Reklama

2019-01-13 13:20:35

Reklama

Nowy Targ

Kapral Henryk Oleksowicz - poświęcenie z niespełnioną miłością w tle

Reklama

Dziś (13 stycznia) mija okrągła, osiemdziesiąta rocznica śmierci podoficera Wojska Polskiego, który oddał swoje życie za… Jaworzynę Tatrzańską. Poniżej artykuł o bohaterze, autorstwa Roberta Kowalskiego - kierownika Muzeum Podhalańskiego w Nowym Targu i zarazem prezesa nowotarskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego.

Doskonale na Podhalu pamięta się jesień 1938 r. i polską akcję wojskową na Spiszu, Orawie i w Tatrach oraz o incydencie zbrojnym na Zdziarskiej Przełęczy. W jego wyniku poległ mjr Stefan Rago. Wieść o śmierci polskiego oficera rozeszła się lotem błyskawicy i została skrzętnie wykorzystana propagandowo przez ówczesne władze w Warszawie. Uroczysty pogrzeb odbył się z udziałem najważniejszych władz państwowych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. 

W tym samym czasie w Szpitalu Klimatycznym w Zakopanem przebywała druga ofiara tego dramatu - kpr. Henryk Oleksowicz. Ciężko ranny podczas niesienia pomocy swemu dowódcy, przewieziony został do miejscowego szpitala, gdzie przeszedł skomplikowaną operację. Kilka dni później jego uśmiechnięty wizerunek na łóżku szpitalnym został opublikowany na łamach krakowskiego IKC i był w podobny propagandowy sposób wykorzystany. Niedługo po tym społeczeństwo o kpr. Oleksowiczu na długo zapomniało.

Wybuch drugiej wojny światowej, później okres PRL, nie był dobrym czasem na przypominanie konfliktu na południowych kresach RP. Niemiej jednak co jakiś czas temat incydentu powracał.  Naukowo postacią kpr. Henryka Oleksowicza zainteresowałem się kilka lat temu. Podczas swoich kilkuletnich badań dotarłem do szeregu nieznanych dokumentów wojskowych, prześledziłem dokumentację w archiwach państwowych, wykonałem żmudną kwerendę w ówczesnej prasie, a także odbyłem niezapomnianą podróż w rodzinne strony Henryka Oleksowicza. Udało mi się dotrzeć do krewnych bohatera niniejszego szkicu. Spotkałem się w Zbydniowie na Podkarpaciu z Marią Myszką, dla której Henryk był po prostu bohaterskim wujkiem. Pani Maria z pietyzmem i wielką czcią opowiadała przez kilka godzin o swoim krewnym, o tym, jak ważną postacią był dla mieszkańców wsi, którzy jego nazwisko umieścili na pamiątkowym obelisku ku czci poległych i pomordowanych mieszkańców Zbydniowa. 

W niewielkim drewnianym pudełku, należącym do Henryka, które dostał od swojej mamy na Mikołaja, przechowywane są do dziś najcenniejsze pamiątki: zdjęcia i dokumenty. Niewidzialna nić połączyła więc ponownie Zbydniów z Podhalem, nie tylko zresztą w wyniku dramatycznych wydarzeń, ale także mało może medialną, ale niezwykłą sympatią i tlącą się w tle niespełnioną miłością dwojga młodych ludzi - rannego podoficera i opiekującej się nim pielęgniarki. Wydaje się więc, że warto przy okazji kolejnej dramatycznej rocznicy na Przełęczy Zdziarskiej, przybliżyć postać niespełna 26-letniego kaprala z 24. Pułku Ułanów, który w służbie II Rzeczypospolitej złożył na ołtarzu ojczyzny to co miał najcenniejsze - swoje życie.   

Początek - Zbydniów na Podkarpaciu

Henryk Oleksowicz urodził się 3 czerwca 1913 r. w Zbydniowie k. Stalowej Woli w rodzinie chłopskiej. Jego ojciec, Jan (1878-1950) prowadził niewielkie gospodarstwo rolne, z którego jednak nie był wstanie utrzymać licznej rodziny. Z tego więc względu podejmował się różnych dodatkowych zajęć, pracując m.in. dorywczo w majątku Horodyńskich w Zaleszanach. Matka, Marianna z Myków (1883-1967) zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Henryk był najstarszym z trojga rodzeństwa, miał młodszą siostrę Jadwigę i brata Józefa. W sobotę 14 czerwca 1913 roku został ochrzczony w kościele parafialnym p.w. św. Mikołaja Biskupa w Zaleszanach, do której przynależała jego rodzinna miejscowość. Rodzicami chrzestnymi byli Katarzyna Chciuk i Stefan Cieśla. 

