodziców Arka, da się dojść, da, bo to jest bardzo łatwa trasa dla zdrowej osoby. Chodzi głównie o roszczeniową postawę pseudoturystów: żądają służb ratunkowych, czy fasiągów po godz.17. Poszedłem za późno, utknąłem, nie ma transportu to wracam na piechotę, a nie robię afery. Są wyznaczone godziny kursowania fasiągów i do tego trzeba się dostosować, a nie robić z siebie świętych krów. Teraz trzeba nabierać sił, a nie prowadzić sporów, bo za tydzień nadciągają słoiki warszawskie.
pitago. raz 2018-01-06 12:03:08
Do viki.
Może Pani nie wie, ale 2% z 18 kilometrów daje 360 metrów. Więc proszę nie robić sensacji i bohatera z kogoś, kto samodzielnie przejechał 360 metrów i to jeszcze na pewno nie pod górę. Nie było wtedy żadnego mrozu, żadnych uciążliwych ani nadzwyczajnych warunków atmosferycznych bądź pogodowych w znacznym stopniu utrudniających czy wręcz uniemożliwiających wyprawę tą skądinąd przyzwoitą i łatwą, wyasfaltowaną trasą o gładkiej nawierzchni. A jeżeli było inaczej, w takim razie sprawą powinien się zająć rzecznik praw dziecka czy jakaś inna organizacja za narażanie go na różnego rodzaju niebezpieczeństwa .
vika 2018-01-06 11:26:21
@ niepełnosprawny umysłowo - piszesz : "Oj, widzę, że już mama Arka pomału się gubi i zaczyna tracić poczucie rzeczywistości."
No to osiągnąłeś co chciałeś i widzę że sprawiło ci to dużo satysfakcji. MOJE GRATULACJE...

@ gosia bachleda - cytat: ". Uważasz, że to jest uczciwe i sprawiedliwe, skoro to nie prawda? Bardzo rzadko pojawiają się pochwały dla rodziców."
Gosiu - malkontenci i ludzie mali widzą tylko te 98 % drogi , którą Arek przebył z pomocą rodziców.
Ludzie wielcy , z dobrym i wrażliwym sercem podziwiają i chwalą to dziecko za te 2 % , które przejechało samo - NA MIARĘ SWOICH NIEPEŁNOSPRAWNYCH , PIĘCIOLETNICH SIŁ .

Ze swojej strony kończę tą dyskusję bo nie każdy jest w stanie zrozumieć sytuację i żadne argumenty ich nie przekonają - TACY SĄ UCZCIWI I SPRAWIEDLIWI .

Ja pozostaję przy swoim zdaniu, że warto sprawić radość dzielnemu, niepełnosprawnemu dziecku - nawet kosztem małego uszczerbku uczciwości i sprawiedliwości - a ta dyskusja jest zupełnie niepotrzebna.
niepełnosprawny umysłowo 2018-01-05 22:11:28
Oj, widzę, że już mama Arka pomału się gubi i zaczyna tracić poczucie rzeczywistości. Przynajmniej w kwestii, jak to z tym pchaniem było. W necie pojawił się film, sygnowany logiem nakolkach.pl, z którego się dowiaduję, że: "Zawstydził [Arek] setki polskich turystów. Ten pięcioletni chłopiec dotarł nad Morskie Oko o własnych siłach, choć porusza się na wózku inwalidzkim... " Droga Pani Marzeno, mamo Arka. Może się dowiemy w końcu jak jest prawda. Jak to na prawdę było z tym dotarciem. Na fejsbukowym profilu "nakolkach.pl" wśród komentarzy znalazłem takie dwa: "Marta R....s. Ja i córka zdobyłyśmy Morskie Oko w październiku tego roku razem z innymi osobami na wózkach przy pomocy super ekipy ze Stowarzyszenia Salutem. Pogodowo to mieliśmy wszystkie pory roku od słońca przez deszcz, wiatr i śnieg ale i tak było extra. Arkowi i rodzicom gratuluję oraz życzę kolejnych przygodowych wypraw" Wtedy jakoś nie było DD TVN, 24tp, Bońka, biletów na mecz, owacji, gratulacji, komentarzy, wywiadów, kwiatów, wielbicieli, całego tego szumu wokół "spontanicznego" spaceru. Tym bardziej, że drugi znaleziony komentarz, który rozbawił mnie do łez: "Karolina M....r. Wspaniale! Najlepsze w tej historii jest to, ze Wy sie tym nie chwaliliscie" (Oczywiście ten komentarz odnosi się do bohatera tego artykułu).
