Redakcja Tygodnika Podhalańskiego



Jerzy Jurecki – wydawca i jednocześnie dziennikarz śledczy Tygodnika Podhalańskiego. Niestrudzony bojownik z wszelkimi dyktaturami. Tropiąc wroga, dotarł nawet na Kubę. W 2012 roku został "Dziennikarzem Roku" w plebiscycie miesięcznika Press. Teraz pozostała mu już tylko Białoruś. Jak nie ma go w redakcji i nie pokazują w telewizji, pewne, że nurkuje w jakichś ciepłych wodach. Dla pracowników – przyłóż do rany, chyba że wieje…




Beata Zalot – sekretarz redakcji, choć nie lubi rządzić. Za to lubi mieć na każdy temat zdanie odmienne od prezesa Jureckiego i to jemu właśnie zawdzięcza ksywę „Pirania”. Penetruje okolice w poszukiwaniu ciekawych osobowości, które potem stają się bohaterami jej reportaży w TP i opowiadań. Kocha koty, snucie się po podhalańskich i spiskich zaułkach, egzotyczne wyprawy. Pisze wiersze i opowiadania. Maluje (www.pastele.pl). Nie rozstaje się z aparatem fotograficznym.




Apoloniusz Rajwa – nasza chodząca encyklopedia, jeśli chodzi o sprawy górskie. Ciągle aktywny przewodnik górski, taternik jaskiniowy, ratownik TOPR. Autor wielu przewodników. Uwielbia o górach pisać, bo jak zdradza, czuje się wtedy, jakby w nich był. Interesuje się też zjawiskami paranormalnymi. Przy specjalnych okazjach kolegom z redakcji przepowiada przyszłość – trafnie!




Jerzy Bobik – nasz minister finansów, czyli księgowy. Tytan pracy. Wzór wszelakich cnót. Chodzącą skromność. Jest codziennym czytelnikiem Pisma Świętego. Fascynuje go też topografia Tatr. Mieszka we wsi położonej najwyżej w Polsce.




Jolanta Flach. „Redakcyjna figlara” – jak ochrzcił ją jeden z kolegów. Pracowita jak mrówka. Strzeże przed kolegami swojego rewiru – Orawy. Gdy nie pisze tekstów, pisze ikony. Mistrzów ikonografii podgląda podczas wypraw do Grecji, Ukrainy czy Rumunii. Częściej, niż w Tatrach, można ją spotkać w Beskidzie Niskim albo w Bieszczadach.




Andrzej Larkowski – najgroźniejszy człowiek w redakcji. Redaktor techniczny. Jak nie pracuje przy komputerze, to przy komputerze gra. Czasem opuszcza swój wirtualny świat, by pokopać z oldboyami.




Małgosia Rybak – skrupulatnie poprawia błędy w tekstach dziennikarskich i wyłapuje nonsensy. Z zawodu filolog rosyjski, niespełniony leśnik. W lesie spędza każdą wolną chwilę, zawsze w towarzystwie sympatycznej Luny, szkockiej seterki. Gdy nie spaceruje, słucha muzyki klasycznej, najchętniej – jak zdradza – utworów na skrzypce. To najbardziej wyciszona osoba w naszej redakcji, pełna pozytywnych energii dla wszystkiego, co żyje. Aaa… mieszka w najpiękniejszym budynku w Zakopanem – w Domu pod Jedlami.




Józik Figura – Ten gość przy garach to taki fotomontaż, dziennikarska fikcja, zwykła ściema. Wszyscy wiedzą, że naszemu tygodnikowemu specjaliście od sportu i wyciskania łez (i to bez użycia cebuli) Józkowi Figurze przypala się nawet woda w czajniku. Chciał mieć chłop zdjęcia przy garach – niech ma. Włoskim daniem we własnym wykonaniu kolega Ziutek poczęstował nawet rodzinę. Dobrze poinformowane źródła donoszą, że obeszło się bez interwencji pogotowia ratunkowego.




Zosia Szwajnos – nasz grafik komputerowy. To od niej w dużej mierze zależy wygląd Tygodnika. Robi świetne zdjęcia, które często pojawiają się na łamach, a także portrety noworodków. Gdy tylko pogoda pozwala, dociera do redakcji na swojej maszynie – choperze kawasaki, która, jak podkreśla, jest trzecia miłością – po mężu i dzieciach. Dlatego niestraszne jej korki na zakopiance. Uwielbia też wyprawy w góry i rzeźbienie w drewnie.




