2018-02-19 10:57:56

Wszystko o mistrzu

Kamil Stoch od Kaspercoka. Dziś kibicujemy naszej drużynie!

Reklama
Reklama

Rodzina Kamila Stocha w Zębie ma przydomek - Kaspercok. Ale odkąd skoczek odnosi sukcesy, we wsi nie mówi się już - Do Kaspercoka, ale - Do Kamila. A dziś trzymamy kciuki za naszych skoczków w konkursie drużynowym na olimpiadzie!

Reklama

Stochy, Bobaki, Lasaki i Naglaki to najpopularniejsze rody w Zębie, dlatego poszczególne rodziny kojarzy się nie po nazwisku, ale po przydomku. Pradziadek Kamila miał na imię Kasper. Stąd przydomek, który w rodzinie istniał przez kilka pokoleń. Sława Kamila przebiła jednak wieloletnie przyzwyczajenia.

Nic dziwnego, cała wieś pęka z dumy. Mówią o nim "nasz Kamil". Każdy jest albo z rodziny, albo chodził z nim do szkoły, albo ma jakieś wspomnienie z nim związane. Sława bywa dość uciążliwa dla bliskich, bo turyści o różnych porach dnia, a czasem i nocy pukają do drzwi, bo albo chcą osobiście pogratulować mistrzowi, albo wypić u niego kawę. Niektórych nawet nie odstrasza tabliczka "Zły pies". Kamil chwilowo mieszka z żoną w Zakopanem, w wynajmowanym mieszkaniu, ale w Zębie rośnie jego nowy dom.

- W klasie Kamil był bardzo lubiany, był bardzo wesoły i koleżeński - opowiada Joanna Gach, kuzynka, która chodziła z nim do klasy w podstawówce. - Organizowaliśmy razem z Kamilem klasowe dyskoteki - wspomina. - Kamil pożyczał od swojego taty magnetofon na kasety - dodaje. Mieliśmy paczkę - 3 chłopców i 4 dziewczynki, trzymaliśmy się razem, wracaliśmy razem ze szkoły w jednym kierunku. Do domu mieliśmy 2 kilometry - opowiada.

W tej paczce była też Iza Gromada. - Pamiętam, jak pani Anna Mosionek, na lekcji języka polskiego zabrała Kamilowi zeszyt, który miał już zapisany. Powiedziała, że zachowa sobie do czasów, kiedy będzie mistrzem - wspomina.

Z kolei  Joanna Gach opowiada jak w szóstej klasie Kamil wrócił z jakiegoś zgrupowania z przefarbowanymi na blond włosami. W szkole zrobiła się z tego straszna afera.

To zdarzenie zapadło w pamięci także rodzicom skoczka. Byli wzywani do szkoły, Kamil miał obniżone sprawowanie. - Starsi koledzy go namówili na jakimś obozie narciarskim. Wszyscy tam się tak pofarbowali, żeby się upodobnić do jakiegoś norweskiego skoczka. No i Kamil wrócił z takimi jasnymi włosami, w domu nie robiliśmy z tego problemu - śmieje się Krystyna Stoch, mama mistrza.

Ile metrów można skoczyć z drewutni

Na nartach Kamil zaczął jeździć, jak miał 3,5 roku. - Kupiłem mu narty od znajomej, po jej córce - wspomina Bronisław Stoch, tata Kamila. Pamięta dobrze, jak wziął malca pierwszy raz na górkę. Zostawił go na górze, chciał przygotować trasę do zjazdu. - Obróciłem się, a on był już na dole. Zjechał, nie przewrócił się, pomyślałem, że urodzony z niego narciarz, ma talent - opowiada tata.

Kamil jako dziecko był bardzo ruchliwy, bywało, że się potłukł, kilka razy wylądował nawet w szpitalu. Choć był najmłodszy z trójki rodzeństwa, nie był rozpieszczany. - Nie było na to czasu. Przy dzieciach było co robić, pomagaliśmy też teściom w gazdówce - tłumaczy Krystyna Stoch.