gosia bachleda 2018-01-05 21:13:23
@vika, pod tamtym artykułem wszyscy komentujący umieją czytać i wszyscy, no, prawie wszyscy gratulowali małemu wielkiemu Arkowi za to, że samodzielnie dotarł nad Morskie Oko. Coś chyba jednak nie do końca potrafią czytać, albo nie czytali tekstu a jedynie nagłówek. To i tylko to dla nich wszystkich było istotne i ten nieprawdziwy fakt wzbudza ich podziw dla Arka. Uważasz, że to jest uczciwe i sprawiedliwe, skoro to nie prawda? Bardzo rzadko pojawiają się pochwały dla rodziców.
vika 2018-01-05 19:07:55
@ niepełnosprawny umysłowo.
No to jeszcze raz ... ....piszesz -
Cytat: "@vika, no to przekonaj mnie, że Arek "dojechał o własnych siłach - fizycznych"

A czy ja próbowałam tu kogokolwiek o tym przekonać ???
Napisałam przecież :
Cytat: "NIE JEST WAŻNE CZY RODZICE PCHALI WÓZEK - WIADOMO ŻE TAKI MALUCH SAM BY NIE DAŁ RADY. Ważniejsze jest to, że uczą dziecko właściwego podejścia do gór i hartu ducha .
Za to należą się OGROMNE BRAWA dla Rodziców i WIELKIEGO małego Arka . "

Wszyscy komentujący czytać umieją - ja też - i wypowiedź Mamy Arka na blogu przeczytałam ze zrozumieniem , ALE TU ZUPEŁNIE NIE O TO CHODZI.
Niestety, nie potrafisz przełknąć pochwał dla tego sympatycznego dziecka oraz jego wspaniałych rodziców i uparcie punktujesz "prawdę" starając się umniejszyć radość z tej wycieczki....
Są tacy co mają inne spojrzenie na zachowanie tej fajnej rodzinki, która nie poszła na łatwiznę jak niektórzy pseudoturyści wożący tyłki fasiągami, tylko "zdobyła" Morskie Oko tak, jak powinno się to robić w górach - czyli pieszo. Reszta jest mało ważna. Zapewniam cię jeszcze (i wiem co mówię) , że wózek inwalidzki nie prowadzi się tak łatwo jak normalny dziecięcy .
A tak nawiasem - zawsze jesteś taki uparcie sprawiedliwy, skrupulatny i bez żadnej taryfy ulgowej w ocenie innych - a dzieci zwłaszcza ?
do viki 2018-01-05 14:12:58
@vika po co uszczypliwości i polityczne wycieczki skoro to was ciężko przekonać, że w 98 % trasy w górę i w dół wózek pchała mama co sama napisała na swoim blogu ?
niepełnosprawny umysłowo 2018-01-05 11:04:46
"No jasne...przecież nikt cię nie przekona że czarne jest czarne a białe jest białe :)) :)) .
@vika, no to przekonaj mnie, że Arek "dojechał o własnych siłach - fizycznych", że "ten chłopiec pchał się sam do góry. Nie jedzie jak inni fasiągiem do góry, tylko używał siły swoich mięśni by dotrzeć do celu." Podaj jakiś link, wiarygodne źródło, że było tak, jak piszecie. Ja już tyle razy udowodniłem, podając źródło, że to, co wypisujecie wy, nie ma nic wspólnego z prawdą!!!! Ale to nie moja wina, że do ciebie, prostej kobieciny to nie dpociera!! - Pewnie nie godnaś :)) .
vika 2018-01-05 10:18:25
@ "niepełnosprawny umysłowo"
Cytat : "@vika, w związku z tym, że nie potrafisz prowadzić merytorycznej, opartej na argumentach a nie na emocjach wymiany poglądów, nie będę ani z tobą, ani z alfredką1 ani z żadną inną miejscową kontynuował prezentowania swojego punktu widzenia. Nie pozdrawiam."