Marek Kalinowski
– Sztuka kamuflażu przydaje się nie tylko na polowaniu. Nasz redakcyjny kolega Marek Kalinowski (ten z lewej) potrafi się perfekcyjnie zlać z otoczeniem, szczególnie jeśli na horyzoncie pojawi się któryś z opisywanych niedawno szwarccharakterów. Cięte pióro, błyskotliwe i ironiczne teksty. Swoje fantazje realizuje, redagując rubrykę „wyssane z oscypka”. Posiadacz jamnika Norka i foksterierki Heśki. Wielokrotnie dawał wyraz swojej miłości do szeroko pojętej przyrody, co nie przeszkadza mu jednocześnie uganiać się po lesie ze strzelbą. Z wykształcenia jest leśnikiem.




Paweł Pełka – redaktor naczelny. Kiedy wieje halny, zakłada jedną z wielu czapeczek, które kolekcjonuje. Ostatnio jest to najczęściej jarmułka przywieziona z Pragi. Zawsze na posterunku. Jego rewir to Zakopane. Tropi afery, czepia się burmistrzów. Jego „newsy” w Internecie prawie zawsze pojawiają się najszybciej. Pasjonuje się fotografią górską i śledzeniem kursu złotówki. Nie wyobraża sobie życia bez Tatr i dobrej książki. Jest też najbardziej spontanicznie reagującym kibicem w redakcji. Od przeszło 30 lat wiernie kibicuje Widzewowi Łódź.




Aneta Dusik – Być może wieści o Białej Damie na Niedzickim zamku wcale nie są takie znowu przesadzone. Wystarczy spytać, jaka zmora męczy po nocach pienińskich samorządowców. Szybko okaże się, że jest nią nasza przemiła koleżanka o buzi dziewczątka, redaktor Aneta Dusik alias Antenka.




Rafał Gratkowski – nasz ostatni dziennikarski nabytek. Krakus z IX piętra bloku w Nowej Hucie. Twierdzi, że widok Tatr z jego okien spowodował, że postanowił się trochę do tych gór przybliżyć. Gdy odchodzi od klawiatury, bierze w rękę piłę motorową. Potrafi w swoim przydomowym warsztacie stolarskim wyczarować sam meble, lubi też pracę w ogródku. Zawsze w dobrym humorze, a to być może wpływ ulubionych autorów – Haszka i Hrabala.




Agnieszka Nowelli – ta tajemnicza postać na jej plecach to Shiro Kamui – Smok Nieba, chłopiec z japońskiej mangi „X”. Agnieszkę fascynuje współczesna Japonia: tokijska architektura, różnorodność scen muzycznych, filmy ze studia Ghibli i szeroko pojęte kino japońskie, japońska estetyka… Długo by wymieniać. Wyjazd do tego kraju i zagubienie się na trochę w Tokio jest jej wielkim marzeniem. Pisze bajki dla dzieci, w których zaczytują się dorośli. W Tygodniku zajmuje się reklamą, pracuje w naszym biurze na Krupówkach.





Beata Momot – zawsze uśmiechnięta, to na nią pierwszą trafia każdy nasz redakcyjny gość. W TP zajmuje się reklamą i prowadzi sekretariat. Doba dla niej jest za krótka, lubi aktywnie spędzać czas. Można ją spotkać w górach, na nartach, na basenie i na tańcach arabskich.




Kasia Starczowska – najbardziej skuteczny człowiek w redakcji. Ksywa „Prezeska”. W redakcji zajmuje się reklamą i marketingiem. Po pracy najchętniej pływa, nurkuje, a najnowszą jej pasją jest nordic walking, czyli chodzenie z kijkami. Można ją spotkać na trasie Gronków – Leśnica.




Mira Borowicz – ksywa „Wiktoria”. W redakcji zajmuje się korektą. Uczy też języka polskiego i historii w zakopiańskim gimnazjum. Swoim uśmiechem rozmiękcza redakcyjne męskie serca. Czasem zaskakuje nas w kuchni. Do szpinaku – ostatniej jej fascynacji – potrafi przekonać najbardziej zatwardziałych przeciwników tego warzywa.




Bartek Jurecki – nasza fotograficzna duma. Nie ma miejsca, do którego by się nie wcisnął z aparatem. Jest absolwentem Krakowskiej Szkoły Artystycznej i Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, gdzie uzyskał tytuł Magistra Fotografii. Na zdjęciu fotografuje slumsy w Kapsztadzie. Jego fotografie można na łamach TP oglądać od kilku lat. Co już potrafi, można sprawdzić odwiedzając jego stronę – www.jurecki.com. Interesuje się sportem. Bywa, że kręcą się koło niego ładne dziewczyny.