Jak miał 7 lat, to zrobił sobie skocznię za domem. Rozbieg był z dachu drewutni, zeskok sobie zrobił. - Skakał jakieś 3 metry - wspomina tata zwycięzcy Turnieju Czterech Skoczni. - Ponieważ był taki ruchliwy, wiedzieliśmy, że musimy mu wymyślić jakiś sport, coś, żeby się wyżył. Ale skoki sam sobie wybrał, jak miał 6 lat - podkreśla mama.

Mniej więcej wtedy z inicjatywy nauczycielki WF, późniejszej prezeski Jadwigi Staszel i kilku rodziców m.in. Roberta Bobaka Stanisląwa Straczka  powstał LKS Ząb. Wśród inicjatorów był tata Kamila, który został wiceprezesem klubu. Treningi odbywały się w Zakopanem dwa razy w tygodniu. Pierwszym trenerem Kamila był Adam Celej , uzupelnial go Mieczysław Marduła "Dziadek". Przez rok pracowali z chłopakami społecznie. Dziadek To był dla Kamila mentor. Dla nas zaś wspaniałym przewodnikiem i współtwórcą sportowej przygody syna.

Ilu skoczków mieści się w maluchu

Potem znalazł się sponsor - Ryszard Wrażeń, który przez 4 lata opłacał trenerów. Chłopaki z Zębu szlifowali skoki pod okiem Adama Celeja. A kiedy LKS Ząb połączył się z LKS-em Kowaniec, pieczę nad małymi skoczkami przejął Zbigniew Klimowski z Nowego Targu. -  Dzieciaki z Zębu woziłem na treningi swoim maluchem, Czasami byłem zmuszony wziąć na raz dziewieciu - wspomina Bronisław Stoch. Po 6 latach klub w Zębie przestał istnieć, Kamil trafił do LKS-u w Poroninie, gdzie trenerem był Stanisław Trebunia-Tutka zwany Ujkiem,

Mama Kamila długo nie widziała skoków syna. - Mąż opowiadał w domu o skokach Kamila, ale nie miałam wyobraźni, nie bałam się o niego - mówi. Rodzice pamiętają dobrze pierwszy bolesny upadek Kamila podczas treningu. - Miał rozdartą, opuchniętą buzię, zakrwawiony nos, rozciętą wargę. Wyglądał strasznie. Płakał, ale nie z powodu bólu. Bał się, że jak mama go zobaczy, to już nie puści go na trening - wspomina Bronisław Stoch.

Potem utalentowany skoczek trafił do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem. Jego trenerem był Krzysztof Sobański, który - jak podkreślają rodzice –bezbłędnie  przeprowadził Kamila przez trudny okres dorastania. - Jak zaczął rosnać, osłabł fizycznie, zaczął przegrywać. Trzeba było mu wytłumaczyć, że w sporcie nie zawsze się jest najlepszym - opowiada Bronisław Stoch, który z zawodu jest psychologiem.

Bardzo wcześnie, bo kiedy Kamil miał 15 lat, przenieśli go z juniorów do seniorów. Rodzice byli temu przeciwni. - Był tylko Małysz, nie było komu skakać, wzięli Kamila, choć był za młody. Zrobili mu tym krzywdę - twierdzi ojciec. - Ale to może go zahartowało - dodaje po chwili. - Kryzysy znosi dużo lżej - twierdzi.

- Kiedy już zaczęłam jeździć na zawody, zawsze z drżeniem serca obserwowałam skoki Kamila - wyznaje mama. - Na szczęście Kamil rzadko się przewraca, jest dobry technicznie - dodaje. Pierwszy lęk rodzice przeżyli, kiedy Kamil zaczął skakać na Średniej Krokwi - 90-metrowej. Miał wtedy 10 lat. Rok później skakał już na 120-metrowej Wielkiej Krokwi.