No jasne...przecież nikt cię nie przekona że czarne jest czarne a białe jest białe :)) :)) .
Jak tu rozmawiać , gdy ja mówię o gruszce a ty o pietruszce .
Poza tym z takim FILOZOFEM-DETALISTĄ - ja, prosta kobiecina - pewnie nie godnam :)) .
Mimo wszystko pozdrawiam i życzę więcej empatii .
Złośliwi i nieżyczliwi żyją krócej . Dobija ich radość innych - nawet tak niewielka jak tego niepełnosprawnego dziecka i jego Rodziców .
niepełnosprawny umysłowo 2018-01-05 10:13:09
@Mirka, popierasz vikę, a piszesz... dokładnie to samo co JA!!!! Zapraszam do przeczytania mojego pierwszego komentarza pod pierwszym artykułem -"Wózkiem nad Morskie Oko", link masz powyżej- o wyprawie Arka z mamą i tatą do Morskiego Oka i wtedy się do niego odnieś. Ani tam, ani tutaj nie napisałem, że Arek siedzi na wózku z lenistwa. Więc proszę nie wsadzać w moje usta słów, których NIE POWIEDZIAŁEM. Powiedziałem natomiast, i nadal twierdzę, że Arek nie jest aż takim bohaterem, a na pewno nie jest nim z tego powodu, że trasę - jak w pierwszej wersji podał portal 24tp.pl tłustym drukiem w nagłówku "przejechał samodzielnie", następnie za jakiś czas poprawiając na "przejechał dzielnie", na co zwrócił uwagę jedynie Góral z Trójmiasta. Zdjęcia tam zamieszczone też jednoznacznie sugerują -i WPROWADZAJĄ odbiorcę W BŁĄD- jakoby pięcioletni Arek pokonał trasę sam. Że: "Arek dojechał o własnych siłach - fizycznych i psychicznych" jak pisze alferdka1, czy miejscowa: "Chyba niektórzy nie zauważyli że ten chłopiec pcha się sam do góry. Nie jedzie jak inni fasiągiem do góry, tylko używa siły swoich mięśni by dotrzeć do celu.", chociaż w tekście od samego początku było i nadal jest napisane: " Pani Marzena przyznaje, że w 98% te drogę pokonali pchając wózek pod górkę, a później w dół." Takich, i tego typu komentarzy procentowo jest tam dokładnie tyle samo, ile mama pchała wózek tam i z powrotem. I o to mi chodzi! Ale bezmózgi leming wystarczy, że przeczyta nagłówek, popatrzy na zdjęcia i nawet po zwróceniu uwagi, że z tym "sam" to jednak jest zupełnie inaczej, nadal za wzór leniwym turystom daje Arka. Dlatego pytam, kto i co tutaj sugeruje? Co mają zrobić ci leniwi turyści, jeśli mają z niego wziąć przykład, usiąść na wózku i dać się zapchać? Przecież dla nich to zupełnie bez znaczenia, kto ich zawiezie, fasiąg, czy jakiś inny człowiek pchający wózek. Logika się kłania, droga pani
mirka 2018-01-05 05:50:29
@vika- popieram twoja wypowiedź w 100%
@niepełnosprawny umysłowo.
Co to za sugestie i porównanie: "Leniwi turyści niech usiądą na wózkach inwalidzkich..." Otóż o to chodzi, że pseudo turyści są jak najbardziej leniwi-tu ci przyznam rację, ale Arek nie siedzi na wózku z lenistwa, Arek jest niepełnosprawny i to są jego "nogi". Ukłon w stronę rodziców, oni szli pieszo pchając wózek. Każdy normalny turysta do Morskiego Oka i z powrotem idzie pieszo, bo to naprawdę lekka trasa. Byłam z moim synem pieszo, gdy miał 8 lat, nawet zadyszki nie dostał, był też na Giewoncie, a po tych wypadach poszedł jeszcze w piłkę grać. Sugeruję, że ci pijani pseudoturyści powinni raczej knajpę na Krupówkach wybrać, bo i bliżej, i jaśniej, bo latarnie świecą, a nie wybierać trasę, która ich przerasta nawet w jedną stronę.