Zuza Czajka – kieruje nowotarskim biurem ogłoszeń. Góralka z Dursztyna. Choć pracuje od niedawna, rządzi nowotarską załogą TP i dokarmia ciastkami upieczonymi przez mamę. Uwielbia potańcówki, namiętnie chodzi po weselach, w tym roku w planie ma udział w trzynastu.

Reklama
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    Sprzedam MASZYNĘ DO PRODUKCJI WEŁNY DRZEWNEJ/WEŁNIANKI. Więcej informacji pod tel. 668924812
  • KUPNO
    Kupię GÓRALSKI KREDENS I INNE MEBLE ZROBIONE Z DREWNA LIMBY - 601 39 34 06
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku - DWA OBIEKTY -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM W GLICZAROWIE GÓRNYM -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy PANIĄ DO SPRZĄTANIA POKOI I POMOCY W KUCHNI - dobre warunki, możliwe zamieszkanie. Zakopane. Tel. 182066836
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MAZDA 5, serwisowane, zadbane, garażowane, r. 2008, diesel, stan bdb, oryginalna nawigacja z dotykowym ekranem, 2 komplety felg aluminiowych z oponami lato/zima, full opcja, 16.000 ZŁ -
    Tel.: 888 223 761.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI W NOWYM TARGU zatrudni na etat -
    Tel.: 696 01 22 00
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
Dołącz do nas
2020-03-30 21:45 Na razie zimowo, ale w przyszłym tygodniu niemal letnie temperatury? 2020-03-30 21:00 Zapraszamy na spacer po redakcji Tygodnika Podhalańskiego (WIDEO) 2020-03-30 20:30 Burmistrz do przedsiębiorców: pomożemy 2020-03-30 20:15 W Polsce 9 ofiar śmiertelnych, 193 nowe zakażenia. W Małopolsce 24 zarażonych 2 2020-03-30 20:00 Ważne ogłoszenia spółki Sewik w sprawie wyłączeń w dostawie wody 2020-03-30 20:00 Wspieramy lokalny biznes. Kupujmy w naszych sklepach 6 2020-03-30 19:30 Pożar bacówki w Szlachtowej (aktualizacja) 2020-03-30 19:00 Zakładać maseczkę, czy nie ma sensu? A rękawiczki? 5 2020-03-30 18:35 To są Wasze ulubione miejsca w Tatrach. Kto wygrał SONDA 13 2020-03-30 18:30 Wystawa i dotacja pod znakiem zapytania 2020-03-30 18:00 Do firmy Sewik - Przemyślcie Państwo, czy wieszanie ogłoszeń na słupie ma dziś sens? 1 2020-03-30 17:30 W Rynku spory ruch 2 2020-03-30 16:00 Na ratunek firmie: urlop albo pożegnanie z pracą? 11 2020-03-30 15:45 Andrzej Gędłek walczy w Chicago z koronawirusem 2 2020-03-30 15:30 List otwarty posłanki do samorządów w sprawie majowych wyborów 15 2020-03-30 15:00 Jest, przyleciał 2020-03-30 14:30 Pandemiczni turyści zostali zawróceni 17 2020-03-30 14:28 Uwaga przycisk wyłączony - więc nie przyciskaj! 1 2020-03-30 14:00 Las reklam w mieście nie ginie - choć już się nie rozrasta 2 2020-03-30 13:35 Maseczki z automatu 2020-03-30 13:30 O pogromcach zarazy 2020-03-30 12:45 Zmarł Władysław Koszarek 2020-03-30 12:30 Poseł Edward Siarka już w domu 8 2020-03-30 12:15 Radni obradują zdalnie 2020-03-30 12:00 Tragedia w Podwilku 2020-03-30 11:30 Musimy przetrwać 8 2020-03-30 10:49 Pożar w Ratułowie (WIDEO) 2020-03-30 10:15 Zima wróciła na Podhale (WIDEO) 2020-03-30 10:00 Wirtualna szarlotka 2 2020-03-30 09:39 W Tatrach Słowackich zginął ratownik górski (WIDEO) 3 2020-03-30 09:35 Próbny egzamin ósmoklasisty online 5 2020-03-30 09:00 Stragany zamknięte, więc mała architektura pod skocznią aż razi w oczy 4 2020-03-30 08:00 Towar deficytowy 4 2020-03-29 22:00 To nie World Trade Center 2 1 2020-03-29 21:14 Krościenko będzie się zmieniać 5 2020-03-29 20:45 Petycje gonią antypetycje 