Henryk rozpoczął swoją edukację od nauki w trzyklasowej (siedmiooddziałowej) Publicznej Szkole Powszechnej w Zbydniowie. Ukończył ją z bardzo dobrym wynikiem 28 czerwca 1927 r. Od wczesnych lat młodzieńczych wykazywał uzdolnienia muzyczne, które rozwijał grając przez wiele lat w prowadzonej przez ks. Dziadka orkiestrze parafialnej. 

Służba wojskowa w czarnej brygadzie

Po osiągnięciu pełnoletniości - podobnie jak wielu jego rówieśników - został powołany i odbył obowiązkową służbę wojskową. Ze względu na trudne warunki materialne oraz brak perspektyw pracy, zdecydował się związać swoją przyszłość z wojskiem. Podpisał zatem kontrakt i - po odbyciu kursu dla podoficerów zawodowych - otrzymał awans do stopnia kaprala. Pełnił służbę w 24. Pułku Ułanów, stacjonującym w Kraśniku. W wojsku kontynuował swoje zainteresowania muzyczne, grając na klarnecie w pułkowej orkiestrze. 

20 lipca 1938 r. wraz z macierzystym pułkiem wyruszył na manewry, które odbywały się na Wołyniu. Przydzielony został do pocztu mjr Stefana Rago, dowódcy II Dywizjonu 24 Pułku Ułanów. Brał udział w operacji zaolziańskiej, a następnie wraz z całą 10. Brygadą Kawalerii znalazł się na Podhalu. 

W niedzielę 27 listopada 1938 roku uczestniczył w operacji przejmowania przez Wojsko Polskie terenów w Tatrach, podczas której na Przełęczy Zdziarskiej doszło do intensywnej wymiany ognia z oddziałami czechosłowackimi. W wyniku ostrzału poległ jego dowódca mjr Stefan Rago, on sam został ciężko ranny. W Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie udało się odnaleźć bardzo interesujący dokument, rzucający więcej światła na tragiczne wydarzenia z niedzielnego południa. Jest to mianowicie wniosek płk. dypl. Stanisława Maczka, dowódcy 10. BK o nadanie Henrykowi Oleksowiczowi Srebrnego Krzyża Zasługi za Dzielność. Jest on datowany na koniec listopada 1938 r., a więc na niespełna kilka tygodni przed jego śmiercią. Przytoczmy w tym miejscu w całości ów niezwykle ciekawy dokument:  „W dniu 27 listopada 1938 r. podczas akcji na Przełęczy Zdziarskiej był jako trębacz podoficerem obserwatorem 1 szwadronu, który wchodził w skład dywizjonu śp. Majora Rago. Wysłany przez dowódcę 1 szw. do mjr. Rago przyszedł w chwili, gdy śp. mjr Rago wysunąwszy się przed lizierę lasu trafiony został pociskiem nieprzyjacielskim. Widząc upadającego majora kpr. Oleksowicz podbiegł do niego celem niesienia pomocy, nie bacząc na ogień nieprzyjaciela, wziął ciało śp. mjra Rago, chcąc je wycofać do lasu. W czasie niesienia pomocy został raniony trzema pociskami ckm w nogę, łokieć i żebra. Czynem swoim dał przykład nie tylko odwagi, lecz także przywiązania i dyscypliny w stosunku do poległego oficera. Kpr. Oleksowiczowi grozi amputacja nogi.” 

Wniosek dowódcy brygady został pozytywnie rozpatrzony i 6 grudnia 1938 r. Srebrny Krzyż Zasługi został mu oficjalnie przyznany. W tym samym czasie otrzymał awans do stopnia plutonowego. 