niepełnosprawny umysłowo 2018-01-04 22:43:53
"Arek wraz z rodzicami był w Morskim Oku 30 grudnia. Całą - liczącą 18 kilometrów - trasę w góę czy w dół jechał na wózku. Przez wiele etapów sam napędzał kółka. Gdy się zmęczył pchali go jego rodzice. " tak całą sytuacje opisuje..... a jakże. TVN. A ściślej "Źródło: Dzień Dobry TVN, x-news" Prawdopodobnie w "Wysokich obcasach" przeczytam, że heroiczny pięciolatek pchał do góry mamę z tatą na wózku, w związku z czym sobotni dodatek do Gazety Wiadomej kolejny raz przyzna tytuł bohatera roku.
@vika, w związku z tym, że nie potrafisz prowadzić merytorycznej, opartej na argumentach a nie na emocjach wymiany poglądów, nie będę ani z tobą, ani z alfredką1 ani z żadną inną miejscową kontynuował prezentowania swojego punktu widzenia. Nie pozdrawiam.
do bikera 2018-01-04 19:04:59
gorczański może byś jako uzasadnił czy ci brakuje argumentu abo nie potrafisz udowodnić swojej racji
gorczanski biker 2018-01-04 17:36:14
Do niepełnosprawny umysłowo
Szkoda mi Ciebie ,
pokazówka 2018-01-04 15:51:49
Ustawka zrobiona pod publikę i tyle. Bo skąd nagle w kilka chwil po "samodzielnym" dotarciu Arka Boniek wiedział o tym?
vika 2018-01-04 14:02:09
Czytając twoje komentarze coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu o słuszności wyboru przez ciebie pseudonimu pod którym piszesz swoje złośliwe wypociny - a tu cię chyba boli najbardziej :
Cytat: "Niech gazety piszą, a komentatorzy się podniecają, jak to o "własnych" siłach i siłą "własnych mięśni" zdobywacie ich wieczną chwałę i uwielbienie."
Nie wiem czy przeczytałeś , ale w innym wątku próbowałam wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi .
Cytat:
" przecież ci Rodzice z niepełnosprawnym dzieckiem na wózku mogliby wsiąść do fasiąga , podjechać na Włosienicę i nikt by marnego słowa nie powiedział - jednak wybrali spacer żeby pokazać synkowi ŻE MOŻNA i PO CO SIĘ W GÓRY PRZYJEŻDŻA . 
Dla takiego dziecka siedzieć na zimnie około trzech godzin BEZ MOŻLIWOŚCI POBIEGANIA i prawie tyle samo z powrotem z pewnością nie jest łatwe ani proste - a tu widać na zdjęciach uśmiechniętą, szczęśliwą buzię . 
Nie jest ważne czy Rodzice pchali wózek - wiadomo że taki maluch sam by nie dał rady. 
Ważniejsze jest to, że uczą dziecko właściwego podejścia do gór i hartu ducha . 
Za to należą się OGROMNE BRAWA dla Rodziców i WIELKIEGO małego Arka . ?

Nic z tego nie zrozumiałeś - ZA TRUDNE - więc coś w tym pseudonimie jest na rzeczy.

A gest Bońka bardzo ładny . Gratulacje.
niepełnosprawny umysłowo 2018-01-04 11:28:23
POra na przyznanie Nagrody Nobla i Orderu Virtuti Militari. Wszak pokonanie asfaltowej drogi do Morskiego Oka na wózku pchanym przez mamę z tatą, to istotnie nie lada wyczyn, godny uznania i wzięcia z niego przykładu. Zatem leniwi turyści, jeśli zależy wam na dobrostanie koni, usiądźcie sobie w wózku inwalidzkim, a wasi mamusiowe z waszymi tatusiami niechaj was pchają tam i z powrotem.... Niech gazety piszą, a komentatorzy się podniecają, jak to o "własnych" siłach i siłą "własnych mięśni" zdobywacie ich wieczną chwałę i uwielbienie.
rysiek 2018-01-04 10:57:31
Myślę że nie zawstydził tych awanturników, bo oni pojęcia wstydu to nie znają. A dla chłopaka brawo!