1 2020-03-29 20:31 Pierwszy przypadek koronawirusa w gminie Kamienica 3 2020-03-29 20:14 Najnowsze dane. 91 nowych zakażeń, 5 w Małopolsce. W szpitalu w Myślenicach zmarł 89-letni mężczyzna 2 2020-03-29 19:58 Księża jechali z monstrancją i błogosławili mieszkańców 29 2020-03-29 19:23 Pomóżmy odnaleźć Batmana 4 2020-03-29 19:15 Przejażdżka po Szczawnicy. Opustoszałe ulice (WIDEO) 2 2020-03-29 19:00 Koronawirus blisko Tatr 7 2020-03-29 18:15 Zakopianka widmo 6 2020-03-29 17:29 Nie będzie apartamentów na kwarantannę 5 2020-03-29 16:35 Strażacy ostrzegają przed koronawirusem 2020-03-29 15:45 Kolejne osoby z dodatnim wynikiem testu 2020-03-29 15:01 Ostatnie pożegnanie księdza Andrzeja Fryźlewicza 2020-03-29 13:59 Komu zgubił się pies? 2020-03-29 13:30 Nadciąga ochłodzenie. W nocy spadnie śnieg 2020-03-29 12:01 Strażacy z gminy Poronin rozwozili żywność do najbardziej potrzebujących osób
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-03-30 23:28 1. Szanowna Pani Ewo, "Noszenie masek przez ludzi zdrowych jest bezzasadne." - niestety nie jesteśmy w stanie stwierdzić tego czy jesteśmy zdrowi, czy nie. Okres inkubacji wirusa i również czas w którym już siejemy go dalej, to w przybliżeniu 2 tygodnie. Możemy czuć się wspaniale, ale mimo to zarażać. Więc apeluję o pomyślunek i rozsądek. Im więcej osób będzie nosić maseczki w zamkniętych miejscach publicznych, tym mniejszy będzie przyrost ilości osób zarażonych. 2020-03-30 22:50 2. Do nick ff Bajzel w oświacie trwa od 30 lat. Każda ekipa zmieniała , reformowała. każda robila głupoty. Obecnie rządzący oprócz głupot w oświacie to jeszcze uprawiają propagande jak za komuny Dziwię się tez nauczycielom że dają sobą pomiatać ( każdej władzy ) 2020-03-30 22:49 3. Co wy macie z tymi rękawiczkami sklepach? 99,9% zakłada rękawiczki bo inni założyli. Czy ktoś wogóle wie w którym momencie i jak należy je zdjąć? Wchodzimy do sklepu w rękawiczkach, pakujemy do wózka towary już "obmacane", idziemy do kasy, wyciągamy portfel, płacimy, wychodzimy ze sklepu, dochodzimy do auta, otwieramy z pilota (zakładam), zakupy wkładamy do bagażnika, wsiadamy do auta... i co? Dalej macie te rękawiczki na łapach? Bo jeśli tak, to wszystko co mieliście na rękawiczkach, zostało na portfelu, pilocie, zakupach, torbach, klamkach itd.. Jeśli wsiadając nie mieliście rękawiczek na rękach to na jakim etapie je ściągnęliście? Dalej dotykacie wszystkiego czego wcześniej w rękawiczkach, tyle że gołymi rękami. Zakupy z bagażnika też wyciągacie w rękawiczkach i tak samo je wypakowujecie w domu? Każde opakowanie otwieracie w rękawiczkach? Radzę zaopatrzyć się w płyn dezynfekujący, lub zrobić samemu z flaszki spirytusu (przepisy w necie) i na każdym etapie zakupów (i nie tylko) zdezynfekować ręce. Uważam że dopiero to będzie miało sens jako zabezpieczenie rąk. Płyn dezynfekujący rozlać do małych buteleczek i zawsze jedną mieć przy sobie. 100% zabezpieczenia nie istnieje, ale jak już się zabezpieczać to z głową. 2020-03-30 22:48 4. Jechałam dziś niestety musiałam mieszkam nie daleko i tyle aut na obcych blachach jechało że masakra w tygodniu jeżdżą bo wiedzą że ich nikt nie zawróci taka prawda. 2020-03-30 22:20 5. @hotelarz, zawsze możesz zmienić prace, wziąć kredyt, wyjechać... W końcu emigracja to nie dramat, to jest jakaś szansa... skoro tak Ci nie idzie w tym biznesie... 