Ciężko ranny Oleksowicz trafił  Szpitala Klimatycznego w Zakopanem, gdzie poddany został operacji ratującej życie. Jego stan początkowo poprawił się na tyle, że mogli go odwiedzić dziennikarze z redakcji „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”. Z tej wizyty zachowały się zdjęcia, o typowym propagandowym charakterze dziennika, na innym tę samą gazetę wnikliwie przeglądają dwie pielęgniarki. W połowie grudnia 1938 r. rannego odwiedził ojciec Jan Oleksowicz, który bardzo przeżył tragiczne wydarzenia, będące udziałem swojego syna. W liście datowanym  na 7 stycznia 1939 r., zachowanym w rodzinnym archiwum, Jan Oleksowicz z zatroskaniem pytał o jego zdrowie, martwiąc się utrzymującą się od kilku dni wysoką gorączką. Kończąc ze wzruszeniem pisał: „Pozdrawiamy cię Wszyscy Mój Drogi Synu i prosimy Boga, ażebyś jak najszybciej wyzdrowiał. Pozdrawiam serdecznie tę Panią co Cię opiekuje...”. 

Niestety, mimo stałej, doskonałej opieki lekarzy oraz personelu pielęgniarskiego tudzież kilku dni względne dobrego samopoczucia, cały okres pobytu w szpitalu utrzymywała się niepokojąco wysoka gorączka. Mimo wielu zabiegów, jego stan z dnia na dzień się pogarszał a w wyniku dodatkowych powikłań, zmarł 13 stycznia 1939 r. 

Warto w tym miejscu wspomnieć o niezwykłej sympatii, która zrodziła się w zakopiańskim szpitalu. Otóż rodzina Henryka Oleksowicza wspominała o nieznanej z imienia i nazwiska pielęgniarce, wyjątkowo troskliwie opiekującej się młodym podoficerem. Los nie był jednak łaskawy dla młodych ludzi i brutalnie przerwał rodzące się uczucie. Pamięć o młodej, sympatycznej kobiecie przetrwała we wspomnieniach najbliższych, a jej wizerunek na portretowej fotografii przechowany jest do dziś w rodzinnym archiwum. 

Zacierająca się pamięć 

Śmierć plut. Henryka Oleksowicza odbiła się szerokim echem w ówczesnych mediach. Pisała o niej zarówno prasa ogólnopolska jak i regionalna. Artykuł wspomnieniowy można odnaleźć m.in. w żołnierskiej gazetce ściennej „Nowiny”, redagowanej przez J. Stojka, a kolportowanej w garnizonie warszawskim. O jego śmierci wspominano również na łamach krakowskiego „IKC”. 

Zmarłego z należytymi honorami  uroczyście pożegnali  miejscowi górale. Ukazująca się w tym czasie w Nowym Targu „Gazeta Podhala” pisała: „Zwłoki dzielnego żołnierza zostały w Zakopanem uroczyście przez tłum ludności odprowadzone na stację kolejową do wagonu-kaplicy i odwiezione na wieczny spoczynek do Zbydniowa. War¬tę honorową pełnili podoficerowie pułku z Kraśnika, do którego Zmarły należał. Na żałobne pożegnanie obrońcy Ojczyzny zabrzmiała „Nuta Sabałowa”, rzewnie i bole¬śnie, z wyrazem podzięki za krwi przelanie i utratę życia w obronie Jaworzyny i szczytów tatrzańskich. Imię ś.p. plut. Oleksowicza pod Tatrami pozostanie u ludności na zawsze w pamięci. Cześć i spokój wieczny dzielnemu żołnierzowi polskiemu!”  

Z kolei dziennikarz Tygodnika „Zakopane” w podsumowaniu swojego krótkiego artykułu, zwrócił uwagę że „Na przełęczy Zdziarskiej powinien stanąć wspólny pomnik śp. Rago i plutonowego Oleksowicza”. 

15 stycznia 1939 r. trumnę ze zwłokami zmarłego podoficera  społeczność Zakopanego odprowadziła w uroczystym kondukcie żałobnym na stację kolejową, skąd następnie przewieziono ją do macierzystego garnizonu w Kraśniku. Uroczystości żałobne odbyły się 17 stycznia w kościele parafialnym w Zaleszanach. Wzięli w nich udział m.in. gen. Tadeusz Kasprzycki Mini¬ster Spraw Wojskowych, płk dypl. Stanisław Maczek i płk dypl. Kazimierz Dworak. Mszę świętą odprawiał ks. proboszcz płk Jan Głót w asyście ks. por. Sapatałowicza oraz ks. Tchurzeskiego. Po uroczystym nabożeństwie plut. Henryk Oleksowicz spoczął na miejscowym cmentarzu parafialnym. W tym samym dniu w macierzystym garnizonie w Kraśniku, kapelan pułku odprawił Mszę Świętą za tragicznie zmarłego podoficera.