  • PRACA | dam
    Instruktor Narciarstwa. Szkoła narciarska KaniówkaSKI prowadzi nabór. Lekcje odbywają się na terenie Ośrodka Narciarskiego Kaniówka oraz Kotelnica (wstęp poza kolejnością, bramkami instruktorskimi). Gwarantowane atrakcyjne wynagrodzenie.
    Tel.: 663878339
    E-mail: kontakt@szkolakaniowka.pl
    WWW: www.szkolakaniowka.pl
  • PRACA | szukam
    INFORMATYK SZUKA PRACY JAKO PROGRAMISTA, SERWISANT KOMPUTEROWY, ADMINISTRATOR SIECI KOMPUTEROWYCH. Umiejętność programowania w języku Java w stopniu zaawansowanym. Znajomość programów: Adobe Photoshop, Adobe Design, Corel, Excel, Word, PowerPoint, Access. Tel. 504 937 442
  • PRACA | dam
    Karczma Giewont w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni kucharza/kucharkę i pomoc kuchenną. Praca stała. tel 660087077
    Tel.: 664498283
  • PRACA | dam
    Hotel *** NAT w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni kucharza śniadaniowego/ kucharza zmianowego/ kelnerkę
    Tel.: 506093576
    E-mail: dyrektor.bukowina@nat.p
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Sprzedam KROWY i MASZYNY ROLNICZE.
    Tel.: 698000998
  • PRACA | dam
    Firma MISINIEC zatrudni KIEROWCĘ kategoria C E
    Tel.: 602107107
    E-mail: holserwis-misiniec@wp.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię konserwatora do hotelu
    Tel.: 182063362
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ do Zajazdu Górskiego Kuźnice. Tel. 1820 63730 lub 601 268 550. Szczegółowe informacje na stronie www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A zatrudni KELNERKĘ/KELNERA do Zespołu Pensjonatów "Dolina Białego". Tel. 1820 63730 lub 603 750 122. Szczegółowe informacje na stronie
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmiemy monterów instalacji sanitarnych do pracy w rejonie Podhala.
    Tel.: 505193217
  • PRACA | dam
    Hotel Toporów w Białce Tatrzańskiej zatrudni kucharza lub kucharkę. Praca stała
    Tel.: 601497350
    E-mail: topor@toporow.pl
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • USŁUGI | inne
    Strony www, Sklepy internetowe, Aplikacje mobilne
    Tel.: +48 790 269 328
  • PRACA | dam
    Willa SILENE w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni KELNERA lub KELNERKĘ. Praca stała lub tylko na weekendy.
    Tel.: 605229259
  • PRACA | dam
    POSZUKUJĘ POMOCY DO DWÓJKI STARSZYCH OSÓB - ZAKOPANE - WARUNKI DO UZGODNIENIA -
    Tel.: 506 214 798.
  • PRACA | dam
    Karczma pod Gontem w Zakopanem zatrudni PIZZERA, KELNERA/-KE I KIEROWCĘ, praca stała. 500 740 479, 506 099 671
  • PRACA | dam
    Zatrudnię krawcową do sklepu regionalnego "Parzynicka" w Nowym Targu. Praca z umową na pełny etat. Tel.721094585.
    Tel.: 535195477
    E-mail: parzynicka@gmail.com
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Kupię OWCE z kolczykami.
    Tel.: 888613332
    E-mail: gilkazik@o2.pl
  • PRACA | dam
    Przyjmę budowlańców na budowę w Rabce i Zakopanym. Umowa o prace, wysokie zarobki.
    Tel.: 609075091
    E-mail: GB.ANDRZEJZAJAC@INTERIA.PL
    Inne: ANDRZEJ
  • PRACA | dam
    RATOWNIK WODNY- Aqua Park poszukiwany więcej informacji pod nr. tel.