Jak Kamil złamał nos

Ze złamanym nosem wrócił kiedyś z mistrzostw świata w Niemczech. - Ale nie złamał go podczas skoku, lecz podczas gry w piłkę nożną - dostał główką -– wspomina ze śmiechem tata skoczka.

Dziś, gdy syn wraca z zawodów, w domu o skokach się nie mówi. - Czasem tylko żartujemy, Kamil przywozi jakieś anegdoty, potrafi się śmiać z siebie - podkreśla mama.

Rodzice opowiadają, jak dwa lata temu do Kamila podeszła na lotnisku jakaś pani i poprosiła, żeby zrobił jej zdjęcie z Piotrkiem Żyłą. Kamil zdjęcie zrobił. Pani na koniec poklepała go i powiedziała "Niech się pan nie martwi, pan też kiedyś będzie sławny". Cała ekipa skoczków słysząc to, wybuchnęła śmiechem. 

To było już po zwycięstwie na mistrzostwach świata (2013) i po dwóch medalach zdobytych na olimpiadzie w Soczi (2014). Brakowało mu wtedy już tylko zwycięstwa Czterech Skoczni, które zdobył ostatnio.

- Kamil jest niepozorny, nie rzuca się w oczy, dzięki temu sława mu nie doskwiera, często ludzie go nie rozpoznają - mówi mama.

Za to domownicy w Zębie mają non stop wizyty nieproszonych gości. - Ludzie miejscowi są w porządku. Zachowują się normalnie. Wszyscy tu wszystkich znają, ale obcy bywają kłopotliwi - twierdzi mama Kamila. - Ktoś puka do drzwi, mówię, że nie ma Kamila, a gość do mnie z pretensjami, że on 800 km jechał, żeby spotkać się z Kamilem, a jego w domu nie ma - opowiada. - Albo oglądamy skoki w Oslo, jest po pierwszej serii, a tu ktoś dzwoni do drzwi. Jakiś mężczyzna mówi, że jest kolegą Kamila, że przyszedł do niego na kawę. A ja mówię, jaki z pana kolega, jak pan nie wie, że Kamil właśnie w Oslo skacze. Chłopaka zamurowało - wspomina mama skoczka.

Jak rośnie pokolenie następców

To Ewa, żona Kamila, wpadła na pomysł, żeby założyć szkołę dla małych skoczków z Podhala - "Eve-nement". Choć Kamil ma mało czasu, poświęca szkółce każdą wolną chwilę. Sami z Ewą robili nabór, jeżdżąc po Podhalu od szkoły do szkoły. Mają 25 maluchów, którzy pod okiem trenera Andrzeja Zaryckiego szlifują skoki. Najmłodsi podopieczni mają po 6 lat. Ewa zajmuje się organizacyjnymi sprawami, załatwia sprzęt, szuka sponsorów. No i ze względu na swój zawód - robi im piękne zdjęcia