Po śmierci wszystkie osobiste rzeczy Henryka Oleksowicza zostały przekazane najbliższym. Wśród nich były m.in. zdjęcia i dokumenty. Ojciec zmarłego otrzymał od władz wojskowych w lutym 1939 r. kwotę 400 zł z tytułu nadania synowi Krzyża Zasługi za Dzielność. Ponadto rodzinie przysługiwała renta za śmierć syna. Była ona wypłacana do wybuchu II wojny światowej. 

Co ciekawe, decyzję przedwojennej administracji  wojskowej honorowały i regularnie świadczenie wypłacały matce Henryka Oleksowicza także władze PRL. Świadczy o tym zachowany w archiwum rodzinnym przekaz z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie, potwierdzający wypłatę renty w wysokości 450 zł za okres od 5 kwietnia do 4 maja 1965 r. 

Podczas uroczystego pogrzebu w Zaleszanach płk dypl. Stanisław Maczek wręczył Janowi Oleksowiczowi szablę - na pamiątkę po zmarłym synu. Ta bezcenna relikwia ukrywana była przez okres okupacji niemieckiej. Niestety, dziś nie ma jej w rodzinnych zbiorach, bowiem w marcu 1949 r. została zarekwirowana przez miejscowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Zachowało się jedynie zaświadczenie, wystawione 29 marca 1949 r. przez Zarząd Gminny w Zbydniowie, potwierdzające proweniencję szabli.  

Symbol dramatu 

W miejscu potyczki i śmierci mjra Rago oraz odniesienia ciężkich ran przez kpr. Oleksowicza, w krótkim czasie towarzysze broni ustawili drewniany krzyż, wykonany z grubych sosnowych pni. Miało to miejsce najprawdopodobniej przed 5 grudnia 1938 r., tuż przed intensywnymi opadami śniegu. Za tą tezą przemawia m.in. fakt, iż na jednej z pierwszych znanych fotografii przedstawiających ów krzyż, widoczny jest on w zimowej scenerii. Ponadto major Franciszek Skibiński - szef sztabu 10. Brygady Kawalerii, odnotował w swych wspomnieniach, że właśnie tego dnia - tj. 5 grudnia - spadł w Tatrach pierwszy śnieg, a zatem musiał on zostać ustawiony w tym miejscu zanim wystąpił opady. Jednocześnie na wspomnianym wyżej zdjęciu doskonale widoczny jest trzyosobowy patrol żołnierzy z 24. Pułku Ułanów. Jednostka ta - jak wiadomo z zachowanych materiałów źródłowych - stacjonowała w Jaworzynie Tatrzańskiej do 7 grudnia 1938 r., kiedy to została odwołana i transportem kolejowym przesunięta do swojego macierzystego garnizonu w Kraśniku.  

Wizerunek pamiątkowego krzyża zachował się na szeregu archiwalnych fotografiach. Doskonale widoczny jest zarówno na zdjęciach znajdujących się w albumie pamiątkowym 24. Pułku Ułanów, jak również na szeregu na foto¬grafiach wykonanych przez osoby prywatne. Wielu turystów odwiedzających od¬zyskane jesienią 1938 r. tereny niejednokrotnie zatrzymywało się przy nim, zapalało znicze i składało wiązanki kwiatów. Wiosną 1939 r. otoczony został drewnianym płotkiem. Miejsce tragicznych wydarzeń objęte było opieką zarówno przez młodzież jaworzyńskiej szkoły jak i dorosłych mieszkańców tej miejscowości. W pierwszych dniach września 1939 r. krzyż został usunięty i zniszczony przez żołnierzy słowackich, uczestniczących w agresji na Polskę. 

Okres okupacji oraz ponowne - po zakończeniu II wojny światowej - włączenie części polskiego Spisza i Tatr do Czechosłowacji, nie pozwalał na realizację pomysłu ponownego ustawienia krzyża w miejscu tragicznych wydarzeń. Wydaje się jednak, iż obecnie warto by podjąć wysiłki zmierzające do jego powrotu, jako symbolu wspólnej, choć tragicznej historii i śmierci żołnierzy obu „walczących” stron.

Kończąc niniejszy artykuł pragnę serdecznie podziękować za pomoc i życzliwość ks. proboszczowi ks. Tadeuszowi Prucnalowi oraz p. Marii Myszce za udostępnienie bezcennych pamiątek i dokumentów z rodzinnego archiwum. 