    Tel.: 601406956
    Inne: Maciej
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** poszukuje pracowników na stanowisko Recepcjonistka / Recepcjonista, Kucharka/Kucharz, Portier. CV proszę przesyłać na adres: ksiegowosc@projinwest.pl, tel. 608088017
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    SZUKAM KAWALERKI ZA ROZSĄDNĄ CENĘ. 695 418 268
  • PRACA | dam
    Pomoc Kuchenna (zmywak, obierak)- Bukowina Tatrzańska. Praca stała co 2 dzień.
    Tel.: 510213878
  • NAUKA
    ZAOCZNE LICEUM DLA DOROSŁYCH W ZAKOPANEM, ul. Nowotarska 42. Tel. 182012410, 603890169,
    WWW: www.sei.edu.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Witam. Jestem zainteresowany kupnem działki budowlanej w pow tatrzańskim lub nowotarskim. Do kwoty 90 000 zł Kontakt mail
    E-mail: sllavack@gmail.com
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam WYSŁODKI BURACZANE.
    Tel.: 663535221
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    Sprzedam agregat chemiczny Multimatic wkład 50kg cena 38tys brutto
    Tel.: 601504522
  • PRACA | dam
    KIEROWCA CE w ruchu międzynarodowym, dwutygodniowe kółka, wysokie wynagrodzenie od 6500zł
    Tel.: 667471998
    E-mail: tadziej@poczta.onet.pl
  • PRACA | dam
    Praca w Norwegii .Firma Norweska zatrudni; tynkarzy,również początkujących,stolarzy,dekarzy,malarzy,blacharzy budowlanych. Języki obce NIE wymagane-pracownicy z Podhala. Zarobki ; 10,000-15,000 zł./miesiąc. Zjazdy do kraju co 2-3 tygodnie. Zapewniamy mieszkanie. Tel;
    Tel.: 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-09-25 20:14 Znowu kolizja na ul. Szaflarskiej 2018-09-25 19:08 Na Rysach śniegu po kolana (WIDEO) 2018-09-25 18:23 Przy ścieżce rowerowej będzie też postój dla dorożek 3 2018-09-25 16:22 Kobieta poszkodowana w pożarze domu w Dzianiszu 2018-09-25 16:14 Dwójka w zatoczce 2018-09-25 16:00 Grad zasypał Olczę 1 2018-09-25 15:59 Górale na piątkę w Jelenia Góra Trophy 2018-09-25 15:51 Małopolska Joy Ride - zakończenie sezonu rowerowego na Harendzie 2018-09-25 15:01 Kalatówki też pod śniegiem 2018-09-25 13:56 Ulica zastawiona samochodami 4 2018-09-25 12:34 Na Gubałówce też posypało 2 2018-09-25 12:23 Charytatywny koncert Pomoc na Szczytach (WIDEO) 2018-09-25 11:32 Awanturnik pod kluczem 1 2018-09-25 10:01 Nocny spacer młodego byczka 1 2018-09-25 09:57 Śnieg także w Zakopanem (ZDJĘCIA, WIDEO) 2018-09-25 09:05 Stłuczka na Szaflarskiej 2018-09-25 07:58 Świetny początek roku „Septymy” 2 2018-09-25 00:00 Farby Dulux Nobiles w sklepie Młotek 2018-09-24 21:02 Szczecińskie śniadanie na Rysach 11 2018-09-24 20:01 Koniec sezonu pod Giewontem. Zamknięte stragany 1 2018-09-24 19:16 Zaśnieżony Giewont odsłonił się na kilka minut 1 2018-09-24 18:16 29- latek kandydatem na burmistrza Szczawnicy 21 2018-09-24 17:09 Rockowa profilaktyka z przestrogą w tle 2018-09-24 15:32 Na razie grad, we wtorek śnieg? 