2020-03-30 22:15 6. Szanowna Redakcjo Noszenie masek przez ludzi zdrowych jest bezzasadne. Maseczka chirurgiczna jest maska wydechowa....chroni przed osoba chora otoczenie...chronilaby noszona w sezonie grypy. COVID-19 nie jest jednostka chorobowa charakteryzujaca sie katarem....tu zgodnie z definicja GIS objawami sa kaszel dusznosc goraczka....Rękawiczki.....stwierdzono iż drobnoustroje znacznie łatwiej przylegają do gumy lateksu i wszelkich tworzyw sztucznych niż do rąk....dotykanie brudnymi/skontaminowanymi drobnoustrojami rekawiczkami wszystkiego wokol A później pakowanie ich do torebki czy kieszeni...mało bezpieczne. Na stronach GIS świetne rekomendacje gdzie jak się zachować....przestać panikowac zbiorowo....słuchać komunikatów czytać że zrozumieniem zalecenia przygotowane przez jednostki merytoryczne i specjalstow....polecam strone GIS www gis.gov.pl Wystarczy unikać tłumów zachować 2 metry odległości nie dotykać się brudnymi rękami do oczu nosa i ust. Ograniczyć maksymalnie kontakty społeczne. 2020-03-30 22:15 7. Obecne każda złotówka jest ważna, nie ma szans bym robił zakupy w naszych lokalnych sklepikach to rozrzutność na która nas obecnie nie stać. Wiec trudno, padną to padną. 2020-03-30 22:09 8. Polecam wszystkim komentującym ekonomistom poprowadzić przez chwilę hotel. Pogadamy jak to jest z tymi rekordowymi zyskami.... Chyba nikt z Was nie ma pojęcia o skali kosztów w tym biznesie... 2020-03-30 22:07 9. JA MIĘSO I WĘDLINY KUPUJE W HURTOWNI NA SZYMONACH JEST ZDECYDOWANIE TANIEJ NIŻ W SKLEPIE A NA DODATEK NIE MA TAKICH TŁUMÓW 2020-03-30 22:04 10. Mimo, że nie przepadam za pisowską postkomuną, to apel posłanki trąci na kilometr fałszywa troską. Myślę, że władze samorządowe wszelkiego szczebla doskonale zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i ryzyka związanego z organizacją wyborów, więc nie potrzebują tego typu rad.
2020-03-22 11:49 1. Takie pustki to były w 1981r zaraz po ogłoszeniu stanu wojennego 2020-03-21 18:06 2. I tak do świąt, istna bryndza dla straganiarzy i właścicieli kwater... A może i przez święta wszyscy będą siedzieć na 4 literach lub jajkach niepoświęconych w chałupach. Co wtedy? Nie wytrzymamy ? A może do wyborów? Może nie przetrwamy pandemii, wszystko możliwe. Przyroda zrobi z nami porządek. Kto to przewidzi. Cieszmy się jeszcze życiem . Dobrze , że 2 mld poszło na TVP, to i świętowanie w Kościołach nam TVP zastąpi. Internet zakupy, na tace przestaniecie dawać... I na co będziecie narzekać? Tylko na tego małego koronawirusa. A ja olewam jego i chodzę na działkę. Rewela, roboty w kit, powietrze, wiosna się budzi, sama radość. I Wam to samo radzę. 2020-03-20 15:30 3. Myślę, że sporo osób może teraz zapragnąć te puste Krupówki zobaczyć. 2020-03-19 18:27 4. Straganiarze widać niewzruszeni 2020-03-18 22:45 5. tylko i wyłącznie to nas może uratować...siedzieć w domu 2020-03-17 13:27 6. Kpina. Ale w końcu całą tą chińszczyznę na tych kramikach trzeba opchnąć... Szkoda gadać. 2020-03-15 17:33 7. Bardzo dobrze że ludzie siedzą w domu. 2020-03-15 12:07 8. Te śmierdzące sery powinno się zutylizować bo inaczej zamrożą i póżniej sprzedadzą....Podejrzewam że już były odmrażane !!! Jak można to kupować?!?! 2020-03-14 16:17 9. Biatlon nie duatlon 2020-03-09 19:31 10. Od kiedy produkty przetwarzane ręcznie można przygotowywać w pomalowanych pazurach? Chyba że jest nowy rodzaj oscypka - oscypek z tipsem.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Album TP

Bojcorka

Pożegnania