Robert Kowalski, Muzeum Podhalańskie 

oprac. pd
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Rago 2019-03-27 21:49:31
@wp2000: haniebne wypowiedzi, Ojczyzna ci odpłaci za Twoje bezecne słowa - chwała obrońcom polskości Jaworzyńskiej ziemi, na pohybel tym, którzy nie szanują Ojczyzny.
wp2000 2019-01-14 07:01:29
Nawet nie dziwie sie propozycji sprzed lat niejakiego Zirinowskiego, zeby Ukraine podzielic na pol pomiedzy Rosje i Polske. wiedzial do kogo adresuje. Mentalnosc Kalego w Polsce ma sie calkiem niezle. "Polsce zabrac to zle, Polska zabrac to dobrze". Jak ten dr in spe z Muzeum Podhalanskiego nie wstydzi sie czegos takiego pisac, ze "po II wojnie swiatowej wlaczono czesc polskiego Spisza i Tatr do Czechoslowacji". Granice zostaly ustalone w kilka lat po I wojnie swiatowej i radzilbym to uznac, bo Polska przez swoje awanturnicwo moze znow kiedys skurczyc sie do wielkosci Krolestwa Kongresowego. Niech tylko Niemcy zaczna sie upominac o ziemie "pozyskane". Ja prosze tylko o "stul pysk" i na koniec (dla ewentualnych komentatorow, tych narodowych, patriotycznych, 100% Polakow i innej choloty) dodam, ze z dziada pradziada jestem pelnej krwi Polakiem, z korzeniami na Podkarpaciu, urodzony na Slasku, wychowany w Nowym Targu, a zamieszkaly troche daleko.
boruta 2019-01-13 21:30:39
Warto uzupełnić w skrócie(bo mi się nie chce rozpisywać), że to haniebne "skubanie" Czechosłowacji w Tatrach i na Śląsku Cieszyńskim odbierano przez niektórych w lecie 39, jako tajny układ Polski z Adolfem.
mam pytanie 2019-01-13 18:12:31
Podobno Kowalski wpisuje "dr" przed nazwiskiem. Ciekawe, która z polskich uczelni nadała mu stopień, bo nigdzie informacji na ten temat nie ma? Jeśli dali mu stopień na Słowacji to nie ma w Polsce prawa stosować skrótu: dr, tylko ichni Ph.D.
wp2000 2019-01-13 18:07:14
"Nie slepy miecz, lecz reke karaj" wiec nie winie bohatera tego artykulu, ze byl tam gdzie zginal - na ternie Czechoslowacji. Warto jednak przypomniec, ze gdy Hitler "skubal" Czechoslowacje w Sudetach, Polska haniebnie "skubala" Czechoslowacje w Tatrach i na Slasku Cieszynskim.
  • PRACA | dam
    Hotel Górski Kalatówki szuka na stałe do pracy kucharza (oferta z zamieszkaniem na miejscu)
    Tel.: 604 471 543, 696 800 340
    E-mail: biuro@kalatowki.pl
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    TEATR im. STANISŁAWA IGNACEGO WITKIEWICZA W ZAKOPANEM poszukuje do pracy na pełny etat TECHNIKA TEATRALNEGO z umiejętnościami szycia i charakteryzacji. Mile widziane zamiłowanie do sztuki teatralnej. Oferty prosimy przesyłać do dnia 05.03.2020 r. na adres: dorotaj@witkacy.pl, w temacie prosimy wpisać ? oferta pracy?. Rozstrzygnięcie naboru nastąpi do dnia 15.03.2020 r.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam drewno opałowe okrajki tartaczne cena 50 zł metr więcej informacji udzielę telefonicznie
    Tel.: 883454883
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** zatrudni KUCHARKĘ i POKOJOWĄ. Tel. 608 088 017,
    E-mail: ksiegowosc@projinwest.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI REMONTOWO-BUDOWLANE, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, STANY SUROWE. 512 974 806.
  • MOTORYZACJA | inne
    GARAŻ W CENTRUM ZAKOPANEGO. Do wynajęcia garaż ul. Gimnazjalna 8a. Murowany, woda i prąd elektryczny. Brama garażowa otwierana na pilota.
    Tel.: 18 20 66 868, 606 68 36 61.
  • PRACA | dam
    Przyjmę Na Wylewki Maszynowe!
    Tel.: 573035958
  • POŻYCZKI