1 2018-09-24 14:25 Strażnicy graniczni biegną "Wokół Niepodległej". Będą utrudnienia w ruchu 3 2018-09-24 14:03 Rudy piesek z czerwoną obrożą czeka na pana 2018-09-24 13:32 Prawie 4 promile alkoholu w organizmie a ten jedzie 1 2018-09-24 12:50 Podróże kształcą - podróże łączą 2018-09-24 12:33 Śnieg pada coraz niżej 2018-09-24 11:27 Groźne dachowanie w Ochotnicy Górnej 2018-09-24 11:17 Traktorzysta z promilem 2018-09-24 10:24 Dziecko uderzone zerwanymi linkami energetycznymi 1 2018-09-24 10:23 PSL idzie do miasta 2018-09-24 09:27 Na Łomnicy wiało 172 km na godz. Kilka interwencji strażaków pod Giewontem 2018-09-24 08:01 Wiersze dla poety 2018-09-23 22:25 W Zakopanem i Tatrach już mocno wieje. Prognozy mówią o 180 km na godz. 2 2018-09-23 20:18 Karaś powalczy z Dorulą 36 2018-09-23 20:04 Taka jazda tylko dla twardzieli 1 2018-09-23 19:22 Pierwszy dzień jesieni grzybiarze nie próżnują 2018-09-23 19:09 Uwaga na silny wiatr 2018-09-23 18:30 Polityka wkracza w szkolne progi? 16 2018-09-23 18:06 Dla niektórych wakacje właśnie się zaczęły 2 2018-09-23 16:50 Zdewastowali pomnik Ognia 20 2018-09-23 16:16 Na straganie zaskoczenie - paragon? Jaki paragon? 12 2018-09-23 15:06 Unijne pieniądze dla przedsiębiorczych i poszukujących pracy 2018-09-23 14:30 #StartUP Małopolska szansą dla młodych przedsiębiorców 2018-09-23 14:00 Przez żołądek do Ochotnicy 2018-09-23 12:04 Broad Peak w Zakopanem 2018-09-23 10:50 Bułat Okudżawa w Kmicicu 1 2018-09-23 10:00 Oscypki są wszędzie, czasem inaczej się tylko nazywają 10
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-09-25 21:09 1. Oby ta droga rowerowa była połączona z jednej strony z tą do Kuźnic, a z drugiej z tą na Piłsudskiego, bo jeśli będzie taka poszatkowana jak pozostałe to... bez komentarza. 2018-09-25 20:54 2. Jedni instalują śmierdzące postoje dla kuni, a drudzy stacje ładowania prądem dla samochodów elektrycznych. I co Pan na to, Panie Premierze? 2018-09-25 20:45 3. No tyle wiedzą, że jakiś przysporzyli i nie mieszkają z mamą. W porównaniu do Puchatka to znacząco więcej. Wypominasz Gawędzie domki ale On przynajmniej potrafił je wybudować. A co wybudował Puchatek? A dlaczego dzisiaj nie ma prezentacji? Meronty szykują papiery na wójta i ich przerosła kolejna prezentacja. Jakie to jest żałosne. A różnica między Panem Topolskim a Puchatkiem jest taka że nawet jak ten pierwszy popełnił błąd to go poprawił a byki i farmazony u Kwiatka ciągle oczy kłują! 2018-09-25 20:45 4. Po co tam postój dla dorożek 50 m dalej kolo Sitarza jest juz jeden . Co to za pomysły z d... ? lepiej myslcie co zrobic zeby tamtedy nie chodzili przechodnie bo bedzie pełno wypadkow . Juz ludze traktuja to jak zwykly chodnik. Z drugiej strony jesli jest tam parking to ludzie musza gdzies wysiasc . Jak sie otwiera dzwi od samochodu to automatycznie zagradza sie polowe tej scieżki . Jakis gląb to projektował a inny zatwierdzil ten projekt. 2018-09-25 20:45 5. Zaufanie do strażaków , ale nie do młodych strażaków chcącymi być burmistrzami.Mylisz pojęcia zeusie 2018-09-25 19:12 6. Burmistrz zadłużonej po uszy Szczawnicy kupuje działkę, do której sposobił się lokalny przedsiębiorca, tworzący miejsca pracy, ale pewnie nie był w fanklubie Burmistrz Miasta kupił działkę bo ma prawo pierwokupu.... w zasadzie Miasto ma ma prawo pierwokupu sporej części Szczawnicy, wielu nieruchomości. Wszystko dzięki gminnemu programowi rewitalizacji - ciekawe ilu mieszkańców jest świadomych, ze miasto ma takie prawo? 