Beata Zalot

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Fibi 2018-02-20 10:49:25
Jeszcze jeden znany z osady " Stochy"to biznesmen Andrzej Stoch on ma zaś przydomek " Sanatyniorz" ale po hodowli świń został "Świniorz" :) ale jego siostra to dalej Maryna Sanatyna :)
Jakby tak zrobił drzewo genealoiczne to pewnie jedna wielka Rodzina :)
Fibi 2018-02-20 10:37:57
W Zębie jak ktoś powie Bronisław Soch to przeważnie ma na myśli Wójta... :)
Jak ktoś powie gadałem/ spotkałem Bronka Kaspyrcoka to napewno ma na myśli Tatę Kamila :)
Fibi 2018-02-20 09:47:59
Bo nie :) widocznie nie chcieli się wyr?znuać a tylko we wsi przydomek był ważny. Nikt nie mowi do Stocha...p ba do Kaspyrcoka, Waki, Gronkowiony....
Tak samo jak Strączki, to zaś Heliosy, Symusie, Miedzoki...
To tylko przydomek który nie jest zapisany w urzedzie ale potocznie używany i nikt inaczej nie nazywa jak po przydomku..
Baciok 2018-02-19 22:58:57
To czemu nie piszą Stoch-Kaspercok?????????????????? Karpiel-Bułecka piszą to czemu nie w tym przypadku????????????????
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy w sklepie spożywczym EURO na UL.ZAMOYSKIEGO 1. Praca zmianowa na stanowisku sprzedawca.Mile widziane doświadczenie.
    Tel.: 501366626
    E-mail: darczar1@o2.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    LAND ROVER DISCOVERY 3, r.p.2008, przebieg 400 000 km, serwisowany, I właściciel, cena 35000 zł. 602 378 614
  • PRACA | dam
    Willa w centrum Zakopanego zatrudni na stałe RECEPCJONISTĘ. Wymagana znajomość j. angielskiego. CV na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl, lub telefonicznie: 666378357
  • PRACA | dam
    SPRZĄTANIE POKOI w centrum Zakopanego. tel. 885707070
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM STOISKO HANDLOWE W STYLU GÓRALSKIM (WYSPA Z LADĄ CHŁODNICZĄ, KRAJALNICĄ, MEBLAMI, itp.). Pow. 18 m2.
    Tel.: 724 845 771.
  • PRACA | dam
    Nowy Targ zatrudnię KUCHARZA-POMOC KUCHENNĄ. 794 380 578.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam Willę w centrum Zakopanego z przeznaczeniem na pokoje gościnne.
    Tel.: 515247140
  • PRACA | dam
    RECEPCJONISTA/KA - HOTEL W BUKOWINIE TATRZAŃSKIEJ poszukuje osobę na ww. stanowisko, praca zmianowa, umowa o pracę
    Tel.: 507645428
    E-mail: ks.morskieoko@nat.pl
  • PRACA | dam
    POTRZEBUJEMY SPRYTNYCH LUDZI Z DOŚWIADCZENIEM CIESIELSKIM DO BUDOWY WIEŻY WIDOKOWEJ W KRYNICY-ZDRÓJ. Bardzo dobre warunki finansowe.
    Tel.: 601 393 922
  • PRACA | dam
    Praca na budowie - docieplenia, wykończenia. Zakopane i okolice.
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKO SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831.
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKO SPRZEDAWCA - KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831.
  • PRACA | dam
    Praca w Norwegii .Firma Norweska zatrudni; tynkarzy,również początkujących,stolarzy,dekarzy,malarzy,blacharzy budowlanych. Języki obce NIE wymagane-pracownicy z Podhala. Zarobki ; 10,000-15,000 zł./miesiąc. Zjazdy do kraju co 2-3 tygodnie. Zapewniamy mieszkanie. Tel;