    KREDYT NA OŚWIADCZENIE RÓWNIEŻ DLA : -ROLNIKÓW, -RENCISTÓW, -EMERYTÓW, -OSÓB PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ. UPROSZCZONE PROCEDURY!!! T-18 542 40 56.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    URSUS C-360, 3P. 502 658 638
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Sprzedam HYUNDAI I30, 2015r, 502 658 638
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM BUKMANKĘ NA 2 KONIE. 502 658 638
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA PLAC 7000mkw w Zakopanem oraz DOM - NA MAGAZYN, HALA. 502 658 638
  • TŁUMACZENIA
    Tłumaczenia streszczeń prac: mgr, lic, dr lub prac i art naukowych na język angielski. Kontakt:
    E-mail: translations.incontext@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, TAPETOWANIE, GŁADZIE, FARBY STRUKTURALNE I TYNKI DEKORACYJNE -
    Tel.: 601 793 866,
    WWW: www.FABRYKASTRUKTURY.pl
  • PRACA | dam
    Grupa Kapitałowa PKL S.A. Spółka TANGARA IP Sp. z o.o zatrudni na stanowisko: SPECJALISTA DS. KONTROLI I ADMINISTRACJI. Miejsce pracy: Zakopane. OPIS STANOWISKA: - Prowadzenie rejestru umów, - Kontrola realizacji zawartych umów, - Kontrola czasu pracy pracowników, - Kontrola kas zakładowych i magazynów, - Inwentaryzacje, - Kontrola prawidłowości procesu sprzedaży, - Sporządzanie zestawień i raportów na potrzeby Zarządu, - Opracowywanie harmonogramów i procedur wewnętrznych. OD KANDYDATÓW OCZEKUJEMY: - Wykształcenie wyższe lub średnie, - znajomość pakietu MS Office (Word, Excel, PowerPoint), - Bardzo dobra organizacja pracy i samodzielność w działaniu, - Zdolność analitycznego myślenia, - Staranność i skrupulatność. OFERUJEMY: - Umowę o pracę na pełny etat, - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie, - Ciekawą pracę w młodym i dynamicznym zespole, - Atrakcyjne wynagrodzenie i pakiet socjalny. APLIKACJE prosimy przesyłać na adres e-mail: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem "TANGARA_0320". Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami.
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem w związku z otwarciem nowego Internatu zatrudni POMOC KUCHENNĄ. Tel.: 725 300 095, e-mail:
    E-mail: sekretariat.zakopane@cos.pl
  • USŁUGI | budowlane
    INSTALACJE ELEKTRYCZNE - FIRMA - ZAKOPANE/PODHALE -
    Tel.: 530 280 979
  • PRACA | dam
    Osada Gubałówka (okolice Dzianisza) oraz Willa Jarosta(Zakopane) zatrudni Panie do sprzątania apartamentów, atrakcyjne wynagrodzenie.
    Tel.: 789 077 300,782 555 900
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI ENERGICZNĄ KOBIETĘ DO PRACY W KUCHNI (POMOC KUCHENNA, WYDAWANIE POSIŁKÓW). Praca stała, z możliwością noclegu 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ SPRZEDAWCZYNIE DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO, na stałe - SUCHE - BIAŁY DUNAJEC - umowa o pracę. Elastyczny grafik.
    Tel.: 606 751 351.
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098
  • PRACA | dam
    POLSKIE KOLEJE LINOWE S.A. Obecnie poszukujemy osoby na stanowisko: OFFICE MANAGER. Miejsce pracy: Zakopane. OPIS STANOWISKA: - Prowadzenie biura Zarządu: - organizacja i protokołowanie spotkań Management Team, - protokołowanie posiedzeń zarządu i archiwizacja dokumentacji, - nadzór nad obiegiem dokumentów do podpisu, - organizacja podróży służbowych Zarządu i przyjazdów gości PKL, - nadzór nad wspólnym kalendarzem Zarządu; - Przygotowywanie raportów, prezentacji, pism i innych dokumentów; - Przyjmowanie gości oraz bezpośrednia i telefoniczna obsługa klientów firmy; - Współpraca z dostawcami, firmami kurierskimi i pocztą; - Prowadzenie korespondencji; - Zarządzanie terminarzem spotkań; - Opisywanie i skan