2018-09-25 18:59 7. jak awanturnik jest wyznawcą pislamu i głosuje na pisiorów włos mu z głowy nie spadnie. Już jarek mlaskacz z zioberkiem i kulsonami o to zadbają a notariusz z Nowogrodzkiej adrian ułaskawi jak ułaskawił specKamińskiego 2018-09-25 18:23 8. To pierwsza plaga za wybory 2014r. 2018-09-25 18:15 9. Tak, inwestor jest święta krowa. Ale proszę o to zapytać naszych radnych Panów Donatowicza, Pana Szczerbę, Pana Żabę. To oni i jeszcze paru innych zafundowali wam te imprezę i jeszcze prezent dla inwestora w postaci 1 mln darowanej renty planistycznej. Nasz poczciwy sołtys Leszek nie miał już nic do powiedzenia. 2018-09-25 18:12 10. Przypomnieć chyba tutaj należy, że najważniejszy polityk w tym kraju do niedawna mieszkał i z mamą i z kotem... i nawet nie miał konta w banku, więc ... to chyba nie problem tylko zaleta;)
2018-09-20 23:43 1. ciekawe ile z tych ludzi gór wyszło uczciwie "na piechtę" a na ile było to spotkanie "ludzi samochodów terenowych" w górach 2018-09-14 06:54 2. Ok. Jest popyt jest podaż. Dlaczego jesr zdziwienie. Normalka jak w każdym miejscu gdzie są turyści 2018-09-12 18:01 3. Zebztebie! Dobrze, że piszą o chińskiej tandecie, bo po pierwsze przez nią coraz mniej widać prawdziwą kulturę Podhala, do tego, to bardzo źle dla środowiska jeżeli aż stamtąd przychodzi to wszystko... Z całym tym krupówkowym syfem to miasto straciło swój niepowtarzalny klimat. 2018-09-10 15:34 4. A gdzie jest gwiazdor z pod K2?? 2018-09-06 13:09 5. Pyzdra, jedz lepiej dalej miodek z chin z pestycydami w ogromnych dawkach. Ja chcąc kupić miód jadę do pszczelarza na wieś położoną nieopodal zakopanego i mogę się smakować pysznym, zdrowym i naturalnym miodem z ekologicznego miejsca! Pozdrawiam! 2018-09-05 19:28 6. zawiodłam się na Zakopanem, same chińskie duperele, nic do kupienia typowo z Podhala, zadnych ręcznych wyrobów, nic nie kupiłam, 2018-09-01 13:06 7. Dodam, że miód kupiony pod Gubałówką z pasieki w Bukowinie T. nie dorównuje miodom z poza UE i Chin. Widać, że naród góralski jest wierzący i wszystko chrzci. 2018-08-31 11:38 8. Nie wszystko pochodzi z chin,wyroby drewniane,kapcie i wyroby skórzane pochodzą z Polski od lokalnych wytwórców! ! !Kule itp pochodzą z chin ale kupowane są od hurtownika który zamawia to w chinach i nie da się kupić innych...jest kilka sklepów które oferują hand made,folk & love itd. 2018-08-30 19:55 9. Owszem, jest sporo produktów ''Made in China'' ale jak zwykle rzetelności w sprawdzeniu co z danych zdjęć jest chino-pochodne brak. Może zamiast opisywać ile jest badziewia napiszecie ile jest regionalnych produktów, nawet w Zakopanem są ludzie którzy przykładają się do wykonywania różnego rodzaju pamiątek . No chyba że to idzie metodą ''antyreklama to zawsze jakaś tam reklama .... 2018-08-29 19:41 10. Ja widziałem figurkę świecącą w ciemności (fosforyzującą) Tyrannosaurus Rex stojącą na kawałku skały z napisem "Zakopane". Nie wiem czy była kupiona w Zakopanem ale zrobiło to mi dzień weselszym.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Album TP

Pożegnania