    Tel.: 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2018-07-17 07:25 Bulwarowa inwestycja 2018-07-16 21:58 Rowerzyści dojechali do Macedonii 2018-07-16 20:46 Zagraj o puchar Gorącego Potoku 2018-07-16 20:12 Przyjaciel do adopcji 1 2018-07-16 19:48 Motocross pod Reglami (wideo) 6 2018-07-16 19:33 Koziołek rozbił samochód i zginął 2018-07-16 18:32 Organy z puzonami na Krzeptówkach 2018-07-16 18:20 Zakopianka na sterydach 1 2018-07-16 17:22 Z rakiem do kolejki 2018-07-16 15:48 Nad Podhalem przechodzą ulewy 2018-07-16 15:16 Rozpoczął się remont hotelu w centrum Zakopanego 2 2018-07-16 15:08 Dzwonią dzieci i zgłaszają fikcyjne przestępstwa 5 2018-07-16 14:43 Babia Góra skąpana w blasku Gwiazdy Południa 2018-07-16 14:04 Burze i intensywne opady deszczu 2018-07-16 13:51 Szczęśliwa kraksa 2018-07-16 13:43 Festiwalowe smaki odjeżdżają 2018-07-16 13:13 Trzy auta zderzyły się na zakopiance. Są ranni 2018-07-16 11:57 Pod Reglami bez zmian. Ogniska - śmietniska 6 2018-07-16 10:28 Pożar pustostanu w Nowym Targu 1 2018-07-16 09:51 Początek sezonu w Teatrze Witkacego 2018-07-16 08:04 Trybsz na wakacje 2018-07-15 22:01 Celne strzały w Kościelisku 2018-07-15 21:20 Palce lizać. Konkurs Potraw Regionalnych w Łopusznej 2018-07-15 20:58 Bluesowe klimaty rodem z Chicago 2018-07-15 19:05 Tędy nie pojedziesz 1 2018-07-15 18:01 Dzięki Czytelnikom TP Lija odnalazła się 1 2018-07-15 16:36 Zakopiańczycy skonstruowali specjalny wóz kibica w Chorwacji 2 2018-07-15 16:11 W Rabce miło i spokojnie i pięknie gra orkiestra (WIDEO) 1 2018-07-15 15:44 Taaaakie grzyby 2018-07-15 15:20 Wreszcie zaświeciło nam słońce, ale prognozy fatalne 2 2018-07-15 12:40 Kolonista wypadł z okna 3 2018-07-15 12:21 Ostatni dzień targów staroci 1 2018-07-15 11:39 Rozpoczął się Małopolski Festiwal Smaku (wideo) 2018-07-15 11:36 Drewno zastąpi plastik 8 2018-07-15 11:34 Poranne zderzenie dwóch taksówek 23 2018-07-15 10:30 Muzyka cygańska w Pieninach 3 2018-07-15 10:00 Brawurowe Spotkania Wierchowe 2018-07-15 09:31 Weaknesses 5 2018-07-15 09:00 Jesteś dziś w Chorwacji, wyślij nam zdjęcie 2 2018-07-14 22:10 II Nocny Slalom Kajakowy 2018-07-14 21:04 Goniacka i koncerty w Białce Tatrzańskiej 1 2018-07-14 20:27 Nocny slalom kajakowy 2018-07-14 19:50 Szlag mnie trafia 23 2018-07-14 19:02 Piękna tęcza nad Podhalem 2018-07-14 18:53 Jak zabezpieczyć dom? Zamiast klucza użyj smartfona 3 2018-07-14 18:06 Połowa lipca a turystów mało 36 2018-07-14 16:30 Psia arystokracja (WIDEO) 2018-07-14 16:20 Parkingi pustawe, deszcz przepłoszył gości. 2018-07-14 16:00 Drewniane miniatury Jacka Michniaka - nowa wystawa w Muzeum Podhalańskim 2018-07-14 15:14 Szczawnica rozczarowana. Festiwal przeniesiony.
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2018-07-16 22:36 1. Tatuś kupił motorek bo dzieciątko nie chciało się oderwać od monitora, norma - szczególnie na wsiach wokół Zakopanego. 2018-07-16 22:26 2. zdjecie to na pewno nie z dzisiejszej nocnej akcji,bo raczej śnieg nie spadł w nocy hehe 2018-07-16 22:24 3. Dziki rozumie dopiero wtedy, jak mu się widłami pogrozi. Dokładnie tak samo, jak wykwalifikowany pracownik fizyczny na placu budowy kuma dopiero wtedy, jak się zacznie od "k...a ch..u". 