faktur kosztowych. WYMAGANIA: - Mile widziane doświadczenie na podobnym stanowisku; - Doświadczenie w pracy z dokumentacją biurową/korporacyjną/urzędową; - Komunikatywna znajomość języka angielskiego; - Umiejętność wyznaczania priorytetów i organizacji swojej pracy; - Proaktywne podejście do powierzanych zadań; - Umiejętność pracy pod presją czasu; - Wysoka kultura osobista; - Komunikatywność, łatwość budowania relacji; - Znajomość pakietu MS Office. OFERUJEMY: - Stabilne zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę; - Możliwość zdobywania doświadczenia w rozwijającej się firmie; - Ciekawą pracę w młodym i dynamicznym zespole; - Atrakcyjne wynagrodzenie i pakiet socjalny. APLIKACJE PROSIMY PRZESYŁAĆ NA ADRES: rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem: "PKL Office Manager". Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami.
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI W NOWYM TARGU zatrudni na etat -
    Tel.: 696 01 22 00
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: BARMANA/-KĘ (17 zł/godz.), KELNERA/-KĘ (12 zł/godz.) z doświadczeniem. 533 226 109
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy pracownika na stanowisko: kontoler/ka parkingu w Zakopanem. Wynagrodzenie miesięczne: 2300 zł netto. Zainteresowane osoby proszę o kontakt:
    Tel.: 334000014
    E-mail: rekrutacja@tdsystem.com.pl
    WWW: www.tdsystem.com.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DWUOBIEKTOWY ATRAKCYJNY PENSJONAT w Kościelisku -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    KOMFORTOWY APARTAMENT W KRAKOWIE, okolice Wawelu, Bulwarów Wiślanych -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM W GLICZAROWIE GÓRNYM -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP SAMOCHODOW Każda Marka Osobowe Busy. Darmowy dojazd na całym Podhalu! Najlepsze ceny!
    Tel.: 512700770
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: BARMANA/-KĘ (17 zł/godz.), KELNERA/-KĘ (12 zł/godz.) z doświadczeniem. 533 226 109
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Firma Norweska zatrudni w Oslo, TYNKARZY, STOLARZY, MALARZY, MONTERÓW RUSZTOWAŃ, BLACHARZY ORAZ MŁODYCH DO PRZYUCZENIA W ZAWODZIE - TYNKARZ. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 1-3 tygodni. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
2020-02-20 14:04 Zadbaj o bezpieczeństwo prawne i podatkowe twojego biznesu 2020-02-20 13:52 Tatry z Adriatykiem 2020-02-20 12:58 23 lata temu zginął Maciej Rysula 1 2020-02-20 12:51 Poranne zderzenie w Jabłonce 2020-02-20 12:15 Po jednej stronie parking płatny, po drugiej darmowy. Znaki wprowadzają w błąd (WIDEO) 4 2020-02-20 11:21 Kontrolują czy kierowcy zapłacili za miejskie parkingi 5 2020-02-20 10:37 Bar na bulwarach 1 2020-02-20 09:53 Jak ostatki to na charytatywnym balu dla Danielka 2020-02-20 09:17 Było za ślisko - jechali za szybko na łuku drogi 2020-02-20 08:30 Tłusty czwartek. Nierówna walka tradycji z kaloriami 4 2020-02-20 07:00 Katarzyna, Wiktoria i Klara 1 2020-02-19 23:26 Odrobina świeżego śniegu 1 2020-02-19 21:28 Dzień Górala doczekał się jubileuszu. Marusynianki z kolejną premierą 2020-02-19 21:11 Autostopem przez Iran - kolejne spotkanie z cyklu „MOK na walizkach” 2020-02-19 20:32 Zakopane będzie miało dwa nowe miejskie autobusy 17 2020-02-19 19:37 Minister osiadł w Zdroju 2020-02-19 18:28 Koty w dobrych rękach 5 2020-02-19 17:38 Krokusy kontra miejski plan zagospodarowania (WIDEO) 4 2020-02-19 17:13 Droga przez Brzegi. Przecież tędy nie da się przejechać 20 2020-02-19 16:30 Śniegu coraz mniej, kumoterki odwołane 2 2020-02-19 15:23 Na stokach wciąż wielu narciarzy, tak jest teraz w Witowie 2020-02-19 14:36 Zakopiańczyk znalazł pod Gubałówką portfel. W środku było 7 tysięcy 11 2020-02-19 13:52 Ksiądz oskarżony o molestowanie dzieci stanął przed sądem w Nowym Targu 32 2020-02-19 13:30 Parafia ukarana grzywną za banery na płocie 4 2020-02-19 12:29 Śledztwo w sprawie największej afery korupcyjnej na Podhalu znowu przedłużone 1 2020-02-19 11:59 Pracowite dni policjantów na stokach 9 2020-02-19 11:38 Ślizgawica pod reglami 2020-02-19 10:28 Pochmurne Tatry o poranku. W najbliższych dniach trochę wiosny, trochę zimy (WIDEO) 2020-02-19 09:08 Kolizja na Stachówce - 2 osoby poszkodowane 2020-02-19 08:40 Artyści - oboiści 2020-02-19 08:00 Festiwal Biegów Alpejskich. Trwają zapisy 2020-02-19 07:20 Zderzenie aut dostawczych w Szaflarach 2020-02-19 00:30 Impreza jakiej jeszcze nie było! 2020-02-18 22:19 Wydawcy w kajakach (WIDEO) 2020-02-18 21:28 Przygarnij psa 2020-02-18 20:26 Nowa strona internetowa gminy 8 2020-02-18 19:23 Odsłonięta "Limba" 5 2020-02-18 19:23 Etyczny magistrat 8 2020-02-18 19:00 Kotelnica Skitour Challenge 2020. Ruszyły zapisy 2020-02-18 18:28 Kierowca bez prawka, pasażer na haju, a tu policja 2020-02-18 18:24 Ogólnopolski "Child Alert" odwołany. Poszukiwany 10-letni Ibrahim cały i zdrowy 2020-02-18 17:59 Takiego pejzażu na Podhalu już nie znajdziecie (WIDEO) 2020-02-18 17:35 Z przeszłości Miasta i Podhala 2020-02-18 16:48 Tłumy na pogrzebie ofiar tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2020-02-18 16:33 Bagaż do samolotu nadaj sam! 2020-02-18 15:44 Koncert karnawałowy w Teatrze Witkacego 2020-02-18 15:22 Jagna Marczułajtis - Walczak nawołuje: podpisujcie listy 20 2020-02-18 14:40 Policja poszukuje kobiety potrąconej przez samochód 2020-02-18 14:21 Zderzenie trzech aut na zakopiance 2020-02-18 13:20 Strażnicy graniczni z Zakopanego zatrzymali Słowaka poszukiwanego przez Interpol 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-02-16 14:06 1. A szlak cietrzewia (zwany szlakiem cićwirza przez Jurka "Iwaszko") spokojnie mu dorównuje! Wiecie,gdzie to? 2020-02-16 07:26 2. Turbacz to najpiękniejsze miejsce w Parku Gorczańskim dostępne prawie z każdej strony , polecam ???? 2020-02-09 22:32 3. Śliczne, kochane i bardzo wierne psy. Uwielbiam, polecam. Sama mam takiego Misia w domu 2020-01-28 18:04 4. W Małem Cichem, w Poroninie, to znaczy na Lichajówkach w Murzasichlu. ;) 2020-01-26 20:31 5. Kapitalne zdjęcia. Zwłaszcza te malowane obiektywem 2020-01-21 19:31 6. No, no, nie dziwota , że godajom, ze: to som jest MY i nazywo sie do NOS. Tak trzymać, piekno do cudu ta impreza , troche za mało tutok babć i dziadków... 2020-01-21 15:00 7. Świetny fotoreportaż... DZIĘKUJĘ! :-) 2020-01-17 21:00 8. W końcu coś w tej wsi się dzieje bo wcześniej to nic się nie działo może nie było wykwalifikowanych osób 2020-01-13 13:25 9. Napisz coś więcej na temat kościółka na Harendzie.Kiedy jest datowane powstanie tej niewielkiej świątyni, i jak się tam dostać 2020-01-07 10:33 10. Niesamowite wrażenia i bardzo dobre przesłanie z elementami karnawałowymi na polską nutę. Ciekawe kultywowanie tradycji i korzeni religijnych. Informatycznie mnie podobały się skonstruowane i przyozdobione szopki oraz kulturalna organizacja orszaku. Świetne odczucie mądrości i sensu wiary w Boga i dobro jakie on niesie - na chwałę Jezusa. Śliczny jest również w zakopanym drewniany kościółek z małym Jezuskiem koło Giewontu i Doliny Kościeliska.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Bojcorka

Pożegnania