2018-07-16 21:50 4. @Zakopianka, porównaj teraz zgłoszenie jakiegoś wykroczenia (o ile w ogóle było wykroczeniem), a telefon alarmowy w którym słyszysz głos dziecka. Odbierz parę telefonów alarmowych dziennie, a potem spróbuj napisać to co napisałaś. 2018-07-16 21:44 5. Zakopianka - "Ale jeśli dzwoni ktoś aby zgłosić jakieś wykroczenie to niestety służby to olewaja...". Koś to znaczy kto? - ty. Jakieś wykroczenie..... Setki takich telefonów służby codziennie odbierają - bo u sąsiada to.... bo tam tamto..... Zakopianka podaj jeden przykład zgłoszenia, na które służby nie zareagowały! 2018-07-16 21:32 6. Deska z gwożdziami i linka stalowa to ich powstrzyma 2018-07-16 21:20 7. Od bardzo dawna tyle dobrego w gminnym kalendarzu imprez się nie działo! A puste ławki to raczej przejaw słabej jakości artystycznej występujących na scenie, a nie brak informacji. 2018-07-16 21:17 8. Ile będzie pięter po "przebudowie"? Osiem czy więcej? ;) 2018-07-16 21:15 9. Jak policjant jedzie do kochanki aby jej męża spacyfikować to patrol zjawia sie w ciagu pieciu minut a tsk trzeba czekac niewiadomo ile . To może te kochanki dzwoniom a nie dzieci jak je nabiera. 2018-07-16 21:04 10. Przykre jest to,że większość psów z tego schroniska zabierane jest na łańcuch.Nikt tego nie sprawdza.
2018-07-15 11:25 1. PODGORICA to -CZARNOGÓRA - MONTENEGRO 2018-07-14 23:40 2. Mnie dziwi jedna rzecz. Dlaczego przy wylotach z głównych tras wycieczkowych np dolina Kościeliska lub przy zejściu do Kuźnic nie ma żadnych śmietnikow??? Brak takich prostych rozwiązań jest dziwny. Co tatrzański park nie może w ramach biletów postawić smietnikow? A potem się dziwią że leży na ulicy...co ludzie do domu mają nosić? 2018-07-08 07:15 3. Podgorica jest stolicą Czarnogóry . Takie małe sprostowanie 2018-06-29 22:57 4. Naszczescie widać po tych fotach ze coraz mniej ludzi jest naiwnych i sprzątają Tatry za tych darmo zjadow z tpn na lesniczowkacz siedzi po paru chłopa cały dzień i biora za to gruba kasę bo wszystko wziete do rezerwatow scislych tak ze ludzie nie maja tam wstepu hodowla kornika i drzewo marniejace za miliony złotych do tego jeszcze biorą gruba kasę za bilety to nie mają za co wynająć ludzi do sprzątania? 2018-06-28 15:27 5. Dobrze, że jest tak dużo zdjęć bo jeszcze ktoś mógłby odnieść wrażenie że były tysiące albo miliony zatroskanych obywateli prl. 2018-06-20 14:26 6. Z całym szacunkiem dla mistrza: Józef Piłsudski, Ryszard Kaczorowski, Władysław hr. Zamoyski, Kazimierz Przerwa Tetmajer, Władysław Orkan, Kornel Makuszyński, Ignacy Mościcki, Stanisław Witkiewicz i ... Kamil. Wszystko w porządku panowie radni? 2018-06-19 12:00 7. Czy ci zaKODowani to wiedzą co to jest faszyzm? Jak na zjazd całej małopolski, Oświęcimia, Raciborza itd. to po jednym delegacie z miasta chyba przypadło, patrząc po frekwencji. 2018-06-18 12:01 8. Tryzub widze jest na każdej demonstracji. O co im kaman??? 2018-06-18 10:07 9. Jak to miło, że panowie z antyislamu, też poparli tę akcję. 2018-06-13 23:24 10. ciekawostka ze ta firma dalej istnieje tu jest link do strony producenta jednej z tych starych maszyn .. http://www.cramer.eu/pl/strona-glowna.html
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Album